M
mysza569
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2014
- Odpowiedzi
- 2
Witam. Zostałam obrażona przez kontrahenta (sprzedawcę) z allegro poprzez e-maile. Chodziło o wpłatę za zakupiony przedmiot. Pani twierdziła, że dokonałam wpłaty 3 tygodnie od zakupu, co jest kompletą bzdurą, gdyż jest to udokumentowane po zalogowaniu się w systemie PayU. Jest tam dokładna data i godzina przelewu (zaraz po zakończeniu licytacji). Zostałam nazwana "kłamcą". Pani również kazała poszukać mi dobrego lekarza. Straszyła również iż zadarłam z niewłaściwą osobą bo niby brat męża tej Pani jest prokuratorem. Pisałam w tej sprawie do allegro. Odpowiedzieli, że nie mają możliwości zweryfikowania faktycznego przebiegu sytuacji...(według mnie wątpliwa sprawa). Czy było to obrażenie/zniesławienie bądź zastraszenie? Czy mogę się ubiegać o jakieś odszkodowanie/zadośćuczynienie? Jeśli tak, to w jaki sposób? Bardzo proszę o w miarę szybką odpowiedź.