E
Ewelinka_
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2008
- Odpowiedzi
- 40
Miała miejsce następująca sytuacja: Alarm bombowy, ewakuacja całej okolicy. Czy funkcjonariusze ogradzający teren mają obowiązek udzielenia informacji mieszkańcom terenu zagrożonego wybuchem?
Miała miejsce niemiła sytuacja - kilka godzin plątałam się po mieście dzwoniąc po znajomych, prosząc o znalezienie informacji co się dzieje, czy powinnam martwić się o mieszkanie itd. Funkcjonariusze kpiącym, aroganckim tonem zbywali pytających. Padały stwierdzenia o głupich pytaniach itd. Czy mają prawo ignorowania osób, które martwią się o swój dobytek? Czy można wystosować w takiej sytuacji skargę? Na co powoływać się w przyszłości w takiej sytuacji? (oby nigdy więcej!)
Z góry dziękuję za informację.. bardzo zdenerwowała mnie sama sytuacja, a stosunek policjantów/straży miejskiej do zdenerwowanych osób niestety pozostawiała wiele do życzenia.
Miała miejsce niemiła sytuacja - kilka godzin plątałam się po mieście dzwoniąc po znajomych, prosząc o znalezienie informacji co się dzieje, czy powinnam martwić się o mieszkanie itd. Funkcjonariusze kpiącym, aroganckim tonem zbywali pytających. Padały stwierdzenia o głupich pytaniach itd. Czy mają prawo ignorowania osób, które martwią się o swój dobytek? Czy można wystosować w takiej sytuacji skargę? Na co powoływać się w przyszłości w takiej sytuacji? (oby nigdy więcej!)
Z góry dziękuję za informację.. bardzo zdenerwowała mnie sama sytuacja, a stosunek policjantów/straży miejskiej do zdenerwowanych osób niestety pozostawiała wiele do życzenia.