Obraziłem Rektora na facebooku - dyscyplinarne postępowanie wyjaśniające

  • Autor wątku Autor wątku bananmelon
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bananmelon

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2016
Odpowiedzi
2
Witam wszystkich.

Przeszedłem z moją uczelnią przez sprawę w Sądzie Administracyjnym, chodziło o rekrutację. Sprawę wygrałem, lecz w wyniku wyjątkowej niechęci Rektora do mojej osoby straciłem dwa lata edukacji. Obecnie studiuję na I roku II stopnia.

Kilka miesięcy temu odbyło się głosowanie na nowego rektora. Ja zgłosiłem się do wyborów na elektora, zostałem przez studentów wybrany. Jednak w jednym z postów reklamujących moją kandydaturę napisałem między innymi następujące zdanie:

"poziom chamstwa z jakim się spotkałem, ilość łamanych przepisów oraz bulwersująca bezczelność obecnego rektora Akademii sprawia, że czuję ogromną potrzebę przyczynić się do obalenia jego rządów i przynajmniej symbolicznie kopnąć go tam gdzie trzeba." Oprócz tego był plakat z jego przekreśloną twarzą. Rektor przegrał wybory, przynajmniej tyle...

Otrzymałem pismo o rozpoczęciu postępowania wyjaśniającego przez rzecznika dyscyplinarnego do spraw studenckich (na polecenie rektora). Idę w środę na spotkanie, nie miałem czasu (długi weekend) załatwić sobie pomocy prawnej, która mogłaby mi się przydać podczas spotkania - powiedzcie mi, na co mogę być przygotowany?

Dowiedziałem się, że rektor uznał post za obraźliwy.

Pomóżcie proszę, jak argumentować, co warto przeczytać, co w najgorszym wypadku może się wydarzyć?
 
bananmelon napisał:
"poziom chamstwa z jakim się spotkałem, ilość łamanych przepisów oraz bulwersująca bezczelność obecnego rektora Akademii sprawia, że czuję ogromną potrzebę przyczynić się do obalenia jego rządów i przynajmniej symbolicznie kopnąć go tam gdzie trzeba."

Pomóżcie proszę, jak argumentować, co warto przeczytać, co w najgorszym wypadku może się wydarzyć?

A posiadasz na to dowody czy po prostu sa to pomowienia?
 
bananmelon napisał:
co w najgorszym wypadku może się wydarzyć?

Z pewnością będzie sprawa (rozprawa) w wyniku której otrzymasz jakąs 'karę' może to być upomnienie/ nagana, możesz być zawieszony w prawach studenta na jakiś czas,
W najgorszym wypadku możesz zostać wyrzucony ze studiów.

Rektor jeśli będze chciał się "zemścić" to może na tej podstawie Cię pozwać cywilnie o naruszenie dóbr osobistych, np argumentując, że na skutek tego postu został naruszony jego autorytet i że zostało to negatywnie odbite na wyniku wyborów (zmalały przez to jego szanse na druga kadencje)

Polecam poczytać:
https://www.psrp.org.pl/6587/student-w-internecie-czyli-konsekwencje-naduzywania-wolnosci-slowa/
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra