K
katharos2
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2011
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Podczas rozprawy przeciwko nieuczciwemu pracodawcy w małej miejscowości powiedziałam o nękaniu i fałszowaniu przez niego kart czasu pracy (choć z samą sprawą nie było to związane - sprawa dotyczyła błędu formalnego w wypowiedzeniu pracy). Nie zostało to w ogóle zaprotokołowane, to sędzia dyktował protokolantce, co ma napisać. Odpowiedź pracodawcy na pozew otrzymałam w dniu rozprawy, choć do sądu trafił on wcześniej,a sędzina zniechęcała mnie (niestety, skutecznie) do niekorzystania z mojego prawa do czasu na ustosunkowanie się do odpowiedzi (dała mi 15 min. przerwy w rozprawie) tłumacząc, a właściwie wykrzykując, ze sprawę "zakończymy dzisiaj". Sprawę przegrałam, gdyż sędzina uznała, że obowiązek pracodawcy określony w Kodeksie Pracy (odpowiedni artykuł został opisany w pozwie) nie był kwestią obowiązku, a dobrej woli. Złożyłam wniosek o wydanie wyroku już dwa tygodnie temu, ponieważ będę się od niego odwoływać, ale do dziś go nie otrzymałam. Czy podczas rozprawy sędzia nie naruszył moich praw i czy nie powinien on zgłosić na prokuraturę (a przynajmniej zaprotokołować) fałszowania dokumentacji służbowej - bądź co bądź, przestępstwa?
katharos:what:
Podczas rozprawy przeciwko nieuczciwemu pracodawcy w małej miejscowości powiedziałam o nękaniu i fałszowaniu przez niego kart czasu pracy (choć z samą sprawą nie było to związane - sprawa dotyczyła błędu formalnego w wypowiedzeniu pracy). Nie zostało to w ogóle zaprotokołowane, to sędzia dyktował protokolantce, co ma napisać. Odpowiedź pracodawcy na pozew otrzymałam w dniu rozprawy, choć do sądu trafił on wcześniej,a sędzina zniechęcała mnie (niestety, skutecznie) do niekorzystania z mojego prawa do czasu na ustosunkowanie się do odpowiedzi (dała mi 15 min. przerwy w rozprawie) tłumacząc, a właściwie wykrzykując, ze sprawę "zakończymy dzisiaj". Sprawę przegrałam, gdyż sędzina uznała, że obowiązek pracodawcy określony w Kodeksie Pracy (odpowiedni artykuł został opisany w pozwie) nie był kwestią obowiązku, a dobrej woli. Złożyłam wniosek o wydanie wyroku już dwa tygodnie temu, ponieważ będę się od niego odwoływać, ale do dziś go nie otrzymałam. Czy podczas rozprawy sędzia nie naruszył moich praw i czy nie powinien on zgłosić na prokuraturę (a przynajmniej zaprotokołować) fałszowania dokumentacji służbowej - bądź co bądź, przestępstwa?
katharos:what: