Ocena za pracę plastyczną.

  • Autor wątku Autor wątku !Anonimowy!
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

!Anonimowy!

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2018
Odpowiedzi
1
Dobry wieczór,
czy nauczyciel ma prawo oceniać ucznia na podstawie wykonanego rysunku, ale z pominięciem aspektów samego starania się?

Na lekcji nie uczymy się malować, a myślę, że do pewnego etapu nawet człowiek nieuzdolniony jest wstanie przyswoić trochę wiedzy na temat praktyki w malowaniu.
Tłumaczeń oceny w stylu "możesz uczyć się w domu np. z pomocą Internetu" nie przyjmuję w ogóle do wiadomości, bo nauczyciele matematyki (i innych przedmiotów) mogliby powiedzieć to samo, ale jednak uczą matematyki (i innych przedmiotów) w taki sposób, że można naprawdę dużo wyciągnąć z lekcji i w domu tylko powtórzyć.

Z mojego punktu widzenia praca wykonana była estetycznie i starannie (zostałem nawet kilka minut po dzwonku), co prawda nie potrafię rysować, ale uważam, że ocena dostateczna jest dobijająca. Nie ukrywam również, że ocena ta przyda mi się na świadectwie (nawet nie wiem czy ocena ta nie idzie na świadectwo z klasy trzeciej, a w moim roczniku walka o miejsce w LO będzie ciężka).

Czasem myślę, że mogę olać tą ocenę i ten przedmiot, ale wiem jak jedna ocena może popsuć całą średnią, świadectwo i zaważyć o przyjęciu do szkoły.
To dopiero pierwsza ocena w tym semestrze, ale z pewnością takich prac będzie więcej!

Co mogę zrobić sensownie? Wykluczam robienie kłótni z nauczycielem, bo wiadomo, no kurczę! Nie oszukujemy się, nauczyciel wygra, a ja narobię sobie tylko przysłowiowego gnoju. Ruszać to czy spiąć się, zacząć wymyślać jakieś inne aspekty, w których mógłbym zdobyć dobre oceny (choć z takimi ocenami z rysku nie będę miał 5 na czym mi zależy)?

Pozdrawiam i dziękuję za wszelkie wskazówki.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra