K
kat_s
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2015
- Odpowiedzi
- 3
Dzień dobry,
6.03. złożyłam reklamację płytek ceramicznych, które zakupiłam w jednym ze sklepów online z płytkami.
Płytki pochodziły z tej samej kolekcji płytek Paradyż. Wszystkie do zastosowania na podłogę. Kupiłam ich trzy rodzaje: 2 rózne dekory i jeden monokolor, aby zgodnie z materiałami promocyjnymi producenta układać z nich kompozycje według mojego uznania.
Dopiero na drugi dzień, od dnia dostawy zorientowałam się, że płytki pochodzą z różnych serii i mają różne kalibracji - jedne określone nr 1, drugie określone nr 2. Porównałam te płytki względem siebie - różnica niestety jest wyraźna, 1 mm, jednak na tyle wyraźna, że po ułożeniu ich w rzędach po ok. 20 sztuk, nie będą się równo ze sobą licować. Ta właśnie kalibracja jest tematem sporu. Zaznaczyłam sprzedawcy, że taki sposób łaczenia ze sobą tych konkretnych płytek był sugerowany przez samego producenta, gdyż już przy pierwszym moim kontacie z obsługą sklepu, próbowano przerzucić na mnie odpowiedzialność, że przecież nie dałam znać przed zamówieniem online, że płytki te będą na tej samej powierzchni i że rzekomo był to mój obowiązek ( nigdzie nie było takiej informacji na witrynie sklepu).
Złozyłam w związku z tym reklamację przy okazji informując, że część z nich ma lekkie uszkodzenia mechaniczne, w związku ze złym zabezpieczeniem podczas transportu - jak już wymieniać wszystkie wady to wspomniałam też o tych, choć to nie było dla mnie najbardziej istotne. Załączyłam też zdjęcia.Najistotniejszą rzeczą, była ta kalibracja, która pokrzyżowały mi moje plany.
Dzisiaj 18.03 dostałam odpowiedź, że po konsultacji z producentem moja reklamacja została odrzucona, bo, cytuję:
"Płytki ceramiczne w Ceramice Paradyż wytwarzane są w oparciu o wymagania normy EN 14411 [...].
Minimalne różnice w wymiarach płytek kolekcji NEVE CREATIVE są pochodną zjawiska kurczenia się masy ceramicznej pod wpływem wysokiej temperatury wypalania (surowa płytka ceramiczna kurczy się w sposób naturalny średnio o 10% w procesie wypalania). Dlatego też w przypadku niektórych płytek ceramicznych wprowadzony został parametr – kaliber, czyli oznaczenie przyporządkowania płytki podłogowej do grupy z danego przedziału wymiarowego.
W związku z powyższym reklamacja dla producenta płytek jest niezasadna i nie możemy w tym przypadku stwierdzić wady płytek."
[...]W momencie produkowania kolejnej partii, nie ma możliwości zaplanowania, aby konkretny towar został wyprodukowany w konkretnej kalibracji, stąd te różnice pomiędzy różnymi płytkami.
Jednak wychodząc na przeciw Pani oczekiwaniom, chcemy umożliwić Pani zwrot pełnowartościowego/nieuszkodzonego towaru bezpośrednio do fabryki jeśli nie spełnia on Pani oczekiwań. Jeśli zdecyduje się Pani na zwrot to proszę o odpowiedź w ciągłości korespondencji i podamy niezbędne dane do nadania przesyłki.
Zwrot na mój koszt towaru (250 zł) któremu komuś nie chciało się odpowiednio przygotować i posegregować nie jest dla mnie satysfakcjonujący ani zgodny z moim poczuciem sprawiedliwości. To nie ja zawaliłam. Tłumaczenie producenta i sprzedawcy całego procesu wypalania płytek, jest też dla mnie wytrychem na udawania głupa gdyż proces wypalania płytek jakoś nie przeszkadza producentom sortowania tych płytek i pakowania ich według konkretnej kalibracji. Jedyną przeszkodą jaką widzę w przygotowaniu mojego zamówienia aby dobrać wszystkie płytki tak by były zgodne pod względem kalibracji i serii, jest brak sumienności ze strony sklepu, a nie proces produkcji.
Co mam dalej robić w tej sytuacji i jakie mam szanse na wygranie tego sporu?
6.03. złożyłam reklamację płytek ceramicznych, które zakupiłam w jednym ze sklepów online z płytkami.
Płytki pochodziły z tej samej kolekcji płytek Paradyż. Wszystkie do zastosowania na podłogę. Kupiłam ich trzy rodzaje: 2 rózne dekory i jeden monokolor, aby zgodnie z materiałami promocyjnymi producenta układać z nich kompozycje według mojego uznania.
Dopiero na drugi dzień, od dnia dostawy zorientowałam się, że płytki pochodzą z różnych serii i mają różne kalibracji - jedne określone nr 1, drugie określone nr 2. Porównałam te płytki względem siebie - różnica niestety jest wyraźna, 1 mm, jednak na tyle wyraźna, że po ułożeniu ich w rzędach po ok. 20 sztuk, nie będą się równo ze sobą licować. Ta właśnie kalibracja jest tematem sporu. Zaznaczyłam sprzedawcy, że taki sposób łaczenia ze sobą tych konkretnych płytek był sugerowany przez samego producenta, gdyż już przy pierwszym moim kontacie z obsługą sklepu, próbowano przerzucić na mnie odpowiedzialność, że przecież nie dałam znać przed zamówieniem online, że płytki te będą na tej samej powierzchni i że rzekomo był to mój obowiązek ( nigdzie nie było takiej informacji na witrynie sklepu).
Złozyłam w związku z tym reklamację przy okazji informując, że część z nich ma lekkie uszkodzenia mechaniczne, w związku ze złym zabezpieczeniem podczas transportu - jak już wymieniać wszystkie wady to wspomniałam też o tych, choć to nie było dla mnie najbardziej istotne. Załączyłam też zdjęcia.Najistotniejszą rzeczą, była ta kalibracja, która pokrzyżowały mi moje plany.
Dzisiaj 18.03 dostałam odpowiedź, że po konsultacji z producentem moja reklamacja została odrzucona, bo, cytuję:
"Płytki ceramiczne w Ceramice Paradyż wytwarzane są w oparciu o wymagania normy EN 14411 [...].
Minimalne różnice w wymiarach płytek kolekcji NEVE CREATIVE są pochodną zjawiska kurczenia się masy ceramicznej pod wpływem wysokiej temperatury wypalania (surowa płytka ceramiczna kurczy się w sposób naturalny średnio o 10% w procesie wypalania). Dlatego też w przypadku niektórych płytek ceramicznych wprowadzony został parametr – kaliber, czyli oznaczenie przyporządkowania płytki podłogowej do grupy z danego przedziału wymiarowego.
W związku z powyższym reklamacja dla producenta płytek jest niezasadna i nie możemy w tym przypadku stwierdzić wady płytek."
[...]W momencie produkowania kolejnej partii, nie ma możliwości zaplanowania, aby konkretny towar został wyprodukowany w konkretnej kalibracji, stąd te różnice pomiędzy różnymi płytkami.
Jednak wychodząc na przeciw Pani oczekiwaniom, chcemy umożliwić Pani zwrot pełnowartościowego/nieuszkodzonego towaru bezpośrednio do fabryki jeśli nie spełnia on Pani oczekiwań. Jeśli zdecyduje się Pani na zwrot to proszę o odpowiedź w ciągłości korespondencji i podamy niezbędne dane do nadania przesyłki.
Zwrot na mój koszt towaru (250 zł) któremu komuś nie chciało się odpowiednio przygotować i posegregować nie jest dla mnie satysfakcjonujący ani zgodny z moim poczuciem sprawiedliwości. To nie ja zawaliłam. Tłumaczenie producenta i sprzedawcy całego procesu wypalania płytek, jest też dla mnie wytrychem na udawania głupa gdyż proces wypalania płytek jakoś nie przeszkadza producentom sortowania tych płytek i pakowania ich według konkretnej kalibracji. Jedyną przeszkodą jaką widzę w przygotowaniu mojego zamówienia aby dobrać wszystkie płytki tak by były zgodne pod względem kalibracji i serii, jest brak sumienności ze strony sklepu, a nie proces produkcji.
Co mam dalej robić w tej sytuacji i jakie mam szanse na wygranie tego sporu?