Odstąpienie od umowy kupna - odmowa sprzedawcy?

  • Autor wątku Autor wątku speedmaster
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

speedmaster

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2016
Odpowiedzi
9
Cześć wszystkim.
Zakupiłem urządzenie, którego użyłem kilka razy i przy może 5-10 użyciu uległo uszkodzeniu. Nie razy go włączyć - po prostu umarło bez żadnych oznak wcześniejszych.
Nie minął nawet rok od zakupu, więc zirytowany jakością markowego urządzenia stwierdziłem, że chce zrezygnować z tego urządzenia, bo po prostu do niczego się nie nadaje. Napisałem pismo, że odstępuje od umowy i wysłałem.
Sprzedawca mi odpisał, że nie mogę i zapytał czy w związku z tym na wysłać urządzenie do serwisu na gwarancję. Napisałem, że jednak zgodnie z art 560 czy 561 kc mogę, a nie odpowiem czy ma wysłać to urządzenie na gwarancję, bo to nie moja sprawa, ja reklamuje to u niego.
Minęło już trochę czasu, a ja dostaje informacje, że kancelaria sprzedawcy teraz prowadzi tę sprawę i odpowiedź dostanę drogą tradycyjną... Pomijam, że to już kilka tygodni.
Jeśli chciałem odstąpić od umowy, a oni tego nie biorą pod uwagę (odmowa przy pierwszej reklamacji), to czy w ciągu 14 dni nie powinni mnie o tym fakcie poinformować?
Pisma jeszcze nie mam, więc trudno stwierdzić jaki mają stosunek do sprawy...

Będę wdzięczny za małą pomoc albo informacje. :)
 
Moje pismo w załączeniu, a odpowiedź jako, że przyszła jako zwykły mail to:

"Witam

Art. 27 ustawy o prawach konsumenta mówi :
Konsument, który zawarł umowę na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa, może w terminie 14 dni odstąpić od niej bez podawania przyczyny i bez ponoszenia kosztów, z wyjątkiem kosztów określonych w art. 33, art. 34 ust. 2 i art. 35.
W związku z powyższym nie jest możliwe odstąpienie od umowy w tym przypadku, gdyż produkt został zakupiony w dniu 24.02.2016 r. Jedyne co możemy zrobić - to zareklamować wadliwy towar u producenta. Zgodnie z warunkami gwarancji zawartymi na karcie gwarancyjnej urządzenia - ewentualne usterki są usuwane w terminie do 14 dni od dostarczenia narzędzia do serwisu.
Prosimy o ustosunkowanie się do w/w pisma i o akceptację - czy urządzenie ma zostać wysłane do centralnego serwisu (...............).

Pozdrawiam"

Na co odpisałem w ten sposób:
"Witam ponownie,

w odpowiedzi na przesłaną korespondencję informuję, że zgodnie z treścią mojego pisma reklamacyjnego z dnia 04.01.2017 r. odstępuję od umowy zgodnie z art. 560 KC, a nie z tytułu przytoczonych przez Pana artykułów KC, ponieważ nie mają one, jak sam Pan zauważył, zastosowania w przedmiotowej sprawie.
Mając na uwadze powyższe nie widzę przesłanek ku temu, by decydować o jakimkolwiek dalszym losie przedmiotowego urządzenia.
Pozdrawiam"
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Przeczytaj najpierw artykuł, który przytoczyles
 
Art. 560. § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny. Jednakże kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona przez sprzedawcę lub naprawiana, chyba że wady są nieistotne.

§ 2. Jeżeli kupujący odstępuje od umowy z powodu wady rzeczy sprzedanej, strony powinny sobie nawzajem zwrócić otrzymane świadczenia według przepisów o odstąpieniu od umowy wzajemnej.

§ 3. Jeżeli kupujący żąda obniżenia ceny z powodu wady rzeczy sprzedanej, obniżenie powinno nastąpić w takim stosunku, w jakim wartość rzeczy wolnej od wad pozostaje do jej wartości obliczonej z uwzględnieniem istniejących wad.

§ 4. Jeżeli sprzedawca dokonał wymiany, powinien pokryć także związane z tym koszty, jakie poniósł kupujący.

Mógłbyś jaśniej?
 
Dlaczego uważasz, że zgodnie z tym artykułem możesz odstąpić od umowy?
 
Mogę zaproponować takie rozwiązanie ze swojej strony i tak też zrobiłem.
Czy się mylę?
Wiem, że sprzedawca może odmówić takiemu roszczeniu przy pierwszej reklamacji, w związku z tym chcę się zorientować jak to może wyglądać...
Czy źle to wszystko pojmuje?
 
To tyle?

Wszystko chodzi o to, że urządzenie, które powinno spokojnie pracować kilka lat (w trybie codziennego użytkowania) "padło" po dosłownie siedmiu użyciach...

Może jednak ktoś coś podpowie? Będę wdzięczny - prawa nie kończyłem, a sprawę chcę załatwić jak należy.
 
17 stycznia 2017 r.
 
Powrót
Góra