Odmowa podjęcia śledztwa przez prokuratora

  • Autor wątku Autor wątku Mervilleux
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Mervilleux

Mervilleux

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2023
Odpowiedzi
9
Dzień Dobry,
Potrzebuję porady w sprawie odmowy podjęcia śledztwa przez prokuratora.
Temat dotyczy incydentu związanego z awarią kasownika i niestosownym zachowaniem kontrolera biletów. Ofiarami w tej sprawie są dwie dziewczyny z Ukrainy mające status uchodźcy.
Dwie dziewczyny i Murzyn razem kupili bilety w automacie. Potem we troje weszli do tramwaju. W czasie kontroli okazało się, że ich bilety nie zostały skasowane. Nie sprawdzono stanu kasownika, a trójkę podróżnych wyprowadzono z tramwaju. Murzyna puszczono bez konsekwencji bo nie był z Ukrainy.
Kontrolerka biletów była agresywna, stosowała dyskryminację, przekroczyła swoje uprawnienia.
Prokurator odmówił wszczęcia śledztwa gdyż kontroler biletów nie jest funkcjonariuszem publicznym i nie można go ukarać. Pominięto pozostałe zarzuty takie jak dyskryminacja, obelgi i groźby karalne. Słowa kontrolerki biletów do o wiele starszych osób: "zamknij się!" - przy próbie wytłumaczenia, "dawaj kartę kredytową" - zwracanie się na "ty" do osób starszych i wiele innych prokuratura pominęła.
Na decyzję o odmowie wszczęcia śledztwa został złożony sprzeciw. Sąd nadał sprawom dwie sygnatury. Następnie złożone zostały wnioski o wyznaczenie prawnika z urzędu. Jedna pani dostała prawnika, a druga nie. Ta, która nie odstała, nawet nie została powiadomiona o terminie rozprawy. Wyznaczony prawnik z urzędu nie odbiera telefonów, a czasem odpisuje na sms.
Sąd w sprawie pani, która nie otrzymała prawnika z urzędu, poparł prokuratora zupełnie nie zważając na pozostałe punkty. Jedynie nie można ukarać kontrolera biletów jako funkcjonariusza publicznego. Agresja, rasizm, zastraszanie, darcie się, odmowa identyfikacji, nie zostały wcale wzięte pod uwagę.
 
Ten wpis ma na celu pokazanie nierówności rasowych "Murzyn"?.

Nie chce mi się wierzyć w takie zagadnienia jak sąd nie poinformował o terminie posiedzenia bo termin posiedzenia jest dostępny cyfrowo dla każdego. Druga Pani nie otrzymała prawnika ponieważ wniosku takiego nie było, łatwo to sprawdzić kopia z biura podawczego jest w portalu rejestrów sądowych. Na moje oko jest bardzo przekombinowana ta historia a z prawem miałem do czynienia i studiowaniem kodeksu karnego.

Dowód obelg dołożony do zawiadomienia o przestępstwie czy tylko słowo przeciw słowu bo w tym wypadku należy umorzyć postępowanie.
 
Wieprzek napisał:
Ten wpis ma na celu pokazanie nierówności rasowych "Murzyn"?.

Nie chce mi się wierzyć w takie zagadnienia jak sąd nie poinformował o terminie posiedzenia bo termin posiedzenia jest dostępny cyfrowo dla każdego. Druga Pani nie otrzymała prawnika ponieważ wniosku takiego nie było, łatwo to sprawdzić kopia z biura podawczego jest w portalu rejestrów sądowych. Na moje oko jest bardzo przekombinowana ta historia a z prawem miałem do czynienia i studiowaniem kodeksu karnego.

Dowód obelg dołożony do zawiadomienia o przestępstwie czy tylko słowo przeciw słowu bo w tym wypadku należy umorzyć postępowanie.

Sam składałem wszystkie pisma. Nie mogę być pełnomocnikiem bo to sprawa karna. Mam wszystkie potwierdzenia nadania pism. Zawsze były przestrzegane terminy. Ze zdziwieniem zobaczyłem decyzję sądu. Napisałem do prawniczki z urzędu drugiej dziewczyny. Prawniczka z urzędu nie kontaktuje się, nie odbiera telefonów, a tylko odpisuje na sms. Zdaniem prawniczki sprawa drugiej pani jest na etapie przygotowawczym.
 
Powrót
Góra