I
izbama
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2007
- Odpowiedzi
- 5
W lipcu 2005r. uległam nieszczęśliwemu wypadkowi w domu. Wykonene w tym dniu bad.rtg. żeber nie wykazały złamań. Bóle w klatce piersiowej skłoniły mnie do powtórnego zrobienia rtg.klp. w marcu 2006r. Okazalo się , że miałam złamane trzy żebra.Komisja lek. orzekła stopień uszczerbku na zdrowiu [ marzec 2006r] .We wrześniu 2007r znowu dotkliwy ból kręgosłupa piersiowego i znowu rtg. kręg .th , po czym stwierdzono , że w wyniku zmian pourazowych miałam złamane dwa kręgi piersiowe[zaznzczam że innego wypadku nie miałam].Na odwołanie do oddz.PZU ŻYCIE o skierowanie mnie ponowne na komisję lek.dostałam odpowiedż, iz stopień trwałego uszczerbku na zdrowiu powinien być ustalony po zakończeniu leczenia- najpóżniej w 24 miesiącu od daty wypadku.Nie mogę zrozumieć jednego, opisując szczgółowo przebieg wydarzeń PZU nie dostrzega, że nie było żadnego procesu leczenia ,bo nie wykryto wcześniej tych obrażeń.
Czy zatem słuszna jest ich decyzja?
Czy zatem słuszna jest ich decyzja?