T
Talibowy
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2018
- Odpowiedzi
- 38
Witajcie,
mam problem z reklamacją naprawy gwarancyjnej laptopa i nie wiem co mogę jeszcze zrobić. Z góry przepraszam, że to będzie dłuższa historia.
Kilka miesięcy temu mój laptop zepsuł się na kilka dni przed końcem gwarancji. Wysłałem go do producenta, który wymienił kilka elementów, w tym matrycę. Po otrzymaniu laptopa z powrotem okazało się, że nowa matryca jest strasznie ciemna, do tego stopnia, że ciężko na nim pracować, lub cokolwiek oglądać. Próbowałem mailowo złożyć reklamację na naprawę gwarancyjną i prosiłem o zabranie laptopa, ale producent się na to nie zgodził i z marszu odrzucił reklamację twierdząc, że „zamontowana matryca ma taką specyfikację techniczną jak oryginalna”. Próbowałem robić zdjęcia ekranu, ale nie byłem w stanie pokazać stopnia zaciemnienia ekranu. Każdy z trzech telefonów, których użyłem automatycznie rozświetlał zdjęcie, przez co ekran wydawał się jaśniejszy niż w rzeczywistości. Gdy wysłałem te zdjęcia do producenta wraz z informacją, że w rzeczywistości matryca jest dużo ciemniejsza, producent ponownie odrzucił moje roszczenia i odmówił nawet przyjęcia laptopa do serwisu na oględziny.
Wtedy postanowiłem złożyć reklamację przez sklep, w którym kupiłem laptopa i na kolejny dzień po otrzymaniu odmowy od producenta wysłałem laptopa do sklepu. Sklep przyjął sprzęt i odesłał go do producenta. Po miesiącu otrzymałem informację, że laptop zostanie odesłany bez czynności serwisowych wraz z tym samym pismem, które dostałem od producenta (czyli z datą sprzed wysyłki laptopa do sklepu).
Przez półtora miesiąca próbowałem rozmawiać ze sklepem na ten temat, chcąc uzyskać informacje dlaczego przez miesiąc nikt nawet nie zweryfikował moich zastrzeżeń i nie sprawdził laptopa oraz dlaczego w odpowiedzi dostałem pismo z datą sprzed wysyłki laptopa? Byłem cały czas zwodzony, *** albo nie odpowiadał mi na temat (i np. podawał daty związane z naprawą gwarancyjną, a nie moją reklamacją tej naprawy), albo bawili się w głuchy telefon i przekazywali mi maile od ***, w których dowiadywałem się ponownie, że matryca ma taką samą specyfikację techniczną jak oryginalna”. W końcu dałem spokój widząc, że nie otrzymam żadnych odpowiedzi.
I teraz chciałbym się Was poradzić co zrobić w tej sytuacji? Laptop kosztował mnie kilka tysięcy i to nie jest kwota, którą łatwo mi zignorować, ale też wolałbym nie mieszać się w sprawę sądową, która długo potrwa i która będzie mnie kosztować kolejne tysiące zł.
moderacja
mam problem z reklamacją naprawy gwarancyjnej laptopa i nie wiem co mogę jeszcze zrobić. Z góry przepraszam, że to będzie dłuższa historia.
Kilka miesięcy temu mój laptop zepsuł się na kilka dni przed końcem gwarancji. Wysłałem go do producenta, który wymienił kilka elementów, w tym matrycę. Po otrzymaniu laptopa z powrotem okazało się, że nowa matryca jest strasznie ciemna, do tego stopnia, że ciężko na nim pracować, lub cokolwiek oglądać. Próbowałem mailowo złożyć reklamację na naprawę gwarancyjną i prosiłem o zabranie laptopa, ale producent się na to nie zgodził i z marszu odrzucił reklamację twierdząc, że „zamontowana matryca ma taką specyfikację techniczną jak oryginalna”. Próbowałem robić zdjęcia ekranu, ale nie byłem w stanie pokazać stopnia zaciemnienia ekranu. Każdy z trzech telefonów, których użyłem automatycznie rozświetlał zdjęcie, przez co ekran wydawał się jaśniejszy niż w rzeczywistości. Gdy wysłałem te zdjęcia do producenta wraz z informacją, że w rzeczywistości matryca jest dużo ciemniejsza, producent ponownie odrzucił moje roszczenia i odmówił nawet przyjęcia laptopa do serwisu na oględziny.
Wtedy postanowiłem złożyć reklamację przez sklep, w którym kupiłem laptopa i na kolejny dzień po otrzymaniu odmowy od producenta wysłałem laptopa do sklepu. Sklep przyjął sprzęt i odesłał go do producenta. Po miesiącu otrzymałem informację, że laptop zostanie odesłany bez czynności serwisowych wraz z tym samym pismem, które dostałem od producenta (czyli z datą sprzed wysyłki laptopa do sklepu).
Przez półtora miesiąca próbowałem rozmawiać ze sklepem na ten temat, chcąc uzyskać informacje dlaczego przez miesiąc nikt nawet nie zweryfikował moich zastrzeżeń i nie sprawdził laptopa oraz dlaczego w odpowiedzi dostałem pismo z datą sprzed wysyłki laptopa? Byłem cały czas zwodzony, *** albo nie odpowiadał mi na temat (i np. podawał daty związane z naprawą gwarancyjną, a nie moją reklamacją tej naprawy), albo bawili się w głuchy telefon i przekazywali mi maile od ***, w których dowiadywałem się ponownie, że matryca ma taką samą specyfikację techniczną jak oryginalna”. W końcu dałem spokój widząc, że nie otrzymam żadnych odpowiedzi.
I teraz chciałbym się Was poradzić co zrobić w tej sytuacji? Laptop kosztował mnie kilka tysięcy i to nie jest kwota, którą łatwo mi zignorować, ale też wolałbym nie mieszać się w sprawę sądową, która długo potrwa i która będzie mnie kosztować kolejne tysiące zł.
moderacja
Ostatnią edycję dokonał moderator: