4
4dr14n
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2009
- Odpowiedzi
- 11
Witam,
mój ojciec otrzymał odprawę w styczniu 2008 roku w wysokości 190 tys. zł. Część z tych pieniędzy została mu od razu potrącona przy wpłacie na konto i defacto dostał nie całe 160 tyś.
Teraz mamy rok 2009 i trzeba się rozliczyć z dochodu za 2008 rok. Okazuje się, że odprawa - czyli pieniądze, które miały nam starczyć na 3 lata życia, są znowu opodatkowane. Dziwi mnie to, bo:
- po 1. - podatek już raz został wzięty za tą sumę
- po 2. - nawet jeśli ojciec przekroczył jakąś tam skalę podatkową, to i tak była odprawa, a nie dodatkowe pieniądze. Chodzi mi o to, że te pieniądze miały być już na "życie" - czyli opłaty, jedzenie, ubranie itp.
Okazuje się, że "nagroda" za wysługę lat, którą ojciec otrzymał wraz z odprawą, musi zostać przekazana do US w całości - wynosi ona około 20 tyś. (czyli tyle ile do US trzeba oddać wg rozliczonego PIT'a)
- "tylko" tyle, gdyż ojciec postanowił rozliczać się z mamą, bo gdyby sam się chciał rozliczyć, to by musiał zapłacić ponad 50 tyś.
mój ojciec otrzymał odprawę w styczniu 2008 roku w wysokości 190 tys. zł. Część z tych pieniędzy została mu od razu potrącona przy wpłacie na konto i defacto dostał nie całe 160 tyś.
Teraz mamy rok 2009 i trzeba się rozliczyć z dochodu za 2008 rok. Okazuje się, że odprawa - czyli pieniądze, które miały nam starczyć na 3 lata życia, są znowu opodatkowane. Dziwi mnie to, bo:
- po 1. - podatek już raz został wzięty za tą sumę
- po 2. - nawet jeśli ojciec przekroczył jakąś tam skalę podatkową, to i tak była odprawa, a nie dodatkowe pieniądze. Chodzi mi o to, że te pieniądze miały być już na "życie" - czyli opłaty, jedzenie, ubranie itp.
Okazuje się, że "nagroda" za wysługę lat, którą ojciec otrzymał wraz z odprawą, musi zostać przekazana do US w całości - wynosi ona około 20 tyś. (czyli tyle ile do US trzeba oddać wg rozliczonego PIT'a)
- "tylko" tyle, gdyż ojciec postanowił rozliczać się z mamą, bo gdyby sam się chciał rozliczyć, to by musiał zapłacić ponad 50 tyś.