Odstapienie od umowy - allegro

  • Autor wątku Autor wątku transportowiec87
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

transportowiec87

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2016
Odpowiedzi
4
Witam wszystkich,
zakupiłem na allegro maszynkę do strzyżenia. Po odebraniu towaru użyłem trymera. Maszynka bardzo szarpie i ciągnie zarost, więc ją wyczyściłem i odtworzyłem w niej stan pierwotny chcąc ją odesłać i odstąpić od umowy. I tutaj sprzedający odpisał mi na maila, że nie mam prawa odstąpić od w/w umowy ponieważ: "...mogą Państwo zwrócić towar pod warunkiem iż był on nieużywany, Państwo towar już użyli, ostrza maszynki ich sterylność została już wykorzystana, takie towar nie podlega zwrotowi, chodzi o względy higieniczne, zdrowotne, tutaj nie zostają ona zachowane podobnie jest z każdym towarem którego sterylność została zachwiana.". I tu moje pytanie, jak to jest naprawdę? Nie chcę odsyłać towaru na zasadzie reklamacji bo nie jest to problem akurat z tym egzemplarzem tylko ogólnie maszynka okazała się słabej jakości. Po za tym razem z towarem otrzymałem kartkę, na której jest napisane: "Konsument ponosi odpowiedzialność za zmniejszenie wartości Produktu będące wynikiem
korzystania z niego w sposób wykraczający poza konieczny do stwierdzenia charakteru, cech i
funkcjonowania Produktu." Dla mnie logiczne wydaję się, że musze użyć maszynki aby sprawdzić jak ona funkcjonuje. Mogę odesłać maszynkę na zasadzie odstąpienia od umowy? Dziękuję za pomoc.
 
Ostatnia edycja:
Sprzedający odpisał mi: "Państwo jako konsument poprzez sprawdzenie i użycie towaru zmniejszyli jego wartość (na własną odpowiedzialność). Jeśli Państwo uważacie że towar nie działa prawidłowo przysługuje Państwu prawo do zareklamowania tego produktu." Nie rozumiem tego tematu... Jak mogę sprawdzić czy maszynka działa prawidłowo bez jej użycia? Czy w takim razie istnieje przepis mówiący, że za n-tą reklamacją sprzedający jest zobowiązany do zwrotu kosztów za zakup? Jeśli tak to mogę odsyłać towar np 3 razy... Chciałbym tylko odzyskać pieniądze za towar.
 
Według poradnika UOKiK:
Na konsumencie spoczywa obowiązek sprawowania pieczy nad towarem do czasu jego zwrócenia. Po otrzymaniu produktu może zatem sprawdzić jego charakter, kompletność, cechy czy funkcjonowanie – ale tylko tak, jak robiłby to w sklepie stacjonarnym. Kupujący ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za zmniejszenie wartości towaru będące następstwem zachowań, które wykraczają poza niezbędne działania pozwalające na zapoznanie się z rzeczą.
W sklepie nie możesz wypróbować maszynki poprzez ścięcie swoich włosów. W tym samym poradniku UOKiK podaje przykład zakupionej kosiarki, którą klient może włączyć, ale nie może użyć jej do koszenia, bo wtedy sprzedawca może obciążyć go kosztami wynikającymi z eksploatacji.

transportowiec87 napisał:
Nie chcę odsyłać towaru na zasadzie reklamacji bo nie jest to problem akurat z tym egzemplarzem tylko ogólnie maszynka okazała się słabej jakości.
Jeśli maszynka okazała się słabej jakości, to tym bardziej jest to powód do reklamacji. Nie wiem, jak jest w rzeczywistości. Sam musisz stwierdzić i podjąć decyzję, czy jest podstawa do reklamacji. Sprzedający może mieć inne zdanie i nie uznać reklamacji. Jeśli dwie osoby mają różne zdania i nie uda im się dojść do porozumienia, to sprawę może rozstrzygnąć sąd. Jeśli jednak sprzedawca uzna reklamację, to za pierwszym razem ma prawo naprawy urządzenia. Jeśli maszynka ponownie będzie niesprawna i oddasz drugi raz do reklamacji, to sprzedawca jest zobowiązany do zwrotu kosztów, jeśli tego zażądasz.
 
Ostatnia edycja:
Ok, dziękuję za odpowiedź. Tylko dalej nie rozumiem jak odnieść się do tego fragmentu: "które wykraczają poza niezbędne działania pozwalające na zapoznanie się z rzeczą". Jak można zapoznać się z maszynką do strzyżenia bez jej wypróbowania? To tak jakbym włączył telewizor bez podłączenia do niego anteny, albo odpalił samochód bez możliwości przejechania się nim i stwierdził, że zawieszenie jest bez zarzutów. Brak sensu i logiki.
 
transportowiec87 napisał:
Jak można zapoznać się z maszynką do strzyżenia bez jej wypróbowania?
w sklepie stacjonarnym przed zakupem żądasz możliwości ogolenia się ?
 
Oczywiście, że nie. Dlatego pytam jakie są moje faktyczne możliwości i prawa. Czy mogę odesłać maszynkę czy nie. A odnośnie zażaleń to raczej nie chce ich do nikogo kierować tylko raczej prosiłbym o wytłumaczenie co dokładnie zawiera w sobie słowo "niezbędne" w stwierdzeniu "które wykraczają poza niezbędne działania pozwalające na zapoznanie się z rzeczą".
 
Powrót
Góra