Obowiązek zdania listy obecności na stażu

  • Autor wątku Autor wątku Mefisto1235
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mefisto1235

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2014
Odpowiedzi
8
Witam,
Zgodnie z 1160 rozporządzeniem MPiPS z dnia 20 sierpnia 2009, par. 1.1 pkt 10, pracodawca(organizator) stażu jest zobowiązany dostarczyć moją listę obecności za każdy miesiąc do UP (starosty).
Na "Oświadczeniu bezrobotnego skierowanego do odbycia stażu", który podpisałem widnieje zaznaczony tłustym drukiem zapis: zobowiązuję się do comiesięcznego zgłaszania się do UP (...) w celu dostarczenia oryginału listy obecności...(...)
W związku z powyższym mam pytanie:
Czy mogę dostarczyć tę listę w innej formie, np. listem poleconym?
Uzasadnienie
Comiesięczne składanie listy jest nie zgoła wyzwaniem. Tworzące się kolejki osób sfrustrowanych i zmęczonych, wynikające kłótnie i przepychanki, brak organizacji UP co do przyjmowania tych osób skutecznie odstręczają mnie od wizyt w UP. Pojawia się również kwestia samych pracowników UP, którym serdecznie współczuję tego stresu. Pracownicy się skarżą i proszą o interwencję do naczelnika.
Przecież organizator mógłby wysłać ze swojego komputera skaner listy obecności do UP. Jest to niezbity dowód obecności stażysty. Oryginał listy mógłby zostać wysłany listownie. Pozwoliłoby to uniknąć;
1. Straty czasu 1/2 dnia na załatwienie tej sprawy,
2. Uniknąć osobistego kontaktu z urzędnikami UP, którzy mogliby poświęcić ten czas na inne zadania.
3. A przede wszystkim uniknąć awantur i kłótni w kolejce :mad:, ponieważ UP nie przewidział numerków w tej kwestii.
Chciałbym wystosować pismo w tej sprawie do naczelnika UP i nie narazić się na gromy w związku z brakiem zasadności, co do przepisów.
Która z tych zapisów jest nadrzędny: rozporządzenie czy zawarte zobowiązanie w Oświadczeniu?
Dziękuję za odpowiedź.
 
Obowiązuje oświadczenie - widocznie taki zapis zawarty jest w regulaminie zatwierdzonym przez Starostę.
 
Minister reguluje, a urzędnik psuje...:rolleyes:
Dziękuję za odpowiedź.
 
Mefisto1235 napisał:
Chciałbym wystosować pismo w tej sprawie do naczelnika UP i nie narazić się na gromy w związku z brakiem zasadności, co do przepisów.
Która z tych zapisów jest nadrzędny: rozporządzenie czy zawarte zobowiązanie w Oświadczeniu?
Jest to bardzo dobry pomysł. Wewnętrzne regulacje czy zapisy nie powinny modyfikować obowiązującego prawa. Zgodnie z § 6. 1. Rozporządzenia MPiPS w sprawie szczegółowych warunków odbywania stażu przez bezrobotnych "Organizator stażu dostarcza staroście w terminie 5 dni po zakończeniu każdego miesiąca stażu listę obecności podpisywaną przez bezrobotnego."
Moim zdaniem twój PUP zobowiązując stażystę do comiesięcznych wizyt z listą obecności poszedł o krok za daleko.
 
Ostatnia edycja:
Ale rozporządzenie nic nie mówi o tym, jak ma być dostarczona ta lista obecności. Dlatego uważam, że leży to w kompetencji starosty. Skarga do starosty na ustalenia starosty mija się z celem. :)
 
Rzeczywiście don Kichotem nie jestem.
Choć cenię wypowiedź naszego przedmówcy.
 
Być może do końca Twojego stażu to się nie zmieni... raczej na pewno. Ale może dzięki temu Starosta/Dyrektor PUP zauważy trudności jakie ta zasada przysparza i stażystom i pracownikom, a która i tak niczemu nie służy. Może czas ją zmienić.
A przecież urząd jest dla ludzi, prawda? ;)
 
Inną sprawą jest nadgorliwość i błędna interpretacja przepisów przez niektórych urzędników PUP. Mam z tym do czynienia bardzo często, a Kosssz
Kobieta.gif
prawie codziennie. :)
 
Dziękuje Wam obojgu za zainteresowanie tematem. Kosssz pisze, że dzięki temu być może to się zmieni...rozumiem, że to zachęta, aby pisać? Pozostały mi jeszcze 4 takie wizyty, a więc... :-)
 
Jak najbardziej. Choć nie wierzę, żeby uległo to zmianie przez te 4 miesiące. Te comiesięczne wizyty rozumiem, że nie mają na celu przy okazji zapoznania bezrobotnego z aktualnymi ofertami pracy? Natomiast dostarczenie listy obecności leży po stronie organizatora stażu i czy zrobi to sam czy oddeleguje kogoś w jego imieniu (w praktyce jest to sam stażysta), to już jego sprawa.
Na pewno PUP nie powinien wymuszać na stażystach wyręczania organizatora.
 
Nie nie mają tego celu. Jest to wyłącznie złożenie dowodu obecności, na bazie której są wypłacane środki za staż. A tam, gdzie chodzi o pieniądze, są nerwy.
Będę pisał! i przekażę na tej stronie, jaki będzie rezultat :-)
 
Powrót
Góra