C
Czmielo85
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2013
- Odpowiedzi
- 2
Witam
W 2011 zgubiłem dowód osobisty wtedy wydawało mi się że to nic strasznego bo przecież zawsze można wyrobić nowy. Niby proste, kilka podpisów w urzędzie miasta, fotograf, trzy tygodnie i już ma się nowy dokument.
Kilka miesięcy po odebraniu nowego dowodu, gdy już zdążyłem zapomnieć o tym nie miłym incydencie dostałem ostateczne wezwanie do zapłaty z Orange. Maksymalne zdziwienie i pytanie co ma do mnie Orange!? W sumie to mam u nich telefon na tzw " kartę" no ale i tak z niego nie korzystam bo mieszkam za granica, wiec za co to wezwanie!?
Jak się okazało, ktoś kto napewno był miłym człowiekiem, podając się pod moja osobę podpisał umowę ze wspomniana siecią.
1 grudnia 2012. napisałem reklamacje noty odsetkowej do Orange a odpowiedź dopiero w marcu br.
19 grudnia 2012r. intrum justitia wykupiła dług. Dostawałem od nich wezwania do zapłaty, oczywiście kontaktowalem się z nimi ale to nic nie dawało, oni że mam zapłacić a ja że nie mam zamiaru.
Oczywiście sprawa trafiła do eSadu w którym wydano nakaz zapłaty z klauzula wykonalności egzekucyjnej.
Pisząc odwołania udało mi się zawiesić egzekucje ale moje sprzeciwy odrzucają ze względu na to ze upłynął termin na składanie sprzeciwu.
Jak wspomniałem nie mieszkam w PL wiec cała korespondencja trafiała z powrotem do sadu.
O samym komorniku dowiedziałem się kilka tygodni po wydaniu nakazu jak zalogowaniem się do banku i zobaczyłem saldo -5500zl.
Ze swojej strony zawiadomiłem prokuraturę która prowadzi sprawę o zawarciu umowy z PTK i wykorzystaniu mojego dokumentu.
Dokumenty dostarczone do eSadu:
- wykaz dowodów osobistych od pierwszego oraz przyczyny ich wydania
- potwierdzenie zawiadomienia prokuratury o popelnieniu przestępstwa
- zawiadomienie w policji o podjęciu działań przygotowawczych
Ponadto tego dnia w którym została zawarta umowa nie przebywałem w PL.
Co jeszcze można przedłożyć szanownemu eSad w tej sprawie aby się z tego "wymotać"?
Pozdrawiam
W 2011 zgubiłem dowód osobisty wtedy wydawało mi się że to nic strasznego bo przecież zawsze można wyrobić nowy. Niby proste, kilka podpisów w urzędzie miasta, fotograf, trzy tygodnie i już ma się nowy dokument.
Kilka miesięcy po odebraniu nowego dowodu, gdy już zdążyłem zapomnieć o tym nie miłym incydencie dostałem ostateczne wezwanie do zapłaty z Orange. Maksymalne zdziwienie i pytanie co ma do mnie Orange!? W sumie to mam u nich telefon na tzw " kartę" no ale i tak z niego nie korzystam bo mieszkam za granica, wiec za co to wezwanie!?
Jak się okazało, ktoś kto napewno był miłym człowiekiem, podając się pod moja osobę podpisał umowę ze wspomniana siecią.
1 grudnia 2012. napisałem reklamacje noty odsetkowej do Orange a odpowiedź dopiero w marcu br.
19 grudnia 2012r. intrum justitia wykupiła dług. Dostawałem od nich wezwania do zapłaty, oczywiście kontaktowalem się z nimi ale to nic nie dawało, oni że mam zapłacić a ja że nie mam zamiaru.
Oczywiście sprawa trafiła do eSadu w którym wydano nakaz zapłaty z klauzula wykonalności egzekucyjnej.
Pisząc odwołania udało mi się zawiesić egzekucje ale moje sprzeciwy odrzucają ze względu na to ze upłynął termin na składanie sprzeciwu.
Jak wspomniałem nie mieszkam w PL wiec cała korespondencja trafiała z powrotem do sadu.
O samym komorniku dowiedziałem się kilka tygodni po wydaniu nakazu jak zalogowaniem się do banku i zobaczyłem saldo -5500zl.
Ze swojej strony zawiadomiłem prokuraturę która prowadzi sprawę o zawarciu umowy z PTK i wykorzystaniu mojego dokumentu.
Dokumenty dostarczone do eSadu:
- wykaz dowodów osobistych od pierwszego oraz przyczyny ich wydania
- potwierdzenie zawiadomienia prokuratury o popelnieniu przestępstwa
- zawiadomienie w policji o podjęciu działań przygotowawczych
Ponadto tego dnia w którym została zawarta umowa nie przebywałem w PL.
Co jeszcze można przedłożyć szanownemu eSad w tej sprawie aby się z tego "wymotać"?
Pozdrawiam