C
chico
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2007
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry
Mój problem jest wyjątkowo nietypowy. Sprawa cywilna, w której byłem powodem zakończyła się wyrokiem sądu 2 instancji niekorzystnym dla mnie. Od wyroku przysługiwała skarga kasacyjna. Ponieważ była to sprawa z zakresu prawa pracy, przed działaniem na własną rękę, zwróciłem się do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Ku mojemu zaskoczeniu Fundacja zdecydowała się mi pomóc. Jeden z adwokatów Fundacji napisał i wniósł w moim imieniu skargę kasacyjną. Niestety okazało się, że adwokat ten popełnił błąd formalny i skarga została odrzucona. Z Fundacji otrzymałem informację że jest im przykro, że przepisy procesowe są skomplikowane (!) a po moim pytaniu o odpowiedzialność przestali się do mnie odzywać.
Według mojej wiedzy adwokat w takiej sytuacji odpowiada za szkodę jest również obowiązkowo ubezpieczony (oc). I tutaj mam pytanie: jak to wygląda w mojej sytuacji? Nie płaciłem za pomoc prawną, nie mam umowy z adwokatem (tylko pełnomocnictwo). Co powinienem zrobić?
Mój problem jest wyjątkowo nietypowy. Sprawa cywilna, w której byłem powodem zakończyła się wyrokiem sądu 2 instancji niekorzystnym dla mnie. Od wyroku przysługiwała skarga kasacyjna. Ponieważ była to sprawa z zakresu prawa pracy, przed działaniem na własną rękę, zwróciłem się do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Ku mojemu zaskoczeniu Fundacja zdecydowała się mi pomóc. Jeden z adwokatów Fundacji napisał i wniósł w moim imieniu skargę kasacyjną. Niestety okazało się, że adwokat ten popełnił błąd formalny i skarga została odrzucona. Z Fundacji otrzymałem informację że jest im przykro, że przepisy procesowe są skomplikowane (!) a po moim pytaniu o odpowiedzialność przestali się do mnie odzywać.
Według mojej wiedzy adwokat w takiej sytuacji odpowiada za szkodę jest również obowiązkowo ubezpieczony (oc). I tutaj mam pytanie: jak to wygląda w mojej sytuacji? Nie płaciłem za pomoc prawną, nie mam umowy z adwokatem (tylko pełnomocnictwo). Co powinienem zrobić?