J
johnykalesony
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2008
- Odpowiedzi
- 1
Witam wszystkich !
Mam taki problem:
Zrobiłem coś .. , ale leczę się psychiatrycznie i byłem przesłuchiwany przez biegłych psychiatrów.
Najpierw przesłuchała mnie jedna biegła, a potem druga, żeby miały pewność co do diagnozy ( czy jestem chory psychicznie i byłem niepoczytalny w tym momencie itd. )
I tutaj pojawia się problem. Najpierw po 1 przesłuchaniu przez pierwszą biegłą - była ona pewna co do 1 ( niepoczytalny w momencie zajścia ) .. ale przy 2 przesłuchaniu przyniosłem dokumenty od lekarzy i wyszło, że wszyscy stawiają trochę inne diagnozy.. nie są pewni tej ostatecznej..
Lekarki powiedziały, że dostanę wezwanie na obserwację do szpitala psychiatrycznego w celu 1 diagnozy ...
Moja lekarka kiedyś proponowała mi taki pobyt, ale na oddziale dziennym..
Biegłe powiedziały z tego co pamiętam, że albo pójdę sam tak jak planowała lekarka, albo będę zmuszony przez sąd pójść do szpitala ( a wtedy jest to oddział zamknięty ).
Moje pytanie brzmi : Czy jeśli pójdę sam teraz do szpitala na dzienny pobyt ( zajęcia od rana do południa , potem do domu ) i dostanę diagnozę po wyjściu, to nie grozi mi już pobyt na oddziale zamkniętym - przymusowo przez sąd ??
Mam nadzieję, że w miarę jasno opisałem problem ;P Proszę o odpowiedzi.
Mam taki problem:
Zrobiłem coś .. , ale leczę się psychiatrycznie i byłem przesłuchiwany przez biegłych psychiatrów.
Najpierw przesłuchała mnie jedna biegła, a potem druga, żeby miały pewność co do diagnozy ( czy jestem chory psychicznie i byłem niepoczytalny w tym momencie itd. )
I tutaj pojawia się problem. Najpierw po 1 przesłuchaniu przez pierwszą biegłą - była ona pewna co do 1 ( niepoczytalny w momencie zajścia ) .. ale przy 2 przesłuchaniu przyniosłem dokumenty od lekarzy i wyszło, że wszyscy stawiają trochę inne diagnozy.. nie są pewni tej ostatecznej..
Lekarki powiedziały, że dostanę wezwanie na obserwację do szpitala psychiatrycznego w celu 1 diagnozy ...
Moja lekarka kiedyś proponowała mi taki pobyt, ale na oddziale dziennym..
Biegłe powiedziały z tego co pamiętam, że albo pójdę sam tak jak planowała lekarka, albo będę zmuszony przez sąd pójść do szpitala ( a wtedy jest to oddział zamknięty ).
Moje pytanie brzmi : Czy jeśli pójdę sam teraz do szpitala na dzienny pobyt ( zajęcia od rana do południa , potem do domu ) i dostanę diagnozę po wyjściu, to nie grozi mi już pobyt na oddziale zamkniętym - przymusowo przez sąd ??
Mam nadzieję, że w miarę jasno opisałem problem ;P Proszę o odpowiedzi.