Odmowa zasiłku ciągłość a św. piel.

  • Autor wątku Autor wątku fiolet6
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

fiolet6

Użytkownik
Dołączył
03.2011
Odpowiedzi
171
Do 21.09.2023r. pracowałam na etat (ponad 20 lat).
Od 22.09 do 06.12. 2023r. pobierałam z ZUS świadczenie rehabilitacyjne.
Od 01.02. do 10.05.2024r. do ukończenia przez córkę18 roku życia pobierałam na dziecko niepełnosprawne świadczenie pielęgnacyjne na nowych zasadach.
26.06.2024r. Odmówiono mi zasiłku dla bezrobotnych - nie wliczono świadczenia pielęgnacyjnego bowiem nie byłam na nim 365dni. Czy mają rację przy ciągłości zatrudnienia?
 
Art. 71 ust.2 pkt 9 Ustawa o promocji zatrudnienia wyraźnie mówi: pobierania świadczenia pielęgnacyjnego lub specjalnego zasiłku opiekuńczego na podstawie przepisów o świadczeniach rodzinnych, lub zasiłku dla opiekuna na podstawie przepisów o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów, jeżeli utrata prawa do nich była spowodowana śmiercią osoby, nad którą opieka była sprawowana, albo przyznaniem osobie, nad którą opieka była sprawowana, prawa do świadczenia wspierającego, o którym mowa w ustawie z dnia 7 lipca 2023 r. o świadczeniu wspierającym (Dz. U. poz. 1429 i 2760).

W moim przypadku utrata prawa do świadczenia pielęgnacyjnego (na nowych zasadach) była spowodowana ukończeniem przez córkę 18 roku życia a za czym idzie przyznanie córce prawa do świadczenia wspierającego.
 
W takim przypadku okres pobierania świadczenia pielęgnacyjnego, jeżeli córce przyznano świadczenie wspierające, powinien wliczyć się do okresu uprawniającego do zasiłku. Pytanie tylko, czy praca oraz świadczenie rehabilitacyjne z ZUS wliczają się do tego okresu. Bo może pracownikom urzędu pracy chodziło o to, że wcześniejsza praca (jeżeli była za wynagrodzeniem niższym niż minimalne) nie wlicza się do prawa do zasiłku i w związku z tym okres pobierania świadczenia pielęgnacyjnego był za krótki, by uzyskać prawo do zasiłku.
 
Nie, nie - z pracą wszystko ok.
Nie zaliczyli tylko tych 3 miesięcy pobierania zasiłku. Odwołałam się i właśnie w piątek dowiedziałam się, że uchylili i przekazali I organowi do ponownego rozpatrzenia.
Teraz UP żąda ode mnie zaświadczeń o tym, że córka otrzymała świadczenie wspierające.
Niestety proces jest bardzo długi - na samą komisję się czeka u nas prawie pół roku.
Każda osoba niepełnosprawna kończąc 18lat nabywa prawa do świadczenia wspierającego a to czy złoży dokumenty i go otrzyma (lub nie) to inna kwestia (proces punktowy jest rozłożony w czasie na kilka lat). Zresztą córka jest już pełnoletnia i mogła się wyprowadzić z domu. Mimo, że jest niepełnosprawna nie jest ubezwłasnowolniona, jest już osobną komórką społeczną - więc co ich to obchodzi czy złożyła wniosek o świadczenie.
 
fiolet6 napisał:
Każda osoba niepełnosprawna kończąc 18lat nabywa prawa do świadczenia wspierającego
to nie jest prawda, jak otrzyma mniej niż 70 pkt nie dostanie świadczenia

fiolet6 napisał:
Niestety proces jest bardzo długi -
na zaświadczenie czeka się maksymalnie 7 dni

fiolet6 napisał:
więc co ich to obchodzi czy złożyła wniosek o świadczenie.
nie obchodzi, tylko czy otrzymała świadczenie
 
Agnieszka3M napisał:
to nie jest prawda, jak otrzyma mniej niż 70 pkt nie dostanie świadczenia

na zaświadczenie czeka się maksymalnie 7 dni
Na samo świadczenie może i tak ale nie na ustalenie poziomu potrzeby wsparcia. Byłam dzisiaj w WZON - na dzień dzisiejszy dopiero zaczynają rozpatrywać wnioski złożone końcem stycznia. Więc my dostaniemy decyzję o poziomie potrzeby wsparcia nie wcześniej niż przyszłym roku.

Agnieszka3M napisał:
to nie jest prawda, jak otrzyma mniej niż 70 pkt nie dostanie świadczenia

O, tak oczywiście , oni potrafią cudownie uzdrawiać. To będziemy się odwoływać (stopień znaczny - rzadka choroba genetyczna) co zaś o jakiś rok przedłuży nasz brak środków do życia.

Agnieszka3M napisał:
nie obchodzi, tylko czy otrzymała świadczenie
Bez decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia nie możemy złożyć wniosku o świadczenie wspierające.
I tak błędne koło się zamyka. Ani ja ani córka nie mamy środków do życia.
 
dostaniemy decyzję o poziomie potrzeby wsparcia

Najpierw córka musi stawić się na komisję ustalająca poziom potrzeby wsparcia ( dostanie pismo), a po około 2 tygodniach otrzyma decyzję z WZON.
 
fiolet6 napisał:
To będziemy się odwoływać (stopień znaczny - rzadka choroba genetyczna)
Oceniane jest funkcjonowanie osoby z niepełnosprawnością, a nie jej choroby.
fiolet6 napisał:
Zresztą córka jest już pełnoletnia i mogła się wyprowadzić z domu.
Jak jest na tyle samodzielna, to z uzyskaniem ŚW może być problem.
 
Powrót
Góra