A
Azalizh
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2011
- Odpowiedzi
- 61
Odsetki po przedawnieniu na "Zobowiązania szkodowe" - bank i skutki po przedawnieniu
Otrzymałem przedsądowe wezwanie od LukasBanku do uregulowania należności (odsetek) w wyniku umowy kredytowej z 2001 r. dokładnie został wystawiony Bankowy Tytuł Egzekucyjny/Wyciąg z Ksiąg Banku będący dokumentem stwierdzającym istnienie zadłużenia tj. 600 zł odsetek umownych od kapitału i 230 zł odsetek karnych.
Po tylu latach nawet nie wiem o jakież odsetki chodzi i skąd oni je sobie wzięli, bo cały kredyt spłaciłem dosyć dawno. Odpisałem im, że nie zostały mi przedstawione żadne informacje na jakiej podstawie zostały naliczone owe odsetki, a także że domniemane odsetki z uwagi na Kodeks cywilny uległyby przedawnieniu.
Następnie zostałem poinformowany, że z uwagi na powołanie się na przedawnienie Bank (już Agricole) odstępuje od dalszego dochodzenia jego spłaty w drodze przewodu sądowego i egzekucji komorniczej, pozostawiając sobie jednakże możliwość zakwalifikowania zobowiązania do portfela zobowiązań szkodowych oraz jego zbycia na rzecz zewnętrznej firmy windykacyjnej. Ponadto owe konsekwencja znacząco wpłynie na moją wiarygodność finansową i możliwość dalszego korzystania z produktów kredytowych.
Dwie sprawy:
1. jak to jest możliwe, że Bank po powiedzmy 8 latach budzi się nagle i wymyśla sobie jakieś odsetki i nie przedstawia żadnych szczegółowych informacji na podstawie czego zostały naliczone te odsetki. Przecież to może mieć charakter wymuszenia pieniędzy. Równie dobrze ja mogę do nich napisać, że nie zwrócili mi nadpłaty w wysokości 1 mln zł w 2002 roku
2. Z uwagi na ichniejsze konsekwencje pewnie już nie dostanę kredytu w CreditAgricole - z tym mogę żyć. Ale podejrzewam także że owy bank może przesłać dane o wierzytelności do BIK-u lub KRD. Jeśli nie oni to jakaś firma windykacyjna, która kupi tę wierzytelność. Jak ja mogę zaprotestować przeciw temu procederowi tj. obniżeniu mojej wiarygodności kredytowej którą uważam po prostu za wymyśloną z kosmosu?
Otrzymałem przedsądowe wezwanie od LukasBanku do uregulowania należności (odsetek) w wyniku umowy kredytowej z 2001 r. dokładnie został wystawiony Bankowy Tytuł Egzekucyjny/Wyciąg z Ksiąg Banku będący dokumentem stwierdzającym istnienie zadłużenia tj. 600 zł odsetek umownych od kapitału i 230 zł odsetek karnych.
Po tylu latach nawet nie wiem o jakież odsetki chodzi i skąd oni je sobie wzięli, bo cały kredyt spłaciłem dosyć dawno. Odpisałem im, że nie zostały mi przedstawione żadne informacje na jakiej podstawie zostały naliczone owe odsetki, a także że domniemane odsetki z uwagi na Kodeks cywilny uległyby przedawnieniu.
Następnie zostałem poinformowany, że z uwagi na powołanie się na przedawnienie Bank (już Agricole) odstępuje od dalszego dochodzenia jego spłaty w drodze przewodu sądowego i egzekucji komorniczej, pozostawiając sobie jednakże możliwość zakwalifikowania zobowiązania do portfela zobowiązań szkodowych oraz jego zbycia na rzecz zewnętrznej firmy windykacyjnej. Ponadto owe konsekwencja znacząco wpłynie na moją wiarygodność finansową i możliwość dalszego korzystania z produktów kredytowych.
Dwie sprawy:
1. jak to jest możliwe, że Bank po powiedzmy 8 latach budzi się nagle i wymyśla sobie jakieś odsetki i nie przedstawia żadnych szczegółowych informacji na podstawie czego zostały naliczone te odsetki. Przecież to może mieć charakter wymuszenia pieniędzy. Równie dobrze ja mogę do nich napisać, że nie zwrócili mi nadpłaty w wysokości 1 mln zł w 2002 roku
2. Z uwagi na ichniejsze konsekwencje pewnie już nie dostanę kredytu w CreditAgricole - z tym mogę żyć. Ale podejrzewam także że owy bank może przesłać dane o wierzytelności do BIK-u lub KRD. Jeśli nie oni to jakaś firma windykacyjna, która kupi tę wierzytelność. Jak ja mogę zaprotestować przeciw temu procederowi tj. obniżeniu mojej wiarygodności kredytowej którą uważam po prostu za wymyśloną z kosmosu?