odmowa wyplaty odszkodowania z MTU (OC)

  • Autor wątku Autor wątku vitara
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

vitara

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
4
witam
prosze o pomoc MTU odmawia wyplaty odszkodowania z racji ubezpieczenia OC

sytuacja wyglada nastepujaco
w wypadku samochodowym z winy kierowcy (zbyt duza pretkosc strata panowania nad pojazdem) zginela pasazerka

MTU odmawia wyplaty odszkodowania jej ojcu (wdowcowi) uzasadniajac to tym ze nie nastapilo pogorszenie jego sytuacji finansowej
w ich odmowie mozna bylo zauwazyc pewne niedociagniecia nie powolano sie na artykuly
od decyzji ojciec tej dziewczyny odwolal sie niestety znow odmowiono wyplaty odszkodowania powolujac sie wlasnie na brak pogorszernia jego sytuacji finansowej i na orzecznictwo sadowe (sady ponoc wlasnie tak orzekaja w sprawach tego typu - odmawiaja wyplaty odszkodowania)

o ile mi wiadomo w Polsce nie powolujemy sie tak jak w Stanach na orzecznictwo sadowe ale mniejsza z tym

co moze zrobic ojciec zmarlej? czy odszkodowanie mu sie nalezy?
prosze o wasze opinie
 
a czy zwrócił się o zadośćuczynienie?
 
Jeśli chodzi o stosowne odszkodowanie to ciężko napisać co ma zrobić ojciec, bo nie znamy okoliczności sprawy i nie wiemy czy faktycznie doszło do pogorszenia jego sytuacji w związku z wypadkiem córki, bez tego ciężko cokolwiek doradzić.

Ale jak napisał kolega BOHO można zwrócić się o zadośćuczynienie (jeśli wypadek był po 3 sierpnia 2008 r.) i tutaj nie trzeba wykazywać żadnego pogorszenia sytuacji osoby ubiegającej się o zadośćuczynienie.
 
wypadek byl 8 czerwca 2008r.
ojciec tej dziewczyny byl bezrobotny teraz jest na kuroniowce
nie pogorszyla sie jego sytuacja finansowa bo corka go nie utrzymywala

nie zwrocil sie jeszcze o zadoscuczynienie
niedlugo ma wniesc pozew do sadu o wyplate odszkodowania i wlasnie zadoscuczynienie
jakie ma szanse w sadzie? i co moze wywalczyc? powinien ubiegac sie o adwokata z urzedu?

myslalam ze mtu jest obowiazane wyplacic to odszkodowanie...
wkoncu zginal czlowiek

dziekuje za odzew
 
To jeszcze zależy jakiej wysokości zadośćuczynienia będzie żądał ojciec. Np. 1 000 000 zł to nie ma raczej szans.
 
W świetle tego co napisałeś ojciec ma raczej małe szaanse na stosowane odszkodowanie, ale o zadoścuczynienie może jaknajbardziej wystąpić. Kwota musi być odpowiednia do rozmiaru krzywdy, trzeba ją ustalać biorąc pod uwagę indywidualne okoliczności sprawy.

Przed skierowaniem spraw na drogę sądową, radziłbym wystąpić ponownie do MTU i tym razem wyraźnie wskazać że żąda zadośćuczynienia. Powinnii wypłacić coś bez sądu, a o ewentualną dopłatę wystąpić dopiero na drogę sądową. Jak wystąpi od razu na drogę sądową to zablokuje sobie wypłatę zadośćuczynienia na kilkanaście miesięcy - wiadomo jak pracują nasze sądy.
 
Chyba jednak nie można dochodzić zadośćuczynienia... przecież wypadek był 8 CZERWCA 2008
 
Pubish napisał:
Chyba jednak nie można dochodzić zadośćuczynienia... przecież wypadek był 8 CZERWCA 2008

Nie zauważyłem daty wypadku, w takim przypadku roszczenie o zadośćuczynienie będzie bezzasadne.
 
czyli nic nie dostanie?

jak mozna ustalic stosowna wysokosc zadoscuczynienia wdowcowi za smierc corki jedynaczki... hmm....

jesli nie dostanie odszkodowania i roszczenie o zadoscuczynienie jest bezsadne w tym przypadku to czy jest sens isc z tym do sadu?
 
vitara napisał:
czyli nic nie dostanie?
Jeśli już, to nie z OC. Nowelizacja, która umożliwiła dochodzenia zadośćuczynienia z OC w takich przypadkach, weszła w życie z dniem 03.07.2008.
jesli nie dostanie odszkodowania i roszczenie o zadoscuczynienie jest bezsadne w tym przypadku to czy jest sens isc z tym do sadu?
Pozostaje tylko pozew cywilny przeciwko sprawcy. Nie liczyłbym jednak na tani proces ani szybki wyrok.
 
pozew przeciwko sprawcy nie wchodzi w gre


no nic w takim razie bardzo dziekuje Wam za opinie i zainteresowanie sprawa
 
Powrót
Góra