P
PILS
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2019
- Odpowiedzi
- 2
Jestem właścicielem działek które otrzymałem jako darowizna od moich rodziców wraz z moją żoną. W 2018 roku wystąpiliśmy o pozwolenie na budowę domu jednorodzinnego zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego gmina Lubień miejscowość Tenczym (małoplska). Pozwolenie na budowę otrzymaliśmy i rozpoczęliśmy budowę. Obecnie budowa jest na ukończeniu i czekamy na odbiór budynku (formalności załatwia geodeta , kierownik i architekt).
Jesienią tego roku doszło do sytuacji w której nasi sąsiedzi odcięli nam dopływ wody ze studni głębinowej z której korzysta wiele osób. Dokonali wykopu na sąsiedniej działce , a następnie wstawili zawór który odciął dopływ wody do naszej działki, a tym samym do nowo budowanego domu
Zgodnie z mapami na geoportal przebieg wodociągu wspólnego wykonany jest przez naszą działkę, a obecny przebieg wodociągu jest w innym nie mapowanym miejscu nad naszą działką
Całą sytuację skonsultowaliśmy z naszym tatą poprzednim właścicielem nieruchomości (farczyńcą) który nam powiedział iż rurociąg biegnący przez naszą działkę był wykonany kilkanaście lub kilkadziesiąt lat temu za wspólne pieniądze mieszkańców. Nasz tata również za to płacił co w niedługim czasie potwierdziły osoby z jak nam się przedstawili wspólnoty która reprezentuje właścicieli zbiornika wody i rurociągu od którego zostaliśmy odłączeni. Podczas rozmowy powiedzieli nam że nielegalnie podłączyliśmy się do wody i że podłączenie nowego budynku do wodociągu wynosi 10 000zł . My się nie zgodziliśmy na poniesienie tych kosztów z uwagi na fakt iż nasz tata jako właściciel nieruchomości którą nas obdarował ponosił koszty podłączenia do wody . Nadmienić tutaj również chciałem iż nasz Tata korzystał do tej pory z małego domku letniskowego znajdującego się na tej samej działce gdzie woda również został odłączona i obecnie nie posiada dostępu do wody.
Zwracam się zapytaniem czy tego typu czynności jakie dokonali nasi sąsiedzi są legalne, czy przysługuje nam zwrot kosztów poniesionych przez naszego tatę poprzedniego właściciela nieruchomości który już raz poniósł koszty przyłącza tej samej wody, oraz czy mamy prawo do korzystania z tej wodo i ponownego podłączenia. Wątpliwym jest również dla nas fakt iż oficjalnie istnieje wspólnota uprawniona do poboru wody ze wspólnego zbiornika. Wydaje nam się że jest to tylko porozumienie między sąsiadami nigdzie nie zgłoszone i nie zarejestrowane.
Nie wiemy gdzie można odwołać się od podjętej decyzji sąsiadów, czy to było zgodne z prawem . Jakie czynności powinniśmy podjąć z żoną i tatą aby woda ponownie została podłączona
W poprzednich latach i w tym roku nasz tata płacił za tzw konserwację rurociągów i zbiornika
Jesienią tego roku doszło do sytuacji w której nasi sąsiedzi odcięli nam dopływ wody ze studni głębinowej z której korzysta wiele osób. Dokonali wykopu na sąsiedniej działce , a następnie wstawili zawór który odciął dopływ wody do naszej działki, a tym samym do nowo budowanego domu
Zgodnie z mapami na geoportal przebieg wodociągu wspólnego wykonany jest przez naszą działkę, a obecny przebieg wodociągu jest w innym nie mapowanym miejscu nad naszą działką
Całą sytuację skonsultowaliśmy z naszym tatą poprzednim właścicielem nieruchomości (farczyńcą) który nam powiedział iż rurociąg biegnący przez naszą działkę był wykonany kilkanaście lub kilkadziesiąt lat temu za wspólne pieniądze mieszkańców. Nasz tata również za to płacił co w niedługim czasie potwierdziły osoby z jak nam się przedstawili wspólnoty która reprezentuje właścicieli zbiornika wody i rurociągu od którego zostaliśmy odłączeni. Podczas rozmowy powiedzieli nam że nielegalnie podłączyliśmy się do wody i że podłączenie nowego budynku do wodociągu wynosi 10 000zł . My się nie zgodziliśmy na poniesienie tych kosztów z uwagi na fakt iż nasz tata jako właściciel nieruchomości którą nas obdarował ponosił koszty podłączenia do wody . Nadmienić tutaj również chciałem iż nasz Tata korzystał do tej pory z małego domku letniskowego znajdującego się na tej samej działce gdzie woda również został odłączona i obecnie nie posiada dostępu do wody.
Zwracam się zapytaniem czy tego typu czynności jakie dokonali nasi sąsiedzi są legalne, czy przysługuje nam zwrot kosztów poniesionych przez naszego tatę poprzedniego właściciela nieruchomości który już raz poniósł koszty przyłącza tej samej wody, oraz czy mamy prawo do korzystania z tej wodo i ponownego podłączenia. Wątpliwym jest również dla nas fakt iż oficjalnie istnieje wspólnota uprawniona do poboru wody ze wspólnego zbiornika. Wydaje nam się że jest to tylko porozumienie między sąsiadami nigdzie nie zgłoszone i nie zarejestrowane.
Nie wiemy gdzie można odwołać się od podjętej decyzji sąsiadów, czy to było zgodne z prawem . Jakie czynności powinniśmy podjąć z żoną i tatą aby woda ponownie została podłączona
W poprzednich latach i w tym roku nasz tata płacił za tzw konserwację rurociągów i zbiornika