Odmowna reklamacja kuriera na uszkodzenie paczki

  • Autor wątku Autor wątku viviene
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

viviene

Witam, mamy nieprzyjemną sytuację z jedną z firm kurierskich. Z firmy został wysłany do Klienta zakupiony towar, była to tablica z pcv ok 50x100cm. Tablica zapakowana sztywno w folię bąbelkową, karton, a na to owinięty folią strech. Klient dostał towar złamany w pół, spisał protokół szkody w chwili odbioru-przy kurierze,odesłał uszkodzoną tablicę i zażądał zwrotu pieniędzy. Pieniądze Klientowi zwróciliśmy, a sami z protokołem szkody i zdjęciami uszkodzeń złożyliśmy reklamację. Dziś otrzymaliśmy odpowiedź:

"Z protokołu szkody spisanego podczas doręczenia przesyłki jednoznacznie wynika, iż opakowanie przesyłki nie
nosiło żadnych śladów uszkodzenia. W świetle zaistniałej szkody nieprawdopodobna jest bowiem sytuacja, w której
podczas przewozu dochodzi do znacznych uszkodzeń w substancji przesyłki bez jakiegokolwiek naruszenia
opakowania zewnętrznego.
Należy więc uznać, że szkoda w przesyłce nie nastąpiła w trakcie wykonywania usługi przez DPD, w związku z
czym nie można DPD przypisać winy z tytułu powstałej szkody."

To co pisze ten człowiek jest nielogiczne gdyż równie dobrze można byłoby uznać,że skoro karton z np ceramiką nie był uszkodzony to ceramika w środku nie może ulec zbiciu i kurier może rzucać kartonem po całym aucie. To raz, dwa odbiorca przesyłki jej nie uszkodził bo była otwierana w dniu doręczenia przy kurierze, a my jesteśmy firmą sprzedającą , przez ich uszkodzenie całość kwoty jaką zapłacił za nią Klient została mu oddana (co mogę w każdej chwili udokumentować) więc sugerowanie,że wysyłamy Klientom uszkodzone towary, po to żeby potem oddawać im pieniądze i na tym zwyczajnie tracić jest śmieszne.

Kolejna kwestia i najważniejsza-co trzeba zrobić,żeby uszkodzić elastyczną folię strech?? Pociąć ją nożem chyba bo nawet ciągnąć w rękach jest trudno. To logiczne,że przy zgięciu tablicy można ją połamać ale folia strech z wierzchu się naciągnie i się nie uszkodzi, a karton pod nią jedynie się zegnie. Człowiek , który tą reklamację odrzucił albo w ogóle nie zagłębił się w to jak wyglądała ta przesyłka (a miał to opisane na protokole).

Zamierzam odwołać się od tej decyzji, ale prosiłabym o podpowiedź jak to zrobić, jakich argumentów/paragrafów użyć aby przyniosło to jak najlepszy skutek? Z góry dziękuję za pomoc
 
Nie napisałeś najważniejszej informacji. Czy paczka była z każdej strony oklejona naklejkami "Ostrożnie" "Uwaga Szkło", bo jeśli nie to nie to nie ma sensu nawet składać odwołania. Informacja o tym że była odpowiednio oznakowana powinna też znaleźć się w protokole szkody, jeśli jej nie było to sytuacja jak wyżej.
 
Ostatnia edycja:
Szczerze nie wiem czy była bo to szło z firmy ale tego na protokole szkody nie ma i o ile dobrze pamiętam to te opcje są dodatkowo płatne więc nie sądzę,że firma to wykupiła-tym bardziej,że tych tablic idzie kilka dziennie,a sytuacja z uszkodzeniem zdarza się pierwszy raz więc jednak inni kurierzy jakoś nie mają problemu z dowiezieniem jej w całości-mimo pewnie braku tych oznaczeń. Tak czy inaczej to znaczy,że paczkę bez tych oznaczeń kurier ma prawo bezkarnie zgiąć wpół i połamać zawartość? Z tego co czytam na forach to praktyki z odmową uznania reklamacji przez firmy kurierskie są bardzo powszechne, myślę,że mimo wszystko warto się odwołać bo jeśli tak jest to oni właśnie liczą na to,że ludzie tego nie będą robić.
 
Oczywiście że możesz się odwołać ale firma kurierska ma bardzo mocny argument trudny do podważenia tj. paczka nie była odpowiednio oznaczona aby przewoźnik traktował ją z należytą ostrożnością. Właśnie dlatego gdy powołasz się na fakt, że zawartość przesyłki mogła się uszkodzić bez widocznego uszczerbku na opakowaniu (np. upadek z dużej wysokości, przygniecenie paczki innymi przesyłkami), to firma DPD może oznajmić że paczka nie była nadana z opcją "ostrożnie". Tu właśnie jest jej przewaga, z której może ale nie musi skorzystać.

Co do DPD opcja ostrożnie jest tam całkowicie darmowa, nawet kurier czasem sam nakleja swoje naklejki, ale tylko jeśli takie ma w aucie oraz go przypilnujemy. Dlatego też lepiej mieć w zanadrzu swoje naklejki i w razie czego umieścić je na paczce (koniecznie na każdym boku) gdyby kurier zawiódł.

Dodam jeszcze że w przypadku poczty jest jeszcze gorzej, jeśli paczka nie była oznaczona jako ostrożnie to nie ma absolutnie żadnych szans na pozytywne rozpatrzenie reklamacji. Przy DPD czasem się udaje.
 
Ostatnia edycja:
@nowy_uzytk:

[...]Klient dostał towar złamany w pół[...]

Sugerujesz że jak nie ma oznaczenia "Uwaga"/"Szkło"/"Ostrożnie" to można towar łamać żeby do auta wszedł :) ? Prawnik ze mnie żaden, ale na logikę to co napisałeś miało by zastosowanie tylko w przypadku gdyby doszło do uszkodzenia któremu naklejka mogła by zapobiec (np. potłuczona porcelana, pęknięta szyba itd.) a tutaj mówimy o kawałku plastiku...

Swoja drogą pierwsze tez słyszę żeby "tablicę PCV" czy inne ustrojstwo jednolite (z wyłączeniem szyb i tym podobnych rzeczy), wysyłać z adnotacją "Ostrożnie" to by chyba wszystko trzeba takimi naklejkami okleić w takim wypadku :)

Pozdrawiam.
 
W sumie tablica została zapakowana w karton "na sztywno", zapakowaliśmy ją najlepiej jak umieliśmy i nie chodziło o to aby obchodzić się z nią jak z jajkiem - wystarczyło jej po prostu nie łamać :)

A czy ktoś może wie ile czasu na odpowiedź na moje odwołanie ma firma kurierska?
 
Ok, zgadzam się że opcja Ostrożnie nie w każdym przypadku jest potrzebna. Tylko jakim cudem kurier połamał tablice bez naruszenia kartonowego opakowania ??

Więc:
a) albo przesyłka wymagała faktycznie opcji ostrożnie
b) albo paczka była owinięta folia bąbelkowa lub stretch, kurier zaznaczył że opakowanie zewnętrzne nie było naruszone, ponieważ te materiały są rozciągliwe.

Ale tutaj nadal jesteśmy w gorszej pozycji, bo oględziny kartonu w późniejszym terminie nic nie wniosą do sprawy, bo nie ma dowodów czy klient przy nim nie majstrował w międzyczasie. Moim zdaniem dpd będzie odrzucał reklamacje dopóki nie przedstawimy twardych dowodów, że to ich wina, a i tak bez sprawy w sądzie się nie obejdzie (np zeznania świadków że towar został zapakowany nieuszkodzony, w całości), no chyba że kwota odszkodowania będzie niska.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra