B
bananmelon
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2016
- Odpowiedzi
- 2
Witam wszystkich.
Przeszedłem z moją uczelnią przez sprawę w Sądzie Administracyjnym, chodziło o rekrutację. Sprawę wygrałem, lecz w wyniku wyjątkowej niechęci Rektora do mojej osoby straciłem dwa lata edukacji. Obecnie studiuję na I roku II stopnia.
Kilka miesięcy temu odbyło się głosowanie na nowego rektora. Ja zgłosiłem się do wyborów na elektora, zostałem przez studentów wybrany. Jednak w jednym z postów reklamujących moją kandydaturę napisałem między innymi następujące zdanie:
"poziom chamstwa z jakim się spotkałem, ilość łamanych przepisów oraz bulwersująca bezczelność obecnego rektora Akademii sprawia, że czuję ogromną potrzebę przyczynić się do obalenia jego rządów i przynajmniej symbolicznie kopnąć go tam gdzie trzeba." Oprócz tego był plakat z jego przekreśloną twarzą. Rektor przegrał wybory, przynajmniej tyle...
Otrzymałem pismo o rozpoczęciu postępowania wyjaśniającego przez rzecznika dyscyplinarnego do spraw studenckich (na polecenie rektora). Idę w środę na spotkanie, nie miałem czasu (długi weekend) załatwić sobie pomocy prawnej, która mogłaby mi się przydać podczas spotkania - powiedzcie mi, na co mogę być przygotowany?
Dowiedziałem się, że rektor uznał post za obraźliwy.
Pomóżcie proszę, jak argumentować, co warto przeczytać, co w najgorszym wypadku może się wydarzyć?
Przeszedłem z moją uczelnią przez sprawę w Sądzie Administracyjnym, chodziło o rekrutację. Sprawę wygrałem, lecz w wyniku wyjątkowej niechęci Rektora do mojej osoby straciłem dwa lata edukacji. Obecnie studiuję na I roku II stopnia.
Kilka miesięcy temu odbyło się głosowanie na nowego rektora. Ja zgłosiłem się do wyborów na elektora, zostałem przez studentów wybrany. Jednak w jednym z postów reklamujących moją kandydaturę napisałem między innymi następujące zdanie:
"poziom chamstwa z jakim się spotkałem, ilość łamanych przepisów oraz bulwersująca bezczelność obecnego rektora Akademii sprawia, że czuję ogromną potrzebę przyczynić się do obalenia jego rządów i przynajmniej symbolicznie kopnąć go tam gdzie trzeba." Oprócz tego był plakat z jego przekreśloną twarzą. Rektor przegrał wybory, przynajmniej tyle...
Otrzymałem pismo o rozpoczęciu postępowania wyjaśniającego przez rzecznika dyscyplinarnego do spraw studenckich (na polecenie rektora). Idę w środę na spotkanie, nie miałem czasu (długi weekend) załatwić sobie pomocy prawnej, która mogłaby mi się przydać podczas spotkania - powiedzcie mi, na co mogę być przygotowany?
Dowiedziałem się, że rektor uznał post za obraźliwy.
Pomóżcie proszę, jak argumentować, co warto przeczytać, co w najgorszym wypadku może się wydarzyć?