J
jakkub122
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2023
- Odpowiedzi
- 3
Witam.
Chciałbym się dowiedzieć, czy (i jaka) jest szansa na uzyskanie niemieckiego obywatelstwa w moim przypadku przez dziedziczenie. Otóż mój pradziadek podczas wojny w 1942 roku został wpisany na Volkslistę i dostał kategorię 3 (a raczej podpisali jego rodzice (matka była polskiego pochodzenia, więc dlatego kategoria 3), bo jeszcze wtedy nie był pełnoletni), rok później został powołany i wcielony do Wehrmachtu (nie był u Andersa) - wrócił do domu w 1946 roku. Niby to wygląda jak większość przypadków na tym forum, ale:
- co prawda do wpisu doszło na obszarze, który znajdował się w Rejencji Katowickiej, ale to nie był Śląsk - przodkowie mieszkali w okolicy Wadowic (osadnicy niemieccy z czasów Austro-Węgier) i tam bardzo mało osób podpisało Volkslistę - Niemcy wysiedlali tam Polaków, a nie narzucali im volkslisty jak na Śląsku. I w przeciwieństwie do Śląska - władze komunistyczne uważały, że wpis na tych ziemiach był dobrowolny (mimo że naziści wcielili ten teren do Śląska) i osoby z DVL3 musiały być poddane rehabilitacji przez sąd.
- wyjechał do Niemiec w latach 80 i uzyskał status przesiedleńca (tak, wiem że te przepisy nie obowiązują już) - i świadkami którzy zaświadczyli jego narodowość niemiecką, była jego rodzina która mieszkała w Niemczech długo przed wojną i nie miała nic wspólnego z Polską (pytanie czy takie informacje były zapisywane i czy można uzyskać do nich dostęp) - czy to może delikatnie pomóc przy uzasadnianiu „poczucia przynależności do narodu niemieckiego” mojego przodka ?
Nie liczę na wiele i wiem, że szansa na pozytywne rozstrzygnięcie jest raczej mała - lecz chciałbym po prostu wiedzieć, czy warto próbować starać się o obywatelstwo w tym przypadku.
Chciałbym się dowiedzieć, czy (i jaka) jest szansa na uzyskanie niemieckiego obywatelstwa w moim przypadku przez dziedziczenie. Otóż mój pradziadek podczas wojny w 1942 roku został wpisany na Volkslistę i dostał kategorię 3 (a raczej podpisali jego rodzice (matka była polskiego pochodzenia, więc dlatego kategoria 3), bo jeszcze wtedy nie był pełnoletni), rok później został powołany i wcielony do Wehrmachtu (nie był u Andersa) - wrócił do domu w 1946 roku. Niby to wygląda jak większość przypadków na tym forum, ale:
- co prawda do wpisu doszło na obszarze, który znajdował się w Rejencji Katowickiej, ale to nie był Śląsk - przodkowie mieszkali w okolicy Wadowic (osadnicy niemieccy z czasów Austro-Węgier) i tam bardzo mało osób podpisało Volkslistę - Niemcy wysiedlali tam Polaków, a nie narzucali im volkslisty jak na Śląsku. I w przeciwieństwie do Śląska - władze komunistyczne uważały, że wpis na tych ziemiach był dobrowolny (mimo że naziści wcielili ten teren do Śląska) i osoby z DVL3 musiały być poddane rehabilitacji przez sąd.
- wyjechał do Niemiec w latach 80 i uzyskał status przesiedleńca (tak, wiem że te przepisy nie obowiązują już) - i świadkami którzy zaświadczyli jego narodowość niemiecką, była jego rodzina która mieszkała w Niemczech długo przed wojną i nie miała nic wspólnego z Polską (pytanie czy takie informacje były zapisywane i czy można uzyskać do nich dostęp) - czy to może delikatnie pomóc przy uzasadnianiu „poczucia przynależności do narodu niemieckiego” mojego przodka ?
Nie liczę na wiele i wiem, że szansa na pozytywne rozstrzygnięcie jest raczej mała - lecz chciałbym po prostu wiedzieć, czy warto próbować starać się o obywatelstwo w tym przypadku.