K
katgor1
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2017
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
proszę o udzielenie informacji na temat oddziału przedszkolnego w szkole podstawowej mającego powstać w roku szkolnym 2017/2018.
Jako rodzice przyszłorocznej grupy sześciolatków prosimy o opinię dotyczącą postępowania władz przedszkola w sprawie umieszczenia dzieci w powstającym oddziale przedszkolnym. O jego utworzeniu i przeniesieniu tam naszych dzieci dowiedzieliśmy się przy podpisywaniu umów o świadczenie usług edukacyjnych na rok 2017/2018. Zawarto w nich zapis, iż dzieci miałyby korzystać z posiłków przygotowywanych przez szkołę. Była to dla nas nowość, zaczęliśmy zatem dopytywać skąd ta zmiana. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że grupa naszych dzieci ma zostać przeniesiona do oddziału. Na spotkaniu z dyrekcją przedszkola zostaliśmy poinformowani, że albo dzieci całą grupą przedszkolną będą uczęszczać do budynku szkoły albo zostaną rozdzieleni, wymieszani z pozostałymi sześciolatkami i losowo przydzieleni do sali szkolnej. Rozdzielać dzieci nie chcemy, gdyż od trzech lat skład osobowy grupy pozostawał ten sam, dzieci są ze sobą zżyte i dobrze się czują w swojej małej społeczności. Natomiast sala, w której dzieci miałyby zajęcia, naszym zdaniem, nie jest przygotowana do przyjęcia przedszkolaków. Jest dużo mniejsza niż sale przedszkolne, nie ma miejsca na zajęcia gimnastyczno-ruchowe, toaleta znajduje się na korytarzu i pozostaje do dyspozycji również dzieci ze szkoły podstawowej, mających klasy na całym piętrze. Dojście do sali również pozostawia wiele do życzenia- dzieci miałyby przechodzić ciągiem korytarzy w podziemiach, obok: kuchni, basenu, windy towarowo-kuchennej, tzw. "strefy licealisty", gdzie młodzież spędza przerwy przy bufecie (gdyż w budynku szkoły funkcjonuje również liceum), oraz kilku wyjść z budynku. Organizacja zajęć i czasu pracy wychowawców w oddziale pozostaje "do uzgodnienia". Odnosimy tu wrażenie, że nie zostało to dokładnie przemyślane, a rozwiązania przyjdą z czasem, metodą prób i błędów. Gdzie zatem miejsce na zapewnienie dzieciom bezpieczeństwa, kiedy sposób działania oddziału ma charakter eksperymentalny? Czy postępowanie dyrekcji jest zgodne z zapisami aktów prawnych?
W jaki sposób i z jakim wyprzedzeniem o przeniesieniu dziecka do oddziału powinni zostać powiadomieni rodzice? Jak powinna zostać przystosowana sala, aby mogły w niej przebywać przedszkolaki? Co w sytuacji, kiedy rodzice nie wyrażają zgody na przeniesienie dzieci do oddziału przedszkolnego w szkole? Czy dyrekcja przedszkola ma prawo przenieść dzieci do takiego oddziału bez zgody opiekunów?
Kolejne próby rozmów z dyrekcją spaliły na panewce- efekt jest taki sam.
Prosimy Państwa o opinię i przedstawienie nam pola działania w tej sytuacji.
Dziękuję
proszę o udzielenie informacji na temat oddziału przedszkolnego w szkole podstawowej mającego powstać w roku szkolnym 2017/2018.
Jako rodzice przyszłorocznej grupy sześciolatków prosimy o opinię dotyczącą postępowania władz przedszkola w sprawie umieszczenia dzieci w powstającym oddziale przedszkolnym. O jego utworzeniu i przeniesieniu tam naszych dzieci dowiedzieliśmy się przy podpisywaniu umów o świadczenie usług edukacyjnych na rok 2017/2018. Zawarto w nich zapis, iż dzieci miałyby korzystać z posiłków przygotowywanych przez szkołę. Była to dla nas nowość, zaczęliśmy zatem dopytywać skąd ta zmiana. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że grupa naszych dzieci ma zostać przeniesiona do oddziału. Na spotkaniu z dyrekcją przedszkola zostaliśmy poinformowani, że albo dzieci całą grupą przedszkolną będą uczęszczać do budynku szkoły albo zostaną rozdzieleni, wymieszani z pozostałymi sześciolatkami i losowo przydzieleni do sali szkolnej. Rozdzielać dzieci nie chcemy, gdyż od trzech lat skład osobowy grupy pozostawał ten sam, dzieci są ze sobą zżyte i dobrze się czują w swojej małej społeczności. Natomiast sala, w której dzieci miałyby zajęcia, naszym zdaniem, nie jest przygotowana do przyjęcia przedszkolaków. Jest dużo mniejsza niż sale przedszkolne, nie ma miejsca na zajęcia gimnastyczno-ruchowe, toaleta znajduje się na korytarzu i pozostaje do dyspozycji również dzieci ze szkoły podstawowej, mających klasy na całym piętrze. Dojście do sali również pozostawia wiele do życzenia- dzieci miałyby przechodzić ciągiem korytarzy w podziemiach, obok: kuchni, basenu, windy towarowo-kuchennej, tzw. "strefy licealisty", gdzie młodzież spędza przerwy przy bufecie (gdyż w budynku szkoły funkcjonuje również liceum), oraz kilku wyjść z budynku. Organizacja zajęć i czasu pracy wychowawców w oddziale pozostaje "do uzgodnienia". Odnosimy tu wrażenie, że nie zostało to dokładnie przemyślane, a rozwiązania przyjdą z czasem, metodą prób i błędów. Gdzie zatem miejsce na zapewnienie dzieciom bezpieczeństwa, kiedy sposób działania oddziału ma charakter eksperymentalny? Czy postępowanie dyrekcji jest zgodne z zapisami aktów prawnych?
W jaki sposób i z jakim wyprzedzeniem o przeniesieniu dziecka do oddziału powinni zostać powiadomieni rodzice? Jak powinna zostać przystosowana sala, aby mogły w niej przebywać przedszkolaki? Co w sytuacji, kiedy rodzice nie wyrażają zgody na przeniesienie dzieci do oddziału przedszkolnego w szkole? Czy dyrekcja przedszkola ma prawo przenieść dzieci do takiego oddziału bez zgody opiekunów?
Kolejne próby rozmów z dyrekcją spaliły na panewce- efekt jest taki sam.
Prosimy Państwa o opinię i przedstawienie nam pola działania w tej sytuacji.
Dziękuję