E
ewskout123
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2014
- Odpowiedzi
- 1
Witam
Chciałbym wyjaśnić swoją sprawę. Jestem niepełnoletni, jestem także harcerzem
Niecały rok temu pewien młody harcerz kupił od mojego znajomego mundur i do teraz
za niego nie zapłacił. Dowiedziałem się o tym przez przypadek a że wiem że ten harcerz mieszka na moim osiedlu to postanowiłem mu przypomnieć o mundurze. Zdarzenie miało miejsce w sierpniu. Spotkałem go gdy byłem z kolegą i powiedziałem żeby oddał pieniądze albo chociaż mundur znajomemu i to wszystko, kolega który ze mną był tam wtedy i może wszystko potwierdzić. Problem w tym że gdy znajomy dzisiaj zadzwonił do matki tego harcerza dowiedział się że groziłem całej jego rodzinie i ich oczerniałem, a ona zamierza iść na policję. Drugi kolega z harcerstwa zadzwonił do mnie i pytał się o to czy coś takiego się wydarzyło, rozmawiał z jego matką i stwierdził że jest pod wpływem alkoholu(odpowiedzi były niespójne, mamrotała coś o anginie syna i wybuchała złością) Wiadomość została lub zostanie przekazana w ciągu najbliższej godziny do ich drużynowej. Nie jestem pewny co stanie się z moja przyszłością w harcerstwie, ani co do tego jakie mogą mnie czekać inne
konsekwencje. Zaplanowałem że porozmawiam z pedagogiem w szkole. Co innego mogę zrobić?
Chciałbym wyjaśnić swoją sprawę. Jestem niepełnoletni, jestem także harcerzem
Niecały rok temu pewien młody harcerz kupił od mojego znajomego mundur i do teraz
za niego nie zapłacił. Dowiedziałem się o tym przez przypadek a że wiem że ten harcerz mieszka na moim osiedlu to postanowiłem mu przypomnieć o mundurze. Zdarzenie miało miejsce w sierpniu. Spotkałem go gdy byłem z kolegą i powiedziałem żeby oddał pieniądze albo chociaż mundur znajomemu i to wszystko, kolega który ze mną był tam wtedy i może wszystko potwierdzić. Problem w tym że gdy znajomy dzisiaj zadzwonił do matki tego harcerza dowiedział się że groziłem całej jego rodzinie i ich oczerniałem, a ona zamierza iść na policję. Drugi kolega z harcerstwa zadzwonił do mnie i pytał się o to czy coś takiego się wydarzyło, rozmawiał z jego matką i stwierdził że jest pod wpływem alkoholu(odpowiedzi były niespójne, mamrotała coś o anginie syna i wybuchała złością) Wiadomość została lub zostanie przekazana w ciągu najbliższej godziny do ich drużynowej. Nie jestem pewny co stanie się z moja przyszłością w harcerstwie, ani co do tego jakie mogą mnie czekać inne
konsekwencje. Zaplanowałem że porozmawiam z pedagogiem w szkole. Co innego mogę zrobić?