C
creative634
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2019
- Odpowiedzi
- 1
Witam, jeśli wątek w niewłaściwym dziale to proszę o przeniesienie. Natomiast może ktoś pomoże w następującej kwestii.
W połowie 2016r. dostałem propozycję objęcia stanowiska wiceprezesa pewnej fundacji z której skorzystałem. Pod koniec 2016 zmieniłem miejsce pracy, i z braku czasu 10.01.2017 pisemnie złożyłem rezygnacje ze stanowiska w fundacji pod czym podpisał sie prezes a ja uznałem sprawę za załatwiona. Początek 2018r telefon z fundacji że mam zaparafowac sprawozdanie finansowe za 2017r do urzędu skarbowego a na moje zdziwienie odpowiedź że przez cały rok fundacja nie dokonała zmian w KRS i nadal widnieję jako wiceprezes. Po konsultacji z Urzędem skarbowym dowiedziałem się że jeśli nadal jestem w KRS i nie dopełnię obowiązku względem US to będą dla mnie konsekwencje więc nie widząc innego wyjścia zaparafowałem. Dodam że fundacja nie podjęła przez ten okres czasu żadnych działań finansowych i w sprawozdaniu były same zera. Natomiast ja stanowczo poprosiłem aby w fudacji w koncu dokonali tej zmiany w KRS i wykreślili mnie ze stanowiska. I w końcu 2 tyg temu czyli koniec maja 2019r. dostałem pismo z sądu że fundacja za 2017 powinna wysłać także sprawozdanie elektroniczne do wydziału gospodarczego sądu rejonowego ale jako że się nie wywiązali dla mnie jako wiceprezesa (nadal brak zmiany w KRS) grzywna 1000zł i warunek jak najszybszego wywiązania się z obowiązku. I tu pytanie co mam zrobić? Odpowiedziałem już dla sądu pisemnie że mam rezygnację na piśmie (dołączyłem ksero) i że nie biorę udziału w działaniu fundacji. Czy to wszystko co mogę zrobić? Jak mogę zmusić fundację do zmian w KRS? Czy popełniłem błąd podpisując sprawozdanie dla US za 2017r.?
W połowie 2016r. dostałem propozycję objęcia stanowiska wiceprezesa pewnej fundacji z której skorzystałem. Pod koniec 2016 zmieniłem miejsce pracy, i z braku czasu 10.01.2017 pisemnie złożyłem rezygnacje ze stanowiska w fundacji pod czym podpisał sie prezes a ja uznałem sprawę za załatwiona. Początek 2018r telefon z fundacji że mam zaparafowac sprawozdanie finansowe za 2017r do urzędu skarbowego a na moje zdziwienie odpowiedź że przez cały rok fundacja nie dokonała zmian w KRS i nadal widnieję jako wiceprezes. Po konsultacji z Urzędem skarbowym dowiedziałem się że jeśli nadal jestem w KRS i nie dopełnię obowiązku względem US to będą dla mnie konsekwencje więc nie widząc innego wyjścia zaparafowałem. Dodam że fundacja nie podjęła przez ten okres czasu żadnych działań finansowych i w sprawozdaniu były same zera. Natomiast ja stanowczo poprosiłem aby w fudacji w koncu dokonali tej zmiany w KRS i wykreślili mnie ze stanowiska. I w końcu 2 tyg temu czyli koniec maja 2019r. dostałem pismo z sądu że fundacja za 2017 powinna wysłać także sprawozdanie elektroniczne do wydziału gospodarczego sądu rejonowego ale jako że się nie wywiązali dla mnie jako wiceprezesa (nadal brak zmiany w KRS) grzywna 1000zł i warunek jak najszybszego wywiązania się z obowiązku. I tu pytanie co mam zrobić? Odpowiedziałem już dla sądu pisemnie że mam rezygnację na piśmie (dołączyłem ksero) i że nie biorę udziału w działaniu fundacji. Czy to wszystko co mogę zrobić? Jak mogę zmusić fundację do zmian w KRS? Czy popełniłem błąd podpisując sprawozdanie dla US za 2017r.?