Ocieplenie bliźniaka, naruszenie własności i granicy

  • Autor wątku Autor wątku Beata9999
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Beata9999

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2026
Odpowiedzi
1
Dzień dobry 🙂

Na jesieni podczas prac w ogrodzie od strony ulicy, sąsiedzi podeszli i wspomnieli cytuje "że wiosną chcieliby ocieplić Swój Dom, czy nie byłoby problemu z udostepnieniem mojej działki"
Zaskoczyli mnie tym pytaniem, więc odpowiedziałam "chyba nie będzie problemu i że to odległy termin, więc jeszcze porozmawiamy".
Zaznaczam, że dom ma 3 współwłaścicieli, jest w zabudowie blizniaczej, od strony ulicy ściany fasady i dach przylegają do siebie i są równe, natomiast od strony ogrodu ich dom jest dłuższy i wyższy od mojego, ale również ściany się stykają.

Od tamtej pory nie rozmawialiśmy.
W lutym pojechałam na wakacje poza Unię Europejską, wróciłam 18 marca późnym wieczorem ok 23:30, nazajutrz rano od strony ogrodu zobaczyłam rusztowanie na tarasie i drabiny na dachu, oraz że mam zabudowany styropianem 10 cm taras drewniany, ścianę, rynnę i dach mojego domu. Pracownikowi powiedziałam, że nie wyrażałm zgody na drabinę na dachu i na zajęcie części mojego domu, wogóle na nic nie wyraziłam zgody!

Po tej rozmowie zadzwoniła sąsiadka, powiedziałam że nie wyraźlam zgody na ocieplenie i zarzadąłam usunięcia steropianu i odblokowania zajętych części, odpowiedziała "że to niemożliwe, bo steropian jest już przyklejony, poza tym gdy budowali swój dom odsunęli się na 10 cm od mojej ściany i że są na swojej działce" chwilę jeszcze rozmawiałyśmy w napiętej atmosferze, stanęło na tym, że po południu spotkamy się na rozmowę.
Nie doszło do spotkania, bo ja stanęłam w korku, a oni gdzieś byli umówieni. W piątek też nie mogli, więc ustaliłyśmy, że jej mąż przyjdzie w sobotę rano porozmawiać. Nie pojawił się. W poniedziałek byłam na wizycie u prawnika i powiedział, że trzeba sprawdzić granice działki, czy została przekroczona. Prace cały czas trwały.
We wtorek napisałam sms, że żądam odblokowania zajętych części.
Doszło do spotkania, na usunięcie steropianu nie zgodzili się, poza wycięciem steropianu 15 cm nad drewnianym tarasem, zaproponowali tylko służebność na którą ja się nie godzę!!!
Mój dom był niezależny i taki chcę aby pozostal, nie mam zamiaru ponosić kosztów naprawy ich ocieplenia gdy będę robić coś ze swoim dachem.
W ogóle na nic nie zgodziłam się, weszli bez mojej zgody, przekroczyli granice działki, zabudowali ścianę, taras, rynnę i dach.

W Urzędzie dowiedziałam się że, jeśli chodzi o bliźniaki i ingerencję w krytyczne granice działki powinno być złożone zgłoszenie, z oświadczeniem do dysponowania sasiednią działką (takiej zgody sąsiedzi odemnie nie mają) rynna nie może być zabudowana, trzeba ją przesunąć, że nikt ne ma prawa z ociepleniem wejść na dom sasiada.


W tej chwili ocieplanie jest zakończone i otynkowane.
Jakie mam wyjście z takiej sytuacji?
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Jak dobrze mieć sąsiada - Alibabki
Beata9999 napisał:
powiedziałam że nie wyraźlam zgody na ocieplenie i zarzadąłam usunięcia steropianu i odblokowania zajętych części,
A można było wszystko "po dobroci"
Teraz sąd o przywrócenie do stanu pierwotnego. Zacznij od geodety
Możesz też poprosić o ocieplenie twojej ściany od strony sąsiada.
Będzie estetycznie i ciepło.
Wybór należy do ciebie
Wojna czy pokój
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra