K
Kolorowanna
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2019
- Odpowiedzi
- 2
Witam. Jestem młodą mamą, mój syn ma prawie 4 miesiące. Jego ojciec jest z Rumunii. Mieszkamy w UK ale od bardzo dawna się nam nie układa (ojciec dziecka ma problemy z hazardem, znikają pieniądze, był czas ze brał ode mnie pieniądze na opłaty i ich nie płacił a pieniądze znikały- teraz mamy problemy przez niego. Przychodzą listy, ze to nie opłacone, tamto). Jest strasznie nieodpowiedzialny, cały czas muszę martwić się o pieniądze a co mogę zrobić wychowując małe
Dziecko w domu? Niewiele.
Cały czas się kłócimy, wszyatko mu nie odpowiada, pracuje na nocki a całymi dniami spi. Strasznie chciałabym wrócić do Polski ale mam problem, co robić? Czytam, że w Anglii praktycznie niemożliwe jest odebranie praw ojcu bo tutaj podobno coś takiego nke istnieje. Ja nie chce być samotną matką w Anglii. Chciałabym wrócić do Polski i tam mieć pomoc ze strony rodziny.
Czy jest możliwe bym wróciła do polski sama z dzieckiem, tam je zarejestrowała sama( bez ojca obecnego podczas rejestracji ) i zrobiła sprawę w sądzie w Polsce ?
Moj partner jest strasznie nieodpowiedzialny, co moesiac stawia nas w niekomfortowej sytuacji pieniężnej, cały czas nie starcza nam na wszyatko, nie płacił rachunków przy czym narobił długów, widziałam list z banku (ponieważ chciał przenieść swoje konto do innego banku) ze obrzucili jego prośbę bo jest oskarzony o oszustwo (fraud). Podejrzewam, ze chciał wziąć jakiś kredyt i mu nie wyszło. Nie chce wpakować dziecka i siebie w większe problemy, mam dosyć psychicznie, mam dosyć kłótni i obracania wszystkiego w moja winę. Boje się podjąć kroki bo nie wiem jak mam postępować i czy jest nadzieja w Polsce o wygranie takiej sprawy a raczej czy jest wgl możliwość jej wszczęcia. Cały ten czas życia z tym człowiekiem- żyje w kłamstwie. Cały czas kłamie na każdy możliwy temat. Już mi narobił problemów, nie chce wpaść w to głębiej. Wiem, ze dziecko nie jest niczemu winne i powinno mieć prawo do widywania ojca ale jaki on daje przykład. Przy czym ciagle nas pogrąża i wiecznie Nie ma czasu mi pomagać. W nocy praca a potem spi cały dzień. Ja nie mam już siły i psychicznie i fizycznUE na tego człowieka. Uwierzcie mi miał tyle szans ode mnie, ale po każdej wychodziło nowe kłamstwo.
Dziecko w domu? Niewiele.
Cały czas się kłócimy, wszyatko mu nie odpowiada, pracuje na nocki a całymi dniami spi. Strasznie chciałabym wrócić do Polski ale mam problem, co robić? Czytam, że w Anglii praktycznie niemożliwe jest odebranie praw ojcu bo tutaj podobno coś takiego nke istnieje. Ja nie chce być samotną matką w Anglii. Chciałabym wrócić do Polski i tam mieć pomoc ze strony rodziny.
Czy jest możliwe bym wróciła do polski sama z dzieckiem, tam je zarejestrowała sama( bez ojca obecnego podczas rejestracji ) i zrobiła sprawę w sądzie w Polsce ?
Moj partner jest strasznie nieodpowiedzialny, co moesiac stawia nas w niekomfortowej sytuacji pieniężnej, cały czas nie starcza nam na wszyatko, nie płacił rachunków przy czym narobił długów, widziałam list z banku (ponieważ chciał przenieść swoje konto do innego banku) ze obrzucili jego prośbę bo jest oskarzony o oszustwo (fraud). Podejrzewam, ze chciał wziąć jakiś kredyt i mu nie wyszło. Nie chce wpakować dziecka i siebie w większe problemy, mam dosyć psychicznie, mam dosyć kłótni i obracania wszystkiego w moja winę. Boje się podjąć kroki bo nie wiem jak mam postępować i czy jest nadzieja w Polsce o wygranie takiej sprawy a raczej czy jest wgl możliwość jej wszczęcia. Cały ten czas życia z tym człowiekiem- żyje w kłamstwie. Cały czas kłamie na każdy możliwy temat. Już mi narobił problemów, nie chce wpaść w to głębiej. Wiem, ze dziecko nie jest niczemu winne i powinno mieć prawo do widywania ojca ale jaki on daje przykład. Przy czym ciagle nas pogrąża i wiecznie Nie ma czasu mi pomagać. W nocy praca a potem spi cały dzień. Ja nie mam już siły i psychicznie i fizycznUE na tego człowieka. Uwierzcie mi miał tyle szans ode mnie, ale po każdej wychodziło nowe kłamstwo.