odebranie renty rodzinnej

  • Autor wątku Autor wątku Stasia50
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Stasia50

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
13
Z tego co mi wiadomo dzieci pobierają po zmarlych rodzicach rentę jeżeli się uczą. A co jeśli ktoś pobiera rentę a nie uczęszcza do żadnej szkoly. ZUS tego nie wie bo nikt nie poinformowal. Rozumiem ,że jest to bezprawne pobieranie renty. Kto w tej sytuacji powinnien poinformować zus szkola czy osoba pobierająca rentę i jakie są konsekwencje takiego stanu rzeczy.
 
Dodam jeszcze,że renta ta jest bardzo wysoka.
 
czekam na odpowiedzi
 
W decyzji jest pouczenie o tym, że należy zawiadomić ZUS o przerwaniu nauki. Ten obowiązek ciąży na osobie pobierającej rentę, a nie na szkole (bo skąd niby szkoła ma wiedzieć że ktoś pobiera rentę ?!).

Konsekwencje: zwrot renty wraz z odsetkami.
 
wie bo wystawia zaświadczenie do zusu
 
Znam mnóstwo ludzi, którzy zapisują się do szkoły tylko po te zaświadczenia. Szkoła je wystawia i na tym kończy się ich edukacja. A potem nowy semestr i nowa szkoła itd. Czy zus tego nie widzi nie mogą tego co jakiś czas kontrolować tak dla zasady i porządku. Przymajmniej tych, którzy zmieniają szkoły co pół roku.
 
Ja jako osoba płacąca składki do zusu się na takie oszustwa nie zgadzam. Czasami mam ochotę poinformować o tym fakcie zus, ale nie wiem czy powinnam to robić.
 
Ja mówie tu o kimś kto pobiera rentę po zmarłym ojcu w wysokości ponad 2000 zł. Renta ta jest bardzo wysoka, tym bardziej to jest wkurzejące i niesprawiedliwe w stosunku do tych którzy muszą ciężko pracować aby takie pieniądze zarobić.
 
Ale Pani jest niecierpliwa :)

Więcej korzyści przyniosłoby to, że poinformuje Pani o konkretnych przypadkach ZUS. Zrobi Pani dobry uczynek i uspokoi sumienie.

A myśli Pani że ZUS nie wie, że małolaty zapisują się do szkoły po to by mieć rentę, albo po to żeby spłacać takie nadpłaty. ZUS i tak to sprawdzi i jeszcze zyska na odsetkach.
Ciekawe, czy taki jeden z drugim pochwalił się że na kilka tysięcy nadpłaty?? Wątpię, bo okradać to chwała, ale już wstyd przyznać się do tego, że zostało się złapanym.


To wszystko na ten temat.
Życzę czystego sumienia.

PS. Czy pracuje Pani w sekretariacie szkoły?
 
Ostatnia edycja:
W ziązku z tym jak mam taki fakt zgłosić do zusu? Osobiście a może anonimowo?
Znam imię i nazwisko a nawet adres.

PS. Nie pracuje w szkole
 
Można osobiście, można też anonimowo.
 
A jeżeli chodzi o czyste sumienie to mam problem. Czy powinnam poinformować o tym ZUS czy biernie przyglądać się całej sytuacji????????????????????????????????????????????

Czy jest to mój obywatelski obowiązek? Czy w imnieniu wszystkich, którzy ciężko pracują i płacą składki (jak wiadomo często niemałe) powinnam donieść na taką osobę?

A jeżeli tak to jak to zrobić?

PS. Nie pracuję w sekretariacie szkoły.
 
Preszę o odpowiedż na pytanie jak to zrobić. Telefonicznie, listownie czy może jeszcze jest inna możliwość?
 
Z góry dziękuje.
 
Powrót
Góra