Odmowa wypłaty ekwiwalentu za urlop podczas pracy w Niemczech.Bardzo proszę o pomoc.

  • Autor wątku Autor wątku mw1973
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mw1973

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2014
Odpowiedzi
21
Pracowałem w firmie od 2010-10-19 do 2014-01-04. Miejsce pracy w Niemczech oddelegowany z polskiej firmy, wynagrodzenie płacone w euro przez biuro firmy w Niemczech. Umowa rozwiązana z inicjatywy pracodawcy 19-12-2013 r. •Stosunek pracy ustał 04-01-2014 Na świadectwie pracy widnieje, że wykorzystał urlop wypoczynkowy 3 dni (24 godz.).Dostałem ekwiwalent za te 3-dni .Przez ubiegłe trzy lata nie miałem i nie mogłem korzystać z urlopu wypoczynkowego. Rzekomo ekwiwalent za tenże urlop doliczany był do miesięcznego wynagrodzenia, lub się nie należał (nie wystawiali żadnych odcinków do wypłaty). Przed każdym planowanym wyjazdem świątecznym czy przerwą w pracy wymagane było podpisanie wniosku o urlop bezpłatny.
Poprosiłem firmę o wyjaśnienie sprawy i wypłacenie należnego mi ekwiwalentu.
Odpowiedz firmy brzmi- "ekwiwalent za urlop miał pan zaliczkowo wypłacany co miesiąc do wypłaty"
Na pytanie czy jest to zgodne z prawem odp: W Polsce ekwiwalent musi być wypłacony po ustaniu zatrudnienia, natomiast w Niemczech prawo pozwala na płacenie go na bieżąco co miesiąc, tak jak twierdzą że płacili.
Teraz znalazłem na umowie wpis tzw. drobnym drukiem"Jeżeli nie jest to niezgodne z przepisami kraju, do którego pracownik jest delegowany pracodawca może wypłacać co miesiąc wraz z pensją zaliczkę na poczet wynagrodzenia za czas urlopu /ekwiwalentu, na co pracownik wyraża zgodę.
Ekwiwalentu na pewno nie płacili, ale też nie wydawali żadnych dokumentów wypłat, a w swoich dokumentach na pewno te wpłaty uwzględnili- oczywiście jeżeli mogli.
Bardzo proszę o odpowiedz, czy polska firma delegując pracownika za granicę może takie wybiegi stosować i czy możliwe są takie rozwiązania w Niemczech?.
 
Powrót
Góra