Witam,
Dzięki za pomoc. A więc tak wygląda sprawa: Poszedłem do UG i tam stwierdzili że wodomierz był uszkodzony. Co jest nieprawdą gdyż wodomierz liczył normalnie wodę natomiast było pęknięte szkiełko od wodomierza lecz nie wpływało to na działanie wodomierza. Dodam że wodę bez żadnej informacji odcięli.
Gdy przyszedłem do urzędnika ten powiedział mi że uszkodziliśmy ten wodomierz i poprzedni (poprzedni wodomierz miał ok. 15 lat gmina pobiera opłaty za wymianę i konserwacje wodomierzy-wodomierze wymienia się co 5 lat).
Urzędnik powiedział mi że jeśli zapłacimy za okres 3 lat normy zużycia wody i wymianę wodomierza. Powiedział jeśli napiszemy to na oświadczeniu to podłączą nam wodę.
Czy nie uważacie to za szantaż? W sumie to nagrałem
Jako normy podał mi 150l dziennie osoba i powiedział że tyle wynoszą normy zużycia. Niestety mój syn musi uzupełniać 2-2,5l wody dziennie co mam na zaleceniu od lekarza. Przez co byłem zmuszony podpisać to oświadczenie.
Czy sądzicie że mam jakieś szanse z nimi wygrać w sądzie?
-Art. 189 prawo wodne.
-Ustawa rady w której napisano że pobierają cyklicznie opłaty za wymiany i konserwacje wodomierza.
-Ustawa Rady "W przypadku awarii wodomierza stosuje się przeciętne normy zużycia, względnie średnie zużycie z ostatnich 3 miesięcy przed awarią"
-Przeciętne normy zużycia wody reguluje rozporządzenie ministra infrastruktury i wynosi w moim przypadku 80-100l dziennie.