Odrzucona reklamacja w "Agata Meble"

  • Autor wątku Autor wątku netern
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

netern

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2013
Odpowiedzi
2
Witam serdecznie.

W listopadzie 2011 roku zakupiłem 6 krzeseł w salonie Agata Meble. Niedawno zauważyłem pęknięcia ekoskóry na samej górze oparcia dokładnie w zakończeniu "deski oparcia". Pęknięcie to występuje na 4 krzesłach dosłownie w tym samym miejscu. Reklamacja polegała na wysłaniu do Agaty Meble zdjęć uszkodzonych krzeseł drogą mailową.

W odpowiedzi na reklamację dostałem pismo iż "używane krzesła w niewłaściwy sposób. Odwołałem się od ich decyzji, gdyż twierdzę zupełnie inaczej.

Po około tygodnia od momentu złożenia odwołania przyjechał Pan z salonu, cyknął kilka zdjęć krzeseł i napisał w protokole co jest nie tak z krzesłami.

Wczoraj dostałem odpowiedź:
" w trakcie weryfikacji zgłoszenia reklamacyjnego dokonano oględzin towaru, sporządzono dokumentację zdjęciową. Na podstawie tego materiału oraz dysponując wiedzą o technologii produkcji tego mebla, jakości użytych materiałów, podtrzymujemy stanowisko producenta. Zgłoszone uszkodzenia są uszkodzeniami mechanicznymi".

Więc teraz co mam zrobić?
Jestem już na przegranej pozycji?
Rozumiem obicie jednego krzesła pęka, ale cztery?
Pomożecie?
 
Możesz zdobyć swoją opinię rzeczoznawcy, który poprze twoje racje i z tą opinią złożyć ponownie reklamację. Za "Poradnikiem Konsumenta" z tego forum:

Przy nieuwzględnieniu reklamacji, Sprzedawca często powołuje się na opinię rzeczoznawcy. Nie jest ona jednak dla Konsumenta wiążąca! Podobnie Konsument może w reklamacji załączyć swoją opinię rzeczoznawcy (nie jest to przeważnie kosztowne rozwiązanie, a może pomoc) - listę rzeczoznawców w danym mieście można znaleźć na stronach Inspekcji Handlowej lub sądów w danym mieście.
 
Sprawa sama się wyjaśniła.

W piątek zadzwoniła do mnie kobieta z "Agata Meble" z informacją, że jednak producent stwierdził że uzna reklamację.
Najpierw odrzuca reklamację i odwołane a teraz nagle zmiana decyzji?
Nie uważacie że to troszkę dziwne?

Pozdrawiam.
 
netern napisał:
Nie uważacie że to troszkę dziwne?

Dlaczego? Google zindeksowało ten wątek i z prasówki dowiedzieli się, że nie dasz się łatwo spuścić na drzewo ;)
 
Nie sądzę, aby to było to:) Z resztą znam sytuacje, w których salon wstawiał się za klienta u producenta i dzięki temu uznawano reklamację. Ciesz się, że się udało i masz problem z głowy ;)
 
Powrót
Góra