M
mickos
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2016
- Odpowiedzi
- 5
Witam serdecznie.
W związku z sytuacją związaną z koronawirusem niestety zostałem bez pracy. Firma w której byłem zatrudniony musiała wstrzymać działalność, a byłem tam zatrudniony na umowie zlecenie. Firma pierwszy wniosek o wypłatę postojowego wniosła sama z siebie. Problem jest tylko w tym, że wniosek ten został złożony w kwietniu, a jego wypłatę otrzymałem dopiero na końcu maja i według tytułu przelewu była ona liczona jak świadczenie za maj co mnie automatycznie skreśliło z ubiegania się tego świadczenia w maju. Następny wniosek o wypłatę już wystąpiłem sam przez platformę internetową ZUS'u w czerwcu i tak o to drugie świadczenie dostałem kilka dni po złożeniu wniosku. Na początku lipca zostałem już zatrudniony na umowie o pracę w nowej firmie, ale wynagrodzenie w tej pracy niestety dostanę dopiero 10 dnia następnego miesiąca co się liczy z tym, że w lipcu zostałem przez to bez pieniędzy oraz z pewnymi opłatami. Złożyłem mimo wszystko kolejny wniosek przez internet i otrzymałem decyzje odmowy ze względu własnie na to, że jestem już zatrudniony na umowie o pracę. Pojechałem w takim razie wyjaśnić tą sytuację w ZUS'ie tłumacząc, że ja niestety nie mam za co żyć w tym miesiącu jak nie otrzymam tych pieniędzy i przytoczyłem nawet tą sytuację, że za świadczenie złożone w kwietniu pieniądze otrzymałem tak jakby za okres maja. Pani niestety powiedziała, że nie jest mi w stanie pomóc na miejscu i jedyne co mogę zrobić to pisemnie się odwołać. Chciałbym się odwołać, ale nie mam kompletnie pojęcia na co się powołać przy takim odwołaniu i dlatego więc też liczę na Waszą pomoc w związku z tym.
Pozdrawiam serdecznie.
W związku z sytuacją związaną z koronawirusem niestety zostałem bez pracy. Firma w której byłem zatrudniony musiała wstrzymać działalność, a byłem tam zatrudniony na umowie zlecenie. Firma pierwszy wniosek o wypłatę postojowego wniosła sama z siebie. Problem jest tylko w tym, że wniosek ten został złożony w kwietniu, a jego wypłatę otrzymałem dopiero na końcu maja i według tytułu przelewu była ona liczona jak świadczenie za maj co mnie automatycznie skreśliło z ubiegania się tego świadczenia w maju. Następny wniosek o wypłatę już wystąpiłem sam przez platformę internetową ZUS'u w czerwcu i tak o to drugie świadczenie dostałem kilka dni po złożeniu wniosku. Na początku lipca zostałem już zatrudniony na umowie o pracę w nowej firmie, ale wynagrodzenie w tej pracy niestety dostanę dopiero 10 dnia następnego miesiąca co się liczy z tym, że w lipcu zostałem przez to bez pieniędzy oraz z pewnymi opłatami. Złożyłem mimo wszystko kolejny wniosek przez internet i otrzymałem decyzje odmowy ze względu własnie na to, że jestem już zatrudniony na umowie o pracę. Pojechałem w takim razie wyjaśnić tą sytuację w ZUS'ie tłumacząc, że ja niestety nie mam za co żyć w tym miesiącu jak nie otrzymam tych pieniędzy i przytoczyłem nawet tą sytuację, że za świadczenie złożone w kwietniu pieniądze otrzymałem tak jakby za okres maja. Pani niestety powiedziała, że nie jest mi w stanie pomóc na miejscu i jedyne co mogę zrobić to pisemnie się odwołać. Chciałbym się odwołać, ale nie mam kompletnie pojęcia na co się powołać przy takim odwołaniu i dlatego więc też liczę na Waszą pomoc w związku z tym.
Pozdrawiam serdecznie.