Odstąpienie od umowy czy da radę?

  • Autor wątku Autor wątku nazQul
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nazQul

Użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
41
Witajcie,
zakupiłem towar przez internet 3.08.22r. Towar był jednak uszkodzony i zostało wysłane zgłoszenie reklamacyjne (rękojmia), towar został zwrócony do sklepu 4.08.22r. W oczekiwaniu na rozpatrzenie sprzedawca przeciągnął maksymalnie termin odpowiedzi czy 14 dni kalendarzowych. Ze względu iż naprawa towaru mnie nie interesuje (w zgłoszeniu napisałem "wymiana") sklep zaproponował mi naprawdę towaru, (zasłonili się, że tylko taka opcja wchodzi w grę, gdyż zasłonili się nadmiernymi kosztami "wymiany") jednak mnie on nie interesuje gdyż jest to elektronika i nie mam pewności czy coś jeszcze nie zostało uszkodzone (i będzie błędne koło, że się okaże znowu coś jest nie tak). Zadzwoniłem i powiedziałem, że nie interesuje mnie naprawa i chciałbym odstąpić od umowy w takim wypadku. To dostałem informację, że 14 dni już minęło i nie mam takiej możliwości...
Co jeśli sklep np dostał odpowiedź po 5 dniach z serwisu, a sprawę przeciągnął specjalnie powyżej 14 dni aby nie móc żądać odstąpienia od umowy? Można jakoś prosić o dokumentacje serwisową?
Czy da się odstąpić od umowy lub wymusić wymianę towaru na nowy?
Prosiłbym o pomoc i podstawę prawną.
Dziękuje
 
Ostatnia edycja:
Okej, uznali reklamację i zgodziłem się na naprawę(za pierwszym razem).
Niestety karta była uszkodzona ponownie i złożyłem drugą reklamacja z tytułu rękojmi i chcę odstąpić od umowy.
Złożyłem drugą reklamację z chęcią odstąpienia od umowy. Jednak nie dotrzymali terminu 14 dni na odpowiedź twierdząc, iż skoro chce odstąpić od umowy i jest to ten sam towar drugi raz reklamowany to nie mają obowiązku dawać mi odpowiedzi w ciągu 14 dni kalendarzowych i nie obejmuje ich termin na rozpatrzenie takiej reklamacji. Coś chyba jest nie tak??
Proszę o podpowiedź co mogę zrobić.
 
Ostatnia edycja:
Nie jestem prawnikiem i sama wojuję ze sklepem, który mnie oszukał, ale o podobnych przydkach jak twój czytałam na różnych stronach. Ale moim zdaniem ma tu zastosowanie Art. 560. § 1. Kodeksu Cywilnego "Jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć
oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca
niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli
rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie
uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady.
(...)
§ 4. Kupujący nie może odstąpić od umowy, jeżeli wada jest nieistotna.
Nie wiem, czy wada jest istotna czy nie, lecz z przepisu wynika, iż jeśli reklamujesz towar po raz drugi, masz prawo od umowy odstąpić.
Art. 561 - indeks -4 KC;
"Sprzedawca obowiązany jest przyjąć od kupującego rzecz wadliwą
w razie wymiany rzeczy na wolną od wad lub odstąpienia od umowy".
- przepis ten nakłada na sprzedawcę obowiązek przyjęcia zwrotu. Przyjął pierwszą reklamację, naprawił produkt, a skoro ty zgłaszasz wadę, nawet jeśli to inna wada, po raz drugi, masz prawo od umowy odstąpić.
Art. 561- indeks górny -5 Kodeksu cywilnego:
"Jeżeli kupujący będący konsumentem zażądał wymiany rzeczy lub
usunięcia wady albo złożył oświadczenie o obniżeniu ceny, określając kwotę, o którą
cena ma być obniżona, a sprzedawca nie ustosunkował się do tego żądania w terminie
czternastu dni, uważa się, że żądanie to uznał za uzasadnione"
Sprzedawca miał 14 dni na rozpatrzenie twojej ponownej reklamacji. jeśli nie dotrzymał terminu, to znaczy że ją przyjął. I musi przyjąć twój zwrot oraz zwrócić pieniądze.
Pamiętaj, że może nie chcieć tego uczynić, ale wówczas, po wyczerpaniu możliwości idziesz do Rzecznika Praw Konsumenta, który może interweniować w sklepie w twojej sprawie.
Mam nadzieję, że ktoś mądrzejszy potwierdzi powyższe:)
 
Nie wiem, czy wada jest istotna czy nie, lecz z przepisu wynika, iż jeśli reklamujesz towar po raz drugi, masz prawo od umowy odstąpić.
O ile wada jest istotna. Sama podałaś odpowiedni przepis.


Sprzedawca miał 14 dni na rozpatrzenie twojej ponownej reklamacji.
W przypadku żądania odstąpienia od umowy 30 dni (7a ust. o pr. kon.).


Pamiętaj, że może nie chcieć tego uczynić, ale wówczas, po wyczerpaniu możliwości idziesz do Rzecznika Praw Konsumenta, który może interweniować w sklepie w twojej sprawie.
Niemniej i rzecznikowi sprzedawca może odmówić. Wtedy zostaje sąd.
 
Och może, coś o tym wiem. Dzięki za korektę :)
 
gryffinian napisał:
O ile wada jest istotna. Sama podałaś odpowiedni przepis.



W przypadku żądania odstąpienia od umowy 30 dni (7a ust. o pr. kon.).



Niemniej i rzecznikowi sprzedawca może odmówić. Wtedy zostaje sąd.

No dobrze, ale w Art. 560 ust.1 jest mowa też o możliwości odstąpienia od umowy i nigdzie jakoś nie wyczytałem, że odstąpienie od umowy w przypadku rękojmi to sprzedawca ma 30 dni, a nie 14 jak. Skoro jest to z tytułu rękojmi to jest to trochę dziwne, że na naprawę, obniżenie ceny, czy wymianę ma 14 dnia, a jak chce odstąpić to już ma 30. Wydawało mi się, że skoro w w.w. art jest napisane, że opcja jedna z dwóch to czas jest ten sam.
 
No dobrze, ale w Art. 560 ust.1 jest mowa też o możliwości odstąpienia od umowy i nigdzie jakoś nie wyczytałem, że odstąpienie od umowy w przypadku rękojmi to sprzedawca ma 30 dni, a nie 14 jak.
To przeczytaj jeszcze raz UWAŻNIE mój poprzedni post i art. 560 §4 kc
 
Powrót
Góra