T
Taalkkaa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2018
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Jestem gospodarzem 4 klasy weterynarii (technikum).
Wczoraj (tj.19.11) poinformowano nas, że w każdy poniedziałek i piątek musimy jeździć na drugi koniec miasta na zajęcia dodatkowe z jeżdżenia ciągnikiem od godziny 14-16. Już nie wspomnę o tym, że informacje dostaliśmy w poniedziałek 19.11, a zajęcia powinny się zacząć od 16.11. Nikt z nas nic nie podpisywał, nie zgłaszaliśmy się jako chętni do takich zajęć i nie chcemy brać w nich udziału- mamy teraz ważniejsze sprawy jak przygotowanie się do matury i egzaminu zawodowego. Dyrekcja nie poinformowała nas o tym wcześniej, a większość z nas już pracuje i nie mieszka z rodzicami (więc nie możemy rzucić pracy dla zajęć z ciągnika). Na pytanie czy są to zajęcia obowiązkowe usłyszeliśmy, że tak. Nikt z nas nie pojawił się na zajęciach 19.11, a dziś nasz wychowawca dostał maila od dyrektorki z informacją, że nikt z nas się nie pojawił i nasze zachowanie jest lekceważące.
Pytanie brzmi- czy mogą być to zajęcia obowiązkowe? I co można zrobić w takiej sytuacji? Nie są wpisane do dziennika, nie wiem czy będzie sprawdzana obecność. Godzin lekcyjnych tygodniowo mamy 31.
Pozdrawiam
Jestem gospodarzem 4 klasy weterynarii (technikum).
Wczoraj (tj.19.11) poinformowano nas, że w każdy poniedziałek i piątek musimy jeździć na drugi koniec miasta na zajęcia dodatkowe z jeżdżenia ciągnikiem od godziny 14-16. Już nie wspomnę o tym, że informacje dostaliśmy w poniedziałek 19.11, a zajęcia powinny się zacząć od 16.11. Nikt z nas nic nie podpisywał, nie zgłaszaliśmy się jako chętni do takich zajęć i nie chcemy brać w nich udziału- mamy teraz ważniejsze sprawy jak przygotowanie się do matury i egzaminu zawodowego. Dyrekcja nie poinformowała nas o tym wcześniej, a większość z nas już pracuje i nie mieszka z rodzicami (więc nie możemy rzucić pracy dla zajęć z ciągnika). Na pytanie czy są to zajęcia obowiązkowe usłyszeliśmy, że tak. Nikt z nas nie pojawił się na zajęciach 19.11, a dziś nasz wychowawca dostał maila od dyrektorki z informacją, że nikt z nas się nie pojawił i nasze zachowanie jest lekceważące.
Pytanie brzmi- czy mogą być to zajęcia obowiązkowe? I co można zrobić w takiej sytuacji? Nie są wpisane do dziennika, nie wiem czy będzie sprawdzana obecność. Godzin lekcyjnych tygodniowo mamy 31.
Pozdrawiam