Odrzucenie spadku po cioci zmarłej 15 lat temu.

  • Autor wątku Autor wątku darkmaind
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

darkmaind

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2021
Odpowiedzi
11
Witam.

Mam taki problem, że otrzymałem dziś list z SR z wezwaniem do udziału w sprawie w charakterze uczestnika postępowania odnośnie spadku po mojej cioci zmarłej blisko 15 lat temu. Nigdy nie odrzucałem spadku po niej ani moja mam, która również już nie żyje, tego też raczej nie zrobiła. Powodem jest bank, w którym jak się domyślam, moja ciocia zapewne miała jakieś zobowiązania.

Czy mogę jeszcze w jakiś sposób odrzucić spadek? Dodam, że z ciocią nie miałem kontaktu a w czasie gdy zmarła byłem nieletni.

Drugie pytanie to czy moje dzieci, które również w tej chwili są nieletnie i także dostały takie wezwanie, czy jeżeli ja odrzucę spadek, one będą automatycznie z niego zwolnione czy muszę także jako ich pełnoprawny opiekun odrzucić spadek w ich imieniu ?

Pozdrawiam.
 
Kiedy dowiedziałeś się o śmierci cioci?

Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
 
W dni śmierci cioci, nie mieszkaliśmy daleko od siebie, lecz kontakt był praktycznie zerowy wymienialiśmy grzecznościowe "cześć ciocia", w czasie gdy mijaliśmy się na ulicy.
 
Na odrzucenie spadku jest już za późno. Był na to czas przez pół roku od śmierci cioci.

Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
 
Nawet nie mając informacji o spadku po cioci nie mogę nic zrobić? W tamtym czasie wszystkim zajmowała się moja zmarła już mama nie przekazując mi żadnych informacji.
 
Ciocia to była siostra mamy? Kiedy zmarła mama?

Wysłane z mojego SM-A307FN przy użyciu Tapatalka
 
Tak, była siostrą mamy. Mama nie życie od 10 lat.
 
No to według mnie już za późno na odrzucenie. Poczekaj może zaraz ktoś inny się wypowie, bo nie chce wprowadzać w błąd.

Wysłane z mojego SM-A307FN przy użyciu Tapatalka
 
Przede wszystkim nie możemy w ogóle w Twoim przypadku mówić o odrzuceniu, ani o dziedziczeniu spadku po ciotce
Ty nigdy nie dziedziczyłeś po ciotce - odziedziczyła po niej Twoja mama.

Jeśli Twoja mama nie odrzuciła spadku po ciotce, ani nie przyjęła go z dobrodziejstwem inwentarza, wówczas po 6 miesiącach doszło do przyjęcia spadku wprost (z pełną odpowiedzialnością za długi spadkowe).

Pytania
- czy Ty odrzuciłeś spadek po mamie?
- jeśli przyjąłeś spadek, to czy złożyłeś oświadczenie o przyjęciu go z dobrodziejstwem inwentarza?
- czy w momencie śmierci mamy byłeś pełnoletni?
 
W momencie śmierci mamy byłem pełnoletni, nie odrzucałem spadku, ani nie składałem oświadczenia o przyjęciu go z dobrodziejstwem inwentarza.

Wszystkimi formalnościami zajął się mój tata. Spłacił kredyt, który mama miała na siebie, nie mówił mi ani mojemu rodzeństwu ile tego było, a my nie pytaliśmy. Oprócz tego kredytu moja mama nie zostawiła nic po sobie, co można by nazwać spadkiem. Dodam, że nie jestem sam w tej sytuacji, moje rodzeństwo ma takie samo wezwanie, dlatego też jeszcze bardziej zależy mi na znalezieniu jakiegoś rozwiązania.
 
Zatem dziedzicząc po mamie odziedziczyłeś również jej długi (w tym te, które ona odziedziczyła po cioci).
Co gorsza - ponieważ Twoja mama zmarła przed 18.10.2015 r. doszło do przyjęcia spadku wprost (a więc z odpowiedzialnością za długi spadkowe do pełnej ich wysokości).

Podsumowując:
- Twoja mama odziedziczyła długi cioci do pełnej ich wysokości,
- Ty wraz z ojcem i rodzeństwem odziedziczyłeś długi mamy (w tym te odziedziczone po cioci) do pełnej ich wysokości.
- Jeśli nie dokonaliście działu spadku po mamie, za długi spadkowe odpowiadacie solidarnie (czyli wierzyciel może domagać się spłaty całego zadłużenia od dowolnego z was)
 
Tak od strony spadkowej wszytko się zgadza tylko jeżeli ciotka faktycznie zmarła 15 lat temu to warto przeanalizować kwestię przedawnienia zadłużenia.

Wysłane z mojego ASUS_I003DD przy użyciu Tapatalka
 
Rovan napisał:
- Jeśli nie dokonaliście działu spadku po mamie, za długi spadkowe odpowiadacie solidarnie (czyli wierzyciel może domagać się spłaty całego zadłużenia od dowolnego z was)

To mnie nie pocieszyłeś. :rolleyes:



DarthPaulus napisał:
Tak od strony spadkowej wszytko się zgadza tylko jeżeli ciotka faktycznie zmarła 15 lat temu to warto przeanalizować kwestię przedawnienia zadłużenia.

Na jakiej zasadzie? Ciocia nie żyje już ponad 15 lat, ogólnie nim jakikolwiek wierzyciel dostanie choćby złotówkę ode mnie, to zamierzam zrobić wszystko, co się da, żeby się tego pozbyć.
 
A tak w kwestii formalnej. W chwili śmierci ciocia była mężatką, panną, wdową, miała dzieci lub wnuki, jej rodzice żyli?
 
Powrót
Góra