haszczur
Stały bywalec
- Dołączył
- 03.2015
- Odpowiedzi
- 878
Witam, chciałbym uzyskać poradę w następującej sprawie.
We wrześniu 2015 roku kupiłem nową oryginalną Renault pompę oleju i panewki do silnika samochodowego. Zakupu dokonałem w sklepie stacjonarnym zajmującym się sprzedażą części do samochodów francuskich (nie jest to żaden przy salonowy sklep ani autoryzowany dealer). Pompa wraz z panewkami została zamontowana w uprawnionym warsztacie mechaniki pojazdowej na co posiadam protokół montażu. Wszystko działało do końca stycznia 2017 r. i nagle turbina w samochodzie zatarła się, oddałem ją do sprawdzenia na gwarancji. Opinia pisemna jest tej treści, że powodem uszkodzenia turbiny są opiłki w układzie smarowania pochodzące z INNEJ części silnika. Mówiąc krótko to nie wina turbiny. Pozostało szukanie sprawcy, okazało się, że to pompa oleju wyciera się wewnątrz i generuje opiłki metalu z obudowy. Uszkodzeniu uległy panewki, wał i w.w. turbina. Udałem się do sklepu w którym zakupiłem ową pompę w celu zgłoszenia reklamacji. W dniu 23 02 2017 r. dostarczyłem ekspertyzę turbiny wraz z kosztorysem naprawy, fakturę na remont silnika z uprawnionego zakładu mechaniki pojazdowej i rachunki za części niezbędne do przeprowadzenia naprawy. Od pracownika sklepu uzyskałem informację, że z tymi pompami są problemy i sklep jest ubezpieczony w Hestii tak więc nie powinno być tu problemów z uznaniem reklamacji. Po niespełna 2 tygodniach od zgłoszenia otrzymałem list polecony od właściciela sklepu zatytułowany Odpowiedź na reklamację na zasadach rękojmi podstemplowany pieczątką sklepu i podpisany przez niego.
W liście tym poinformowany zostałem, że działając w oparciu o przepisy Kodeksu Cywilnego regulujące postępowanie reklamacyjne opisane w art.556-576 z przykrością informujemy, że jesteśmy zmuszeni do odmowy uznania reklamacji.
W uzasadnieniu odmowy analizując datę zakupu oraz datę zgłoszenia reklamacyjnego zachodzi przesłanka opisana w art. 556.2 Kodeksu Cywilnego. Przedłożone przez Pana dokumenty nie wskazują na to, że zakupiona przez Pana pompa posiadała wadę w chwili zakupu. Stwierdzamy, że reklamowane uszkodzenie nie jest wadą ukrytą i w żaden sposób nie ponosimy odpowiedzialności za jej powstanie.
W związku z powyższym prosiłbym o udzielenie porady jakie podjąć kroki, jestem przekonany, że sklep chce mnie po prostu zbyć.
Z góry dziękuję.
We wrześniu 2015 roku kupiłem nową oryginalną Renault pompę oleju i panewki do silnika samochodowego. Zakupu dokonałem w sklepie stacjonarnym zajmującym się sprzedażą części do samochodów francuskich (nie jest to żaden przy salonowy sklep ani autoryzowany dealer). Pompa wraz z panewkami została zamontowana w uprawnionym warsztacie mechaniki pojazdowej na co posiadam protokół montażu. Wszystko działało do końca stycznia 2017 r. i nagle turbina w samochodzie zatarła się, oddałem ją do sprawdzenia na gwarancji. Opinia pisemna jest tej treści, że powodem uszkodzenia turbiny są opiłki w układzie smarowania pochodzące z INNEJ części silnika. Mówiąc krótko to nie wina turbiny. Pozostało szukanie sprawcy, okazało się, że to pompa oleju wyciera się wewnątrz i generuje opiłki metalu z obudowy. Uszkodzeniu uległy panewki, wał i w.w. turbina. Udałem się do sklepu w którym zakupiłem ową pompę w celu zgłoszenia reklamacji. W dniu 23 02 2017 r. dostarczyłem ekspertyzę turbiny wraz z kosztorysem naprawy, fakturę na remont silnika z uprawnionego zakładu mechaniki pojazdowej i rachunki za części niezbędne do przeprowadzenia naprawy. Od pracownika sklepu uzyskałem informację, że z tymi pompami są problemy i sklep jest ubezpieczony w Hestii tak więc nie powinno być tu problemów z uznaniem reklamacji. Po niespełna 2 tygodniach od zgłoszenia otrzymałem list polecony od właściciela sklepu zatytułowany Odpowiedź na reklamację na zasadach rękojmi podstemplowany pieczątką sklepu i podpisany przez niego.
W liście tym poinformowany zostałem, że działając w oparciu o przepisy Kodeksu Cywilnego regulujące postępowanie reklamacyjne opisane w art.556-576 z przykrością informujemy, że jesteśmy zmuszeni do odmowy uznania reklamacji.
W uzasadnieniu odmowy analizując datę zakupu oraz datę zgłoszenia reklamacyjnego zachodzi przesłanka opisana w art. 556.2 Kodeksu Cywilnego. Przedłożone przez Pana dokumenty nie wskazują na to, że zakupiona przez Pana pompa posiadała wadę w chwili zakupu. Stwierdzamy, że reklamowane uszkodzenie nie jest wadą ukrytą i w żaden sposób nie ponosimy odpowiedzialności za jej powstanie.
W związku z powyższym prosiłbym o udzielenie porady jakie podjąć kroki, jestem przekonany, że sklep chce mnie po prostu zbyć.
Z góry dziękuję.