G
gasnik
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2008
- Odpowiedzi
- 15
Witam!
Rzecz miała miejsce 2 tygodnie temu. Moja babcia nagle rozchorowała się. Lekarz rodzinny stwierdził zapalenie ślinianki podżuchwowej lewej. Ponieważ babcia chorowała na cukrzycę (brała zastrzyki z insuliną) i brała leki na serce, lekarz skierował ją do szpitala (ponieważ każda choroba przy cukrzycy to bomba zegarowa). Wujek, który opiekował się babcią, niezwłocznie zawiózł ją do szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej, gdzie dyżur pełnił doktor S. (młody jakiś, tak przed 30-stką.). Na miejscu, doktorowi zostały przedstawione objawy, oraz leki, które Babcia brała. Lekarz, przepisał dokładnie skierowanie, i skierował Babcię do domu. Kazał brać odpowiednie leki (jakieś antybiotyki). Objawy trochę ustąpiły (nieznacznie, ale na tyle, że Babcia mogła mówić). Niestety, w niedzielę 21 czerwca, Babcia zmarła. Nie wiemy co było przyczyną, ale uważamy że gdyby była podłączona do całej aparatury, teraz cieszyła by się życiem.
Napisaliśmy już pisma do szpitala i Izby lekarskiej, ale chcemy sprawę skierować do prokuratury. Kazali nam napisać pismo, w którym trzeba dokładnie opisać sytuację. Pismo mniej więcej mamy przygotowane, ale jak sformułować nagłówek? O co go oskarżyć - o zaniedbanie?
Bardzo proszę o porady.
Dziękuję i pozdrawiam.
Rzecz miała miejsce 2 tygodnie temu. Moja babcia nagle rozchorowała się. Lekarz rodzinny stwierdził zapalenie ślinianki podżuchwowej lewej. Ponieważ babcia chorowała na cukrzycę (brała zastrzyki z insuliną) i brała leki na serce, lekarz skierował ją do szpitala (ponieważ każda choroba przy cukrzycy to bomba zegarowa). Wujek, który opiekował się babcią, niezwłocznie zawiózł ją do szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej, gdzie dyżur pełnił doktor S. (młody jakiś, tak przed 30-stką.). Na miejscu, doktorowi zostały przedstawione objawy, oraz leki, które Babcia brała. Lekarz, przepisał dokładnie skierowanie, i skierował Babcię do domu. Kazał brać odpowiednie leki (jakieś antybiotyki). Objawy trochę ustąpiły (nieznacznie, ale na tyle, że Babcia mogła mówić). Niestety, w niedzielę 21 czerwca, Babcia zmarła. Nie wiemy co było przyczyną, ale uważamy że gdyby była podłączona do całej aparatury, teraz cieszyła by się życiem.
Napisaliśmy już pisma do szpitala i Izby lekarskiej, ale chcemy sprawę skierować do prokuratury. Kazali nam napisać pismo, w którym trzeba dokładnie opisać sytuację. Pismo mniej więcej mamy przygotowane, ale jak sformułować nagłówek? O co go oskarżyć - o zaniedbanie?
Bardzo proszę o porady.
Dziękuję i pozdrawiam.