E
eco
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2010
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
Mam następujący problem. Umowa zlecenie na wykonanie fotografii wnętrz określała przedmiot umowy jako „wykonanie fotografii wnętrz firmy X”. Nie precyzowała ile będzie fotografii i w jakiej formie zostaną one oddane. Umowa nie określała również przeniesienia autorskich praw majątkowych na zleceniodawcę (czyli w domyśle może on je wykorzystywać wyłącznie w użytku osobistych – art. 23 upaipp).
Powstał problem z oddaniem w terminie zlecenia (moja wina ewidentna) – zawieramy ugodę – oddanie zdjęć (dalej nie wiadomo ilu) w formie wydruku (o którym wcześniej nie było mowy) w określonym czasie (którego dotrzymuję), ale niższe wynagrodzenie za zwłokę. Ok., oddaję foty w liczbie która wydaje mi się właściwa (zdjęcia najlepsze, obrobione itd., stanowiące ok. 20% całości zrobionych) i nagle otrzymuję mejla, że muszę oddać wszystkie zdjęcia które zrobiłem.
Pytanie 1 – czy muszę oddać wszystkie, choć nie chcę (bo niektóre są po prostu źle wykonane, niektóre próbne itd.) i czy można mnie do tego prawnie zmusić? Moim zdaniem nie.
Pytanie 2 – zakładam, że oddaje wszystkie zdjęcia (w sumie wszystko mi jedno), ale przy okazji renegocjuję warunki ugody – z mojej strony daję pisemną zgodę na przeniesienie autorskich praw majątkowych (zdjęcia na www i do katalogu firmy), ale równocześnie próbuję zmniejszyć karę za powstałą zwłokę. Czy tak mogę zagrać i jak to by wyglądało w sądzie?
Dzięki z góry za podpowiedź (bardzo interesujące forum swoją drogą
Mam następujący problem. Umowa zlecenie na wykonanie fotografii wnętrz określała przedmiot umowy jako „wykonanie fotografii wnętrz firmy X”. Nie precyzowała ile będzie fotografii i w jakiej formie zostaną one oddane. Umowa nie określała również przeniesienia autorskich praw majątkowych na zleceniodawcę (czyli w domyśle może on je wykorzystywać wyłącznie w użytku osobistych – art. 23 upaipp).
Powstał problem z oddaniem w terminie zlecenia (moja wina ewidentna) – zawieramy ugodę – oddanie zdjęć (dalej nie wiadomo ilu) w formie wydruku (o którym wcześniej nie było mowy) w określonym czasie (którego dotrzymuję), ale niższe wynagrodzenie za zwłokę. Ok., oddaję foty w liczbie która wydaje mi się właściwa (zdjęcia najlepsze, obrobione itd., stanowiące ok. 20% całości zrobionych) i nagle otrzymuję mejla, że muszę oddać wszystkie zdjęcia które zrobiłem.
Pytanie 1 – czy muszę oddać wszystkie, choć nie chcę (bo niektóre są po prostu źle wykonane, niektóre próbne itd.) i czy można mnie do tego prawnie zmusić? Moim zdaniem nie.
Pytanie 2 – zakładam, że oddaje wszystkie zdjęcia (w sumie wszystko mi jedno), ale przy okazji renegocjuję warunki ugody – z mojej strony daję pisemną zgodę na przeniesienie autorskich praw majątkowych (zdjęcia na www i do katalogu firmy), ale równocześnie próbuję zmniejszyć karę za powstałą zwłokę. Czy tak mogę zagrać i jak to by wyglądało w sądzie?
Dzięki z góry za podpowiedź (bardzo interesujące forum swoją drogą