V
Ven00
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2010
- Odpowiedzi
- 2
Witam. Chciałbym poradzić się kogoś, kto miał już styczność z tym tematem.
Otóż.. Moja córka od września 2009 roku nie uczęszcza do szkoły (nie jest nawet w żadnej zapisana, bo z poprzedniej Ją wydalili). Ma nadzór kuratora, który przyznano jej przez niechodzenie do szkoły.
Ostatnio przyszedł list, że Moja córka zostanie wysłana w ciągu 14 dni do szpitala psychiatrycznego oddalonego o 200km od miejsca zamieszkania.
Kurator dzwoniąc zaznaczyła, że nie możemy z żoną odwoływać się do Sądu, bo jest to już postanowione i niczego nie da się zmienić. Gdy żona stwierdziła, że po ukończeniu przez córkę 18 roku życia (w listopadzie tego roku) Sąd wreszcie da Nam spokój, Pani kurator oznajmiła, że to nic nie zmieni. Bo właśnie wtedy zajmą się ukończeniem przez córkę gimnazjum (Jest nadal w 2 klasie. Dowiadywałem się, że ukończenie gimnazjum jest obowiązkowe, ale po 18 roku życia podobno nie ma obowiązku szkolnego?).
Jestem całkiem "zielony" w tych sprawach, a chciałbym pomóc jakoś córce, aby nie została zamknięta w szpitalu.
Czy Sąd może po 18 roku życia zmusić córkę do obowiązku szkolnego?
I czy nie możemy razem z żoną odwoływać się do Sądu o nieposyłanie córki do Szpitala Psychiatrycznego?
Córka chodziła do psychiatry, który miał wydać oświadczenie Sędziemu, co do stanu jej zdrowia psychicznego.
Psychiatra oświadczył, że niechodzenie do szkoły MOŻE być na tle psychicznym i nerwowym, lecz nie może tego stwierdzić po kilku wizytach.
Na tej podstawie Sędzia postanowił wysłać córkę do szpitala. Czy miał prawo?
Bardzo prosiłbym o odpowiedź. Córka miała być wysłana już 2 tygodnie temu (12 marca w piątek), lecz wieści nadal brak. Gdy dzwonimy do Pani kurator odpowiada, że mamy czekać. Ale ile można?
Pozdrawiam.
Otóż.. Moja córka od września 2009 roku nie uczęszcza do szkoły (nie jest nawet w żadnej zapisana, bo z poprzedniej Ją wydalili). Ma nadzór kuratora, który przyznano jej przez niechodzenie do szkoły.
Ostatnio przyszedł list, że Moja córka zostanie wysłana w ciągu 14 dni do szpitala psychiatrycznego oddalonego o 200km od miejsca zamieszkania.
Kurator dzwoniąc zaznaczyła, że nie możemy z żoną odwoływać się do Sądu, bo jest to już postanowione i niczego nie da się zmienić. Gdy żona stwierdziła, że po ukończeniu przez córkę 18 roku życia (w listopadzie tego roku) Sąd wreszcie da Nam spokój, Pani kurator oznajmiła, że to nic nie zmieni. Bo właśnie wtedy zajmą się ukończeniem przez córkę gimnazjum (Jest nadal w 2 klasie. Dowiadywałem się, że ukończenie gimnazjum jest obowiązkowe, ale po 18 roku życia podobno nie ma obowiązku szkolnego?).
Jestem całkiem "zielony" w tych sprawach, a chciałbym pomóc jakoś córce, aby nie została zamknięta w szpitalu.
Czy Sąd może po 18 roku życia zmusić córkę do obowiązku szkolnego?
I czy nie możemy razem z żoną odwoływać się do Sądu o nieposyłanie córki do Szpitala Psychiatrycznego?
Córka chodziła do psychiatry, który miał wydać oświadczenie Sędziemu, co do stanu jej zdrowia psychicznego.
Psychiatra oświadczył, że niechodzenie do szkoły MOŻE być na tle psychicznym i nerwowym, lecz nie może tego stwierdzić po kilku wizytach.
Na tej podstawie Sędzia postanowił wysłać córkę do szpitala. Czy miał prawo?
Bardzo prosiłbym o odpowiedź. Córka miała być wysłana już 2 tygodnie temu (12 marca w piątek), lecz wieści nadal brak. Gdy dzwonimy do Pani kurator odpowiada, że mamy czekać. Ale ile można?
Pozdrawiam.