Odmowa wypłaty odszkodowania z OC

  • Autor wątku Autor wątku bonczek87
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bonczek87

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2020
Odpowiedzi
3
Witam

Na skutek nieszczelności dachu zalało mi trzy pomieszczenia. Zgłosiłem sprawę z OC sprawny czyli w tym przypadku z ubezpieczenia wspólnoty mieszkaniowej. Oczywiście dostałem pisma od zarządcy, podpisane i uzasadnione że "w wyniku nieszczelności dachu został zalany mój lokal itd. Rzeczoznawca był, wszystko ok a dzisiaj przyszła odmowa wypłaty odszkodowania gdyż:
"Jak ustalono w toku czynności likwidacyjnych brak jest przesłanek uzasadniających zawinione działanie lub zaniechanie
Ubezpieczonego w zakresie zgłoszonych roszczeń. Zebrana dokumentacja w szkodzie nie daje podstawy do zarzucenia
nienależytej staranności ze strony Wspólnoty Mieszkaniowej i tym samym nie zostało wykazane jej zawinienie. Z uzyskanych
informacji oraz dokumentacji zebranej w toku przeprowadzonego postępowania likwidacyjnego wynika, że zalanie
spowodowane było nieszczelnością dachówki spowodowaną niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi.
Mając powyższe na uwadze brak jest podstaw do wypłaty odszkodowania i tym samym decyzja podjęta w szkodzie znajduje
w pełni uzasadnienie."

Firma ubezpieczeniowa to PZU. W ogóle nie sądziłem że może być decyzja negatywna. Co w takiej sprawie można zrobić? Warto cokolwiek walczyć czy lepiej dać sobie spokój i z własnej polisy brać ubezpieczenie?

Mogę podesłać dokumenty które ja złożyłem i pismo które otrzymałem od PZU..
Z góry dziękuję za pomoc.

Pozdrawiam
 
Od strony technicznej - to nie dachówki odpowiadają za "wodoszczelność" dachu, a membrana, która powinna być pod nimi. Brak takiej membrany jest chyba niezgodny ze sztuką. I tu może być przesłanka do "zaniechania" ze strony właściciela/zarządcy. W dobrze zrobionym dachu nie powinno dojść do sytuacji, gdzie przez dach wlewa się woda.
Mogło też dojść do rozszczelnienia w jakimś szczególnym miejscu, najczęściej przy kominie.
A swoją drogą - skąd PZU ma wiedzę co tam dokładnie zaszło? Był biegły, oceniał? Jest jakiś raport z oględzin na miejscu?

Pisać odwołanie. Ubezpieczalnie standardowo odrzucają wnioski licząc na to, że ludziom nie będzie się chciało dochodzić swoich praw.
A z drugiej strony, jeżeli masz ubezpieczenie lokalu - może łatwiej będzie z niego skorzystać, twoja ubezpieczalnia powinna wystąpić z regresem do ubezpieczalni budynku i dzięki temu "szkodowość" nie powinna ci wzrosnąć - ale lepiej to z nimi ustalić.
 
Powrót
Góra