M
Martin1
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2009
- Odpowiedzi
- 164
Witam,
czy za zgodą sprzedawcy (osoba sprzedająca nie sprzedaje przedmiotu w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, jest osobą fizyczną) można odstąpić od umowy kupna przedmiotu zakupionego poprzez "kup teraz" na allegro?
kupiłem pewien przedmiot o wartości większej niż 1000 zł, jednak nie wiedziałem że ów przedmiot nie posiada jednej cechy na ktorej mi zależało, dowiedziałem się o tym że jej nie posiada już po zakupie (mój błąd - moja niewiedza).
Jeszcze nie wykonałem przelewu. Wysłałem maila do sprzedawcy z zapytaniem czy zgodził by się odstąpić od zawartej umowy. Jeżeli przyśle mi maila zwrotnego, że się zgadza, czy wszystko w świetle prawa pozostanie OK?
Trzeba by wtedy i tak zapłacić prowizję allegro od sprzedaży i za wystawienei przedmiotu (ale trochę dziwne, że od sprzedaży, skoro przedmiot zgodnie ze stanem faktycznym się nie sprzeda). Zobowiązałem się zwrócić sprzedającemu poniesione koszty w związku z wystawieniem i sprzedażą przedmiotu. Mógłbym mu też przelać jakieś nieduże zadośćuczynienie za kłopot, jesli się oczywiście zgodzi na odstąpienie.
Czy to wzsystko będzie zgodne z literą prawa?
I co z podatkiem PCC w przypadku gdyby sprzedawca zgodził się na odstąpienie? Jeszcze nic nie wpłacałem do urzędu (niby jest 14 dni na to).
Gdyby sprzedawca się jednak nie zgodził, pewnie musiałbym sam sprzedać ten przedmiot na allegro ponownie.
czy za zgodą sprzedawcy (osoba sprzedająca nie sprzedaje przedmiotu w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, jest osobą fizyczną) można odstąpić od umowy kupna przedmiotu zakupionego poprzez "kup teraz" na allegro?
kupiłem pewien przedmiot o wartości większej niż 1000 zł, jednak nie wiedziałem że ów przedmiot nie posiada jednej cechy na ktorej mi zależało, dowiedziałem się o tym że jej nie posiada już po zakupie (mój błąd - moja niewiedza).
Jeszcze nie wykonałem przelewu. Wysłałem maila do sprzedawcy z zapytaniem czy zgodził by się odstąpić od zawartej umowy. Jeżeli przyśle mi maila zwrotnego, że się zgadza, czy wszystko w świetle prawa pozostanie OK?
Trzeba by wtedy i tak zapłacić prowizję allegro od sprzedaży i za wystawienei przedmiotu (ale trochę dziwne, że od sprzedaży, skoro przedmiot zgodnie ze stanem faktycznym się nie sprzeda). Zobowiązałem się zwrócić sprzedającemu poniesione koszty w związku z wystawieniem i sprzedażą przedmiotu. Mógłbym mu też przelać jakieś nieduże zadośćuczynienie za kłopot, jesli się oczywiście zgodzi na odstąpienie.
Czy to wzsystko będzie zgodne z literą prawa?
I co z podatkiem PCC w przypadku gdyby sprzedawca zgodził się na odstąpienie? Jeszcze nic nie wpłacałem do urzędu (niby jest 14 dni na to).
Gdyby sprzedawca się jednak nie zgodził, pewnie musiałbym sam sprzedać ten przedmiot na allegro ponownie.