Ocena

  • Autor wątku Autor wątku Avraxis
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Avraxis

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2016
Odpowiedzi
7
Witam wszystkich serdecznie.
Dzisiaj spotkała mnie dość dziwna sytuacja opisze ją w skrócie:
Pisaliśmy calą klasą kartkówke z języka angielskiego, byłem święcie przekonany, że napisałem ją na ocene dobra/bardzo dobrą co się okazalo?
Dostałem ocene dostateczną, bo zabrakło punktów ponieważ nauczycielka stwierdziła że mam obowiązek na kartkówce używać słowek które nakazuje podręcznik.

Dam przykłady:
Miałem przetłumaczyć słowko 'hol' więc z automatu napisałem hall
tak samo ze słowkiem sprzęt agd napisałem equipment agd również nie zostało zaliczone..

Czy ma ona prawo egzekwować strikte słowka z podręcznika na kartkówkach/ sprawdzianach/ odpowiedziach ustnych?

Bo ja byłem przekonany, że uczeń który wykracza poza 'podstawe programową' powinnien dostawać stusunkowo lepsze, a nie te gorsze.
Czekam na odpowiedzi :)
 
Ostatnia edycja:
To nie ma nic wspólnego z prawem. Słów do przetłumaczenia jednego wyrazu może być kilka. Ty masz określoną listę do opanowania na dany test. I Pani sprawdza czy te się nauczyles nie inne.
 
Traktujmy się poważnie..
Nie jestem jakimś dzieciakiem z podstawówki czy tam gimnazjum, co dopiero poznaje tak naprawde język. Jestem uczniem 4 klasy technikum i moje umiejętnośći są na tyle rozwinięte że nie potrzebuje używać słowek strike z podrecznika, bo znam ich o wiele więcej. Ustosunkuje się do tego zdania "Ty masz określoną listę do opanowania na dany test" - Matura jest sprawdzeniem opanowania wiedzy ze szkoły średniej, to komisja podczas moich wypowiedzi będzie sprawdzała czy aby napewno użyłem dobrego słowka z książki?
 
Ocenę bardzo trudno zakwestionować, z uwagi na fakt, iż charakteryzuje się ona uznaniowością - subiektywna ocena nauczyciela.
 
W kwestii matury i wszelakich testów. Będziesz oceniany za to jak dobrze wstrzeliles się w klucz odpowiedzi jaki jest dla tego testu. Zero kreatywności.
 
Powrót
Góra