Odroczenie terminu rozprawy - niemożliwe ??

  • Autor wątku Autor wątku krzysiekhhns
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krzysiekhhns

Użytkownik
Dołączył
03.2006
Odpowiedzi
40
dzień dobry

toczy się przeciwko mojej osobie postępowanie karne w sprawie pobicia
w I rozprawie zostałem skazany na kare pozbawienia wolności w zawieszeniu
odwołałem się i teraz toczy sie sprawa dalej....

dopiero się rozpoczęła, była już parokrotnie przesuwana z różnych względów...
[a tu kogoś nie dowieźli bo siedział na sankach ,a tu ktoś za granicą był]


Napisałem podanie do sądu: (coś w stylu):

Proszę o przesunięcie terminu rozprawy na okres po przerwie międzysemestralnej gdyż jestem studentem i chce wyjechać za granicę, aby zarobić gdyż jest to jedyna możliwość abym zarobił na kontynuacje edukacji; rodziców moich nie stać aby wesprzeć mnie finansowo... proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej prośby

//dodam iż nie było mnie 2x na rozprawie bo miałem w tym czasie egzaminy-wszystko usprawiedliwiłem zwolnieniami z pieczątkami uczelni//

sędzia powiedział że mam być 17 lipca inaczej wyda nakaz doprowadzenia mnie siłą...
====================
moje pytania >>

z wyjazdem mogę się już pożegnać ??
czyli mam przekreślić swoje dalsze studiowanie [pochodzę z wioski, mieszkam teraz we Wrocławiu-studiuje dziennie]??
czy złożenie zażalenia do prokuratury coś da??
co robić jestem w sytuacji podbramkowej a wyjazd mam za 10 dni...

//czy sędzia ma prawo tak wpływać na całe moje przyszłe życie ??
bo dobra zawiasy mogę dostać, ale nie pojadę za granice to nie zarobie w Polsce w okresie wakacyjnym wystarczająco aby móc przez kolejne 9 miesięcy studiować -- nie będę miał za co żyć we Wrocławiu//

z góry dziękuje za odp
 
[cytat="krzysiekhhns":3kefhtoa]
z wyjazdem mogę się już pożegnać ??[/cytat:3kefhtoa]

Decyzja należy do Ciebie. Musisz się jednak liczyć z tym, że nieobecność na rozprawie może skończyć się przymusowym doprowadzeniem lub tymczasowym aresztowaniem, jeśłi Sąd uzna nieobecność za nieusprawiedliwioną, a Twój osobisty udział w rozprawie za konieczny.

[cytat:3kefhtoa]czyli mam przekreślić swoje dalsze studiowanie [pochodzę z wioski, mieszkam teraz we Wrocławiu-studiuje dziennie]??[/cytat:3kefhtoa]

Wiele osób studiuje pracując w kraju, więc raczej nie widzę takiej konieczności. Ale jak chcesz na złość Sądowi rzucić studia to Twoja wola. Wybór także nalezy do Ciebie.

[cytat:3kefhtoa]czy złożenie zażalenia do prokuratury coś da??[/cytat:3kefhtoa]

Od orzeczeń Sądu nie przysługują zażalenia do prokuratury.
Z tego co piszesz wynika, że póki co nie ma żadnej decyzji od której mógłbyś się odwoływac.
Jeżeli Sąd zarządzi Twoje przymusowe doprowadzenie lub areszt to taką decyzję będziesz mógł zaskarżyć do Sądu II instancji.

[cytat:3kefhtoa]//czy sędzia ma prawo tak wpływać na całe moje przyszłe życie ??[/cytat:3kefhtoa]

Sąd ma prawo żądać Twojej osobistej obecności na rozprawie i ją egzekwować.
 
Powrót
Góra