Z
zalamana03
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 30
Witam.
Krótko przedstawię swoją sytuację. 20 lutego 2015 r. otrzymałam z Kancelarii Prawnej będącej pełnomocnikiem firmy windykacyjnej pismo - Zawiadomienie o przelewie wierzytelności - z którego wynikało, iż jestem spadkobiercą ustawowym po zmarłym ojcu ( nie podali daty i miejsca zgonu ) i że odziedziczyłam zobowiązanie z tytułu umowy pożyczki. Swojego biologicznego ojca nie znałam. Rodzice rozwiedli się, gdy byłam małym dzieckiem. Ojciec nie interesował się moim życiem, nie odwiedzał mnie, nie utrzymywał ze mną żadnych kontaktów. Nie znałam ani jego, ani jego rodziny.
Po tej informacji podjęłam starania aby dowiedzieć się cokolwiek o swoim biologicznym ojcu. Informacje takie jak data i miejsce urodzenia, imiona jego rodziców uzyskałam za pośrednictwem przyrodniego brata od mojej mamy. Rozpoczęłam poszukiwania w celu uzyskania odpisu skróconego aktu zgonu. Gdy już go zdobyłam, odrzuciłam w całości spadek w formie aktu notarialnego u notariusza.
Dnia 16.03.2015 r. napisałam do Kancelarii oświadczenie woli, że spadek odrzuciłam w całości i że nie posiadam zstępnych. Pismo wysłałam listem poleconym, które zostało doręczone dnia 19.03.2015 r.
Dzisiaj, tj. 25.03.2015 r. otrzymałam z Kancelarii pismo, które zostało nadane 23.03.205 r. - Przedsądowe wezwanie do zapłaty.
Wychodzi na to, że moje oświadczenie woli o odrzuceniu spadku nie odniosło żadnego skutku, bo jak wytłumaczyć działanie Kancelarii, skoro oświadczenie otrzymała wcześniej niż wysłała pismo - Przedsądowe wezwanie do zapłaty, w którym pisze, że w wypadku nieuregulowania należności w ciągu 7 dni od daty doręczenia wezwania sprawa bezzwłocznie zostanie skierowana na drogę sądową.
Co o tym myślicie ?
Krótko przedstawię swoją sytuację. 20 lutego 2015 r. otrzymałam z Kancelarii Prawnej będącej pełnomocnikiem firmy windykacyjnej pismo - Zawiadomienie o przelewie wierzytelności - z którego wynikało, iż jestem spadkobiercą ustawowym po zmarłym ojcu ( nie podali daty i miejsca zgonu ) i że odziedziczyłam zobowiązanie z tytułu umowy pożyczki. Swojego biologicznego ojca nie znałam. Rodzice rozwiedli się, gdy byłam małym dzieckiem. Ojciec nie interesował się moim życiem, nie odwiedzał mnie, nie utrzymywał ze mną żadnych kontaktów. Nie znałam ani jego, ani jego rodziny.
Po tej informacji podjęłam starania aby dowiedzieć się cokolwiek o swoim biologicznym ojcu. Informacje takie jak data i miejsce urodzenia, imiona jego rodziców uzyskałam za pośrednictwem przyrodniego brata od mojej mamy. Rozpoczęłam poszukiwania w celu uzyskania odpisu skróconego aktu zgonu. Gdy już go zdobyłam, odrzuciłam w całości spadek w formie aktu notarialnego u notariusza.
Dnia 16.03.2015 r. napisałam do Kancelarii oświadczenie woli, że spadek odrzuciłam w całości i że nie posiadam zstępnych. Pismo wysłałam listem poleconym, które zostało doręczone dnia 19.03.2015 r.
Dzisiaj, tj. 25.03.2015 r. otrzymałam z Kancelarii pismo, które zostało nadane 23.03.205 r. - Przedsądowe wezwanie do zapłaty.
Wychodzi na to, że moje oświadczenie woli o odrzuceniu spadku nie odniosło żadnego skutku, bo jak wytłumaczyć działanie Kancelarii, skoro oświadczenie otrzymała wcześniej niż wysłała pismo - Przedsądowe wezwanie do zapłaty, w którym pisze, że w wypadku nieuregulowania należności w ciągu 7 dni od daty doręczenia wezwania sprawa bezzwłocznie zostanie skierowana na drogę sądową.
Co o tym myślicie ?