L
lamciak
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2017
- Odpowiedzi
- 2
Witajcie, opiszę pokrótce swoją sytuację. W poniedziałek oglądałem samochód, jeździł normalnie, nic nie szwankował, sprzedawca także zapewniał, że jest sprawny, bez żadnych usterek, powiedział, że tam wymienił z 2 rzeczy i ogólnie samochód jest sprawny. W środę podjechałem na zakup tego auta i już następnego dnia wyskoczyła kontrola "check engine". Wczoraj podjechałem do mechanika, spędziłem z nim prawie 7h przy tym samochodzie i wyszło na tym, że przy silniku było kombinowane, ogólnie był na pewno rozkładany na części. Problemu nie udało się rozwiązać, prawdopodobnie jest podpalony zawór wydechowy, co wiążę się z rozebraniem silnika i wymianą tychże zaworów. Dodatkowo są elementy, które zostały usunięte jak katalizator i nie zostałem o tym poinformowany. Ewidentnie są to wady ukryte. Czy jest szansa bym odstąpił od umowy, ewentualnie co powinienem teraz zrobić? Ogólnie prawdopodobnie koszty naprawy wyniosą z dobre 2500 PLN. Na ten moment jeszcze nie opłaciłem podatku ani nie przerejestrowałem auta. Jeszcze nie poinformowałem sprzedającego o wykrytych usterkach, czy powinienem zadzwonić czy jednak wysłać listem poleconym odstąpienie od umowy sprzedaży auta? Liczę na szybką i rzetelną pomoc bo chcę szybko załatwić temat. Z góry dziękuję.