Odmowa wypłaty odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu PZU

  • Autor wątku Autor wątku dhilin
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dhilin

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2019
Odpowiedzi
2
Witam wszystkich forumowiczów,

proszę o pomoc i doradztwo w mojej sprawie którą opiszę poniżej.

W warunkach domowych, przy składaniu łózka, dokładnie przy wsuwaniu części sypialnej narożnika zerwałem ścięgno bicepsa lewej ręki. Na karcie informacyjnej ze szpitala jako rozpoznanie napisano: Zerwanie przyczepu obwodowego mięśnia dwugłowego ramienia lewego.

Po przyjęciu do szpitala zostałem zoperowany. Nazwa zabiegu operacyjnego: Reinsercja przyczepu obwodowego m. dwugłowego ramienia lewego.

Niestety po pierwszej operacji okazało się że jest coś nie tak z nerwem promieniowym tej operowanej ręki. Usg wykazało zabliźnienie nerwu promieniowego czego wynikiem jest opadająca ręka i brak czucia w kciuku i palcu wskazującym.

Po dwóch tygodniach obserwacji w szpitalu zdecydowano się przeprowadzić operację jeszcze raz aby uwolnić ten nerw promieniowy. Nazwa operacji w wypisie ze szpitala: Rewizja rany pooperacyjnej, odbarczenie nerwu promieniowego lewego. Zmiana lokalizacji miejsca wszycia ścięgna m. dwugłowego ramienia lewego.

W sumie w szpitalu przebywałem 21 dni.

Po złożonych roszczeniach do PZU sprawa wygląda następująco:

1. Została wypłacona kwota za 1 operację (operacja kat. III) - 700 zł
2. Została wypłacona kwota za pobyt w szpitalu jak za chorobę a nie jako wynik nieszczęśliwego wypadku, tj. 1/4 sumy - 1260 zł
3. Nie przyznano świadczenia na wypadek trwałego uszczerbku na zdrowiu spowodowanego nieszczęśliwym wypadkiem.

Ad.3 w uzasadnieniu decyzji PZU napisało, że wg opinii lekarza orzecznika trwały uszczerbek na zdrowiu nie pozostawał w związku przyczynowo skutkowym ze zgłoszonym zdarzeniem i opisanym mechanizmem urazowym. Same okoliczności nieadekwatne do spowodowania takich skutków, jakie opisano w dokumentacji medycznej tj. zerwania całkowitego ścięgna.

Ad.2 z uwagi, że wg lekarz orzecznika (powyższa opinii na temat trwałego uszczerbku na zdrowiu) brak jest związku przyczynowo-skutkowego. Na skutek niezbyt nadmiernego wysiłku przy przesuwaniu ciężaru mogło jedynie dojść do przeciążenia mięśni a nie do spowodowania takich skutków, jakie opisano w dokumentacji medycznej, tj. zerwania całkowitego ścięgna. Dlatego świadczenie wypłacono jak za stan chorobowy, tj. 0,5 sumy ubezpieczenia za 1 dzień LS.


Wychodzi na to, że lekarz orzecznik podważa wszystkich lekarzy którzy mnie badali i operowali w szpitalu, jak i lekarzy wykonujących USG.

Poradźcie, co mogę teraz zrobić? Jak się odwołać? Jakich argumentów użyć?
Jako załącznik zamieszczę zrzut z ekranu z wariantu mojej polisy w PZU - WARIANT 3.

out.php


Pozdrawiam
Darek
 
Ostatnia edycja:
No pieknie....Zdecydownie gruba sprawa. wejdź sobie na taki poradnik, moze ci sie cos wyjaśni. 7. odszkodowanieodubezpieczyciela.pl
 
Prawdopodobnie PZU będzie stało przy swoim. Miałem podobny przypadek. Udało mi się ich tylko trochę pomęczyć. Nie bardzo rozumiem czemu uważasz że PZU podważa opinie lekarzy. Zerwanie mięśnia może mieć różne podłoże.Uważam, że swoje pytanie powinieneś skierować głównie do lekarza specjalisty.
 
To nie było zerwanie mięśnia tylko zerwanie ścięgna. Ścięgno zostało zszyte a lekarz orzecznik stwierdził że na skutek niezbyt nadmiernego wysiłku przy przesuwaniu ciężaru mogło jedynie dojść do przeciążenia mięśni a nie do spowodowania takich skutków, jakie opisano w dokumentacji medycznej, tj. zerwania całkowitego ścięgna.

Dlatego twierdzę, że lekarz orzecznik podważa to, że ścięgno zostało zerwane a jedynie doszło do przeciążenia mięśni.
 
Pytanie, czy chcesz iść do sądu. Z doświadczenie mogę tylko powiedzieć, że PZU się nie wycofa prawdopodobnie z tej decyzji. Jeżeli chcesz to już jest kwestia do prawnika się zgłosić. Oczywiście trzeba najpierw reklamować. Myślę, że od razu najlepiej znaleźć kogoś kto się tym zajmie, o ile uważasz, że kasa jest tego warta, dodam, że niepewna. Możesz też sam przedstawić kontrargument z opinii własnego lekarza i przesłać do TU, to kosztuje tylko czas. RF można sobie darować moim zdaniem.
 
Powrót
Góra