J
Jacek23
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2007
- Odpowiedzi
- 1
Witam
Mam pytanie dotyczące zasiedzenia.
Mój ojciec był użytkownikiem gospodarstwa rolnego od 1976 ja jestem użytkownikiem po nim. W 1977 zmarł dziadek właściciel tegoż gospodarstwa i nie zapisał ojcu majątku mimo wyrażania takiej woli.
Po śmierci zostało przeprowadzone postępowanie spadkowe i została ustalona współwłasność 1/3 ojciec 1/3 brat ojca 1/3 macocha ojca.
W 1983 macocha zmarła nie zapisując swojej części nikomu.
Do śmierci macocha ojca mieszkała razem z nami w wspólnym gospodarstwie domowym.
W chwili obecnej jestem współwłaścicielem 2/3 bowiem ojciec zapisał mi swoją część i nabyłem od wuja 1/3, pozostała 1/3 figuruję na nieżyjącą macochę a ojciec i jego rodzeństwo nie dziedziczy po niej bowiem są pasierbami. Dziadek z drugą żoną nie miał dzieci, więc spadkobiercami po niej jest jej rodzeństwo, które też nie żyje, czyli prawo do spadku mają ich dzieci lub wnukowie. Kontaktu z nimi nie mam i ich nie znam nie wiem gdzie mieszkają, nikt z nich nawet nie wie o prawach do tego spadku.
Mam pytanie od którego momentu można przyjąć początek biegu zasiedzenia od śmierci dziadka czy od śmierci jego żony czyli macochy ojca.
Mam pytanie dotyczące zasiedzenia.
Mój ojciec był użytkownikiem gospodarstwa rolnego od 1976 ja jestem użytkownikiem po nim. W 1977 zmarł dziadek właściciel tegoż gospodarstwa i nie zapisał ojcu majątku mimo wyrażania takiej woli.
Po śmierci zostało przeprowadzone postępowanie spadkowe i została ustalona współwłasność 1/3 ojciec 1/3 brat ojca 1/3 macocha ojca.
W 1983 macocha zmarła nie zapisując swojej części nikomu.
Do śmierci macocha ojca mieszkała razem z nami w wspólnym gospodarstwie domowym.
W chwili obecnej jestem współwłaścicielem 2/3 bowiem ojciec zapisał mi swoją część i nabyłem od wuja 1/3, pozostała 1/3 figuruję na nieżyjącą macochę a ojciec i jego rodzeństwo nie dziedziczy po niej bowiem są pasierbami. Dziadek z drugą żoną nie miał dzieci, więc spadkobiercami po niej jest jej rodzeństwo, które też nie żyje, czyli prawo do spadku mają ich dzieci lub wnukowie. Kontaktu z nimi nie mam i ich nie znam nie wiem gdzie mieszkają, nikt z nich nawet nie wie o prawach do tego spadku.
Mam pytanie od którego momentu można przyjąć początek biegu zasiedzenia od śmierci dziadka czy od śmierci jego żony czyli macochy ojca.