Obywatelstwo Niemieckie - Długi brak odpowiedzi

  • Autor wątku Autor wątku zofiaaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zofiaaa

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2014
Odpowiedzi
8
Witam, założyłam ten temat ponieważ mam pewien dylemat odnośnie niemieckiego obywatelstwa. Na jakąkolwiek odpowiedź z bundesverwaltungsamt w Koln czekam już 15. miesięcy i kompletnie nic. Dowiedziałam się od znajomej, że gdybym dostała odmowę to przyszła by decyzja bardzo szybko. Mimo wszystko jednak trochę się boje co się tam dzieje z moim wnioskiem dlatego chcę wysłać ponaglenie jednak zastanawiam się czy jest ono dobrze napisane gdyż mój niemiecki nie jest aż tak bardzo dobry. Da się może jednak coś jeszcze zrobić oprócz tego? słyszałam, że niektórzy otrzymali swój dokument poświadczający obywatelstwo nawet po 10. miesiącach, ja dotąd nie dostałam nawet żadnej informacji z urzędu.

Mam zamiar wysłać takie ponaglenie, byłabym bardzo wdzięczna gdyby ktoś mi doradził czy powinnam coś jeszcze dodać i czy tu jest wszystko prawidłowo.
Wklej.to - po prostu wklej to! - paste: y71Ym
 
Dzień dobry,
podobno nawet kilkuletnie postępowanie przed BVA to normalka. Mają duże opóźnienia + wszystko bardzo dokładnie sprawdzają.
Na pierwszą odpowiedź w sprawie mojego wniosku czekałem ok. 11 miesięcy. Wtedy też przekonałem się, że całe postępowanie nie będzie tylko formalnością (a tak zakładałem)
Ponaglenie raczej nic nie da, ale też nie zaszkodzi. Można próbować o sobie przypominać.
Błędem było też załatwianie obywatelstwa za pośrednictwem federalnego urzędu. Lepiej robić to w urzędzie miejscowym, ale to wymaga zameldowania.
Pozdrawiam i trzymam kciuki za szybkie załatwienie sprawy!
 
Dziękuje Ci bardzo za odpowiedź, jedyną w tym temacie. Nie pozostaje mi nic innego jak uzbroić się w cierpliwość i co jakiś czas najwyżej o sobie przypominać takim listem.
 
Jeszcze jedno..
Nie dostała Pani jeszcze żadnej informacji zwrotnej, więc rozumiem, że nie ma Pani jeszcze numeru sprawy i swojego Ansprechpartnera? Wtedy można kontaktować się bezpośrednio z przydzielonym naszemu postępowaniu urzędnikiem.
Myślę, że zamiast pisać list drogą pocztową, lepiej będzie napisać maila w tej sprawie. Na stronie BVA Köln jest specjalny formularz kontaktowy. Wpisujemy nasze dane, z tematu sprawy wybieramy Staatsangehörigkeit i uzupełniamy pole wiadomości. Odpowiedź nawet do 24h.
Pozdrawiam
 
Pisałam już dwa razy takiego maila, miał on dość podobny format jak ten list, który wysyłam. Raz pisałam po roku czekania na odpowiedź, a następny raz całkiem niedawno, niestety żadnej odpowiedzi. Jedyne co mi pozostało chyba to czekać. Słyszałam również, że Niemcy to państwo w którym wszystko musi być na papierze i jest to państwo dość mocno właśnie jakby to ująć prawne. Może na taki list tym razem odpowiedzą, niemniej jednak dziękuje za porady.
 
Ostatnia edycja:
To mnie Pani zdziwiła... Porównując do siebie, pamiętam jak na mojego maila otrzymałem odpowiedź po 1 dniu.
Niektórzy próbują też dzwonić, tylko to wymaga dosyć dobrej znajomości języka. Ewentualnie można skorzystać z usług tłumacza.
Jednak rzeczywiście, w Pani sprawie, list będzie dobrym rozwiązaniem. Tak myślę.
Pozdrawiam i trzymam kciuki!
 
Witam, odświeżam wątek ponieważ jednak dostałam odpowiedź mailową w której pani z urzędu w Koloni twierdzi, że list z numerem sprawy został do mnie wysłany niemalże rok temu, ja do dziś go nie otrzymałam. To chyba niemożliwe, żeby list polecony zaginął (a chyba tylko takie wysyłają niemieccy urzędnicy?). Nie chciałabym, żeby to się powtórzyło bo średnio podoba mi się tylko kontakt mailowy z urzędem. Niemniej jednak w tym mailu otrzymałam numer sprawy oraz prośbę o przesłanie zupełnego odpisu aktu urodzenia. Problem w tym, że ja im to wysłałam wraz z wnioskiem i tu rodzi się moje pytanie, próbować to wyjaśniać czy po prostu przesłać im ten akt urodzenia wraz z numerem sprawy.
Pozdrawiam
 
W NIemczech nie ma takiej mody jak w Polsce, zeby kazdy list urzedowy wysylac poleconym. Tutaj nawet karty kredytowe banki przesylaja zwyklym listem.

Jak prosila o odpis zupelny, to wyslij jej ten odpis zupelny, nawet jesli to bedzie drugi raz. To jest koszt ok. 20 zlotych, a wyjasnianie sprawy, ze juz raz byl wyslany i szukanie przez nich bedzie trwalo dluzej niz warte te 20 zlotych
 
Dziękuje za odpowiedź, zastanawiam się tylko czy wysłać jedynie przetłumaczony odpis zupełny czy dołączyć również polski, ale domyślam się, ze liczy się tutaj tylko niemiecki. Obawiam się też troszkę czy ten akt może być z roku 2014. ponieważ do mojego wniosku dołączyłam jedynie niemiecką jego wersje, a ten akt z polskiego urzędu zostawiłam dla siebie, mam nadzieję, że nie ma to dużego znaczenia.
Nawiasem mówiąc, moda na wysyłanie kart płatniczych, kredytowych itp zwykłym listem dotarła również niestety do Polski.
 
Ostatnia edycja:
Jak wyslalas tylko tlumaczenie, to nic dziwnego, ze pytaja sie o oryginal aktu urodzenia. Oni musza sprawdzic jego autentycznosc, a na podstawie tlumaczenia tego nie mozna zrobic.
Poza tym ten urzad ma tak czesto do czynienia z aktami USC z Polski, ze oni bez tlumaczenia wiedza, co jest w jakiej rubryce napisane, bo to jest zawsze ten sam schemat, tylko nazwiska sie zmieniaja
 
Czyli raczej nie zaszkodzi wysłać tym razem jego polską wersję oraz tłumaczenie, tak na wszelki wypadek? w razie gdyby tamto tłumaczenie gdzieś im się zapodziało. Posiadam akurat polską wersje aktu, więc tyle dobrze dla mnie, że tym razem mogę ominąć opłatę w urzędzie. O ile oczywiście ten rok nie ma większego znaczenia i ten akt nie musi być bardzo świeży bo ma zaledwie półtora roku, dziękuje bardzo za pomoc.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra