M
morf21
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2013
- Odpowiedzi
- 11
Wyjaśniam na czym polega problem:
Ukończyłem 4 letnie technikum, jednak nie mogłem być na zakończeniu roku i nie odebrałem świadectwa.
Po odbiór świadectwa przyszedłem kilka miesięcy później do sekretariatu szkolnego. Zatem sprawa wygląda następująco. Wchodzę do owego sekretariatu i mówię, że przyszedłem odebrać świadectwo. Pani w sekretariacie mówi, że ma moje świadectwo, ale nie wyda mi go po czym pokazuje mi kartkę formatu A4 na której widać, że przy moim nazwisku na liście nie ma pieczątki od pielęgniarki szkolnej, że się z nią rozliczyłem. Chodzi o "kartę zdrowia" czy jakiś "bilans", który i tu cytuję " obowiązkowo musi wykonać każdy uczeń opuszczający technikum u lekarza, a następnie wypełnioną kartę zanieść do pielęgniarki i wówczas wydane zostanie mi świadectwo."
Zatem chciałbym wiedzieć, czy mają do tego prawo, aby tak po prostu nie wydać mi państwowego dokumentu z takiej właśnie przyczyny.
Ukończyłem 4 letnie technikum, jednak nie mogłem być na zakończeniu roku i nie odebrałem świadectwa.
Po odbiór świadectwa przyszedłem kilka miesięcy później do sekretariatu szkolnego. Zatem sprawa wygląda następująco. Wchodzę do owego sekretariatu i mówię, że przyszedłem odebrać świadectwo. Pani w sekretariacie mówi, że ma moje świadectwo, ale nie wyda mi go po czym pokazuje mi kartkę formatu A4 na której widać, że przy moim nazwisku na liście nie ma pieczątki od pielęgniarki szkolnej, że się z nią rozliczyłem. Chodzi o "kartę zdrowia" czy jakiś "bilans", który i tu cytuję " obowiązkowo musi wykonać każdy uczeń opuszczający technikum u lekarza, a następnie wypełnioną kartę zanieść do pielęgniarki i wówczas wydane zostanie mi świadectwo."
Zatem chciałbym wiedzieć, czy mają do tego prawo, aby tak po prostu nie wydać mi państwowego dokumentu z takiej właśnie przyczyny.