Sandman11
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2026
- Odpowiedzi
- 4
Witajcie. Na początku chciałem się przywitać. Mam na imię Sebastian. Postanowiłem się tu zarejestrować, ponieważ moja wizyta u radcy prawnego nie pozwoliła wyciągnąć jednoznacznych wniosków. Pozwólcie, że opiszę swój problem. Do niedawna pracowałem jako handlowiec w hurtowni elektrycznej. Ale 2 marca dostaliśmy maila od kierownictwa, dotyczącego naszego sklepu.
Dzień dobry,
z dniem 01.03.2026 Sklepy w miastach (...) funkcjonują w formie OUTLET. Godziny pracy tych punktów pozostają bez zmian.
Likwidacja sklepu. Mieliśmy dostać odprawy itp... wszystko miało być jak należy. Mi przysługiwała miesięczna odprawa.
Następnie z czasem pojawiały się dodatkowe instrukcje mailowe (skrócę):
1. Przejęcie kluczowych klientów przez inne oddziały.
2. Pozwolenie na sprzedaż towarów na zerowej marży.
3. Duże przesunięcia często sprzedającego się towaru znajdującego się w sklepie do innych placówek, czyszczące stany magazynowe tych pozycji do zera.
4. Zablokowanie możliwości zamawiania nowego towaru.
5. Skrócenie godzin otwarcia z 7:00 – 17:00 na 7:00-15:00 w tygodniu i zamknięcie sklepu w soboty.
6. Pakowanie towarów na palety ( celu wywiezienia).
7. Drugi sklep w innym mieście zamknięto po 2 miesiącach.
W końcu, z końcem marca, ja i kierownik sklepu dostaliśmy wypowiedzenia. Kierownik - dyscyplinarka. Ja dostałem wypowiedzenie warunków umowy o pracę. Pracowałem na 1/2 etatu. Zaproponowali mi cały etat i proporcjonalne zwiększenie stawki. Ja tego nie przyjąłem bo wiedziałem, że coś kombinują. Poza tym nie mogę pracować na cały etat. Powód wypowiedzenia: reorganizacja struktur organizacyjnych w (...) w celu zwiększenia efektywności sprzedaży. Kłamstwa. No niemiło się zrobiło. Kierownik od razu odwołał się do sądu pracy. Ja miałem w wypowiedzeniu taki punkt: Pracownik ma prawo odwołać się od wypowiedzenia warunków umowy o pracę do sądu pracy do 21 dni. I niestety się nie odwołałem. Napisałem jedynie do pracodawcy list z przedsądowym wezwaniem do zapłaty odprawy w którym wypunktowałem wszystkie dowody na pozorność przyczyny wypowiedzenia. Że reorganizacja to ściema, tylko nie chcą mi wypłacić odprawy. Miałem nadzieję, że jak im napiszę takie coś to się dogadamy. Nie odpowiedzieli. Termin 21 dni minął. Około tydzień temu dowiedziałem się, że kierownik od razu poszedł do sądu pracy i postanowili pójść z nim na ugodę. Dali odprawę, zmienili wypowiedzenie. Powód: z przyczyn leżących po stronie pracodawcy. W międzyczasie kolejne wywózki towarów. Przedwczoraj ostatni kolega dostał wypowiedzenie - sklep został zamknięty. Też ma dostać odprawę (Pierwotnie było nas trzech). Teraz już nie pracuję. W świadectwie pracy mam wpisane: Stosunek pracy ustał w wyniku rozwiązania przez pracodawcę z zachowaniem okresu wypowiedzenia. (art. 30 par. 1 punkt 2 KP). W międzyczasie była też spina o premie regulaminowe, które mi się podobno nie należały z racji tego, że pracuję na 1/2 etatu. A w regulaminie nie ma nic na ten temat. Jedynie % premii jest wyliczany od pełnego etatu i na tej podstawie pracodawca mi odmówił.
Radca prawny stwierdził: raczej jest po temacie ale specjalistą w dziedzinie prawa pracy nie jestem. Z kolei AI twierdzi, że nadal mogę ubiegać się o odprawę, a ten punkt z 21 dniami, dotyczy sytuacji kiedy chciałbym przywrócenia mnie do pracy na dotychczasowych warunkach. Wiem. AI - cóż za autorytet... No więc, też darzę ją ograniczonym zaufaniem, dlatego jestem tutaj. Nie chcę iść do sądu bez sensownych nadziei bo kasy mało, odprawy nie dostałem a jak przegram to będę musiał prawdopodobnie zapłacić na prawnika pracodawcy. Chciałbym też domagać się odszkodowania za nierówne traktowanie. Czuję się oszukany. Co o tym myślicie? Mam prawo teraz domagać się odprawy? Mam maile, dokumenty przesunięć towarów. Twarde dowody. Pytanie, czy jeszcze mają jakąś wartość.
Będę wdzięczny za pomoc. Jakieś wyroki, które potwierdzają moje racje (jeśli takie są). Jeśli coś za słabo wyjaśniłem to pytajcie. Postaram się uzupełnić informacje.
Dzień dobry,
z dniem 01.03.2026 Sklepy w miastach (...) funkcjonują w formie OUTLET. Godziny pracy tych punktów pozostają bez zmian.
Likwidacja sklepu. Mieliśmy dostać odprawy itp... wszystko miało być jak należy. Mi przysługiwała miesięczna odprawa.
Następnie z czasem pojawiały się dodatkowe instrukcje mailowe (skrócę):
1. Przejęcie kluczowych klientów przez inne oddziały.
2. Pozwolenie na sprzedaż towarów na zerowej marży.
3. Duże przesunięcia często sprzedającego się towaru znajdującego się w sklepie do innych placówek, czyszczące stany magazynowe tych pozycji do zera.
4. Zablokowanie możliwości zamawiania nowego towaru.
5. Skrócenie godzin otwarcia z 7:00 – 17:00 na 7:00-15:00 w tygodniu i zamknięcie sklepu w soboty.
6. Pakowanie towarów na palety ( celu wywiezienia).
7. Drugi sklep w innym mieście zamknięto po 2 miesiącach.
W końcu, z końcem marca, ja i kierownik sklepu dostaliśmy wypowiedzenia. Kierownik - dyscyplinarka. Ja dostałem wypowiedzenie warunków umowy o pracę. Pracowałem na 1/2 etatu. Zaproponowali mi cały etat i proporcjonalne zwiększenie stawki. Ja tego nie przyjąłem bo wiedziałem, że coś kombinują. Poza tym nie mogę pracować na cały etat. Powód wypowiedzenia: reorganizacja struktur organizacyjnych w (...) w celu zwiększenia efektywności sprzedaży. Kłamstwa. No niemiło się zrobiło. Kierownik od razu odwołał się do sądu pracy. Ja miałem w wypowiedzeniu taki punkt: Pracownik ma prawo odwołać się od wypowiedzenia warunków umowy o pracę do sądu pracy do 21 dni. I niestety się nie odwołałem. Napisałem jedynie do pracodawcy list z przedsądowym wezwaniem do zapłaty odprawy w którym wypunktowałem wszystkie dowody na pozorność przyczyny wypowiedzenia. Że reorganizacja to ściema, tylko nie chcą mi wypłacić odprawy. Miałem nadzieję, że jak im napiszę takie coś to się dogadamy. Nie odpowiedzieli. Termin 21 dni minął. Około tydzień temu dowiedziałem się, że kierownik od razu poszedł do sądu pracy i postanowili pójść z nim na ugodę. Dali odprawę, zmienili wypowiedzenie. Powód: z przyczyn leżących po stronie pracodawcy. W międzyczasie kolejne wywózki towarów. Przedwczoraj ostatni kolega dostał wypowiedzenie - sklep został zamknięty. Też ma dostać odprawę (Pierwotnie było nas trzech). Teraz już nie pracuję. W świadectwie pracy mam wpisane: Stosunek pracy ustał w wyniku rozwiązania przez pracodawcę z zachowaniem okresu wypowiedzenia. (art. 30 par. 1 punkt 2 KP). W międzyczasie była też spina o premie regulaminowe, które mi się podobno nie należały z racji tego, że pracuję na 1/2 etatu. A w regulaminie nie ma nic na ten temat. Jedynie % premii jest wyliczany od pełnego etatu i na tej podstawie pracodawca mi odmówił.
Radca prawny stwierdził: raczej jest po temacie ale specjalistą w dziedzinie prawa pracy nie jestem. Z kolei AI twierdzi, że nadal mogę ubiegać się o odprawę, a ten punkt z 21 dniami, dotyczy sytuacji kiedy chciałbym przywrócenia mnie do pracy na dotychczasowych warunkach. Wiem. AI - cóż za autorytet... No więc, też darzę ją ograniczonym zaufaniem, dlatego jestem tutaj. Nie chcę iść do sądu bez sensownych nadziei bo kasy mało, odprawy nie dostałem a jak przegram to będę musiał prawdopodobnie zapłacić na prawnika pracodawcy. Chciałbym też domagać się odszkodowania za nierówne traktowanie. Czuję się oszukany. Co o tym myślicie? Mam prawo teraz domagać się odprawy? Mam maile, dokumenty przesunięć towarów. Twarde dowody. Pytanie, czy jeszcze mają jakąś wartość.
Będę wdzięczny za pomoc. Jakieś wyroki, które potwierdzają moje racje (jeśli takie są). Jeśli coś za słabo wyjaśniłem to pytajcie. Postaram się uzupełnić informacje.
Ostatnia edycja: